RSS
 

Notki z tagiem ‘tawuła’

pierwiosnki, żonkile, tawuły

20 kwi

Zapraszam

do obejrzenia nowego albumu z wiosennymi zdjęciami na facebooku,

https://www.facebook.com/jestemsobieogrodniczka/posts/814770218617226

pozdrawiam

Paulina

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe, krzewy

 

zapomniane tawułki :)

20 mar

właśnie dosłownie przed chwilą przypomniałam sobie, że wsadziłam jesienią dwie nowe tawułki, o których całkowicie zapomniałam, bo tawułki jako byliny co roku rozpoczynają swoje życie na nowo (w przeciwieństwie do tawuł-krzewów);

muszę dziś porządnie sprawdzić, czy gdzieś już nie zaczynają się wydostawać spod ziemi,

ale czy to już jest dobra pora na nie, czy jeszcze zbyt wcześnie by ich szukać ??

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Byliny, krzewy

 

tawuła

05 lip

odkąd pamiętam istnieje nieustanna walka pomiędzy tawułami a tawułkami; „które to” tawuła a które tawułka; wiele ludzi myli te dwie nazwy np. mówią „kupiłam sobie śliczną tawułkę” a okazuje się, że to tawuła i na odwrót ;)

 

oto tawuła

 

TAWUŁA

tawuła to krzew, który wielu ludzi wybiera do ozdabiania swoich ogrodów, znajdziemy ją nawet u typowych „kwiatowych laików” bowiem są one idealne na żywopłoty, parkany, obwódki itd. ponadto są bardzo mało wymagające, nie przeszkadzają im mrozy a także spaliny, stąd często właśnie tą roślinką obsadzane są przydrożne alejki, a także ronda; nie można nie wspomnieć,  iż ślicznie kwitną, a w dodatku bardzo długo bowiem od czerwca do sierpnia, no i są idealne do formowania kulistych kształtów :)

TAWUŁKA

tawułka natomiast to kwiat, wieloletni – bylina, ma drobne kwiaty zebrane w kłosy a te w wiechy, wczesną wiosną do złudzenia przypomina piwonie – sama pomyliłam się pierwszej wiosny po posadzeniu tawułki :) jest rośliną bardziej wymagającą od tawuły, bowiem jest bardziej wrażliwa na siarczyste mrozy, a także nie lubi suszy dlatego w celu prawidłowego (obfitego) wzrostu należy ją latem regularnie nawadniać; plusem tawułki jest jej bylinowy charakter – pozwala nam on na samodzielny podział tej rośliny poprzez podział karp, najlepiej zrobić to jesienną porą, i taki własnie mam zamiar tego roku :)

dsc01805

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii, krzewy

 

tak to jest golteria :)

04 lut

witam po długiej przerwie:)

pozwoliłam sobie zapaść w zimowy sen, jednakże taki marazm nie jest dobry dla mej duszy, dlatego powracam do Was moi drodzy przyjaciele z moimi mniej lub bardziej miłymi bądź przydatnymi wywodami :p jak wiadomo zima to czas, w którym nasze ogrody pokryte są warstwą śniegu; jesienią pisałam o otulaniu krzewów i innych metodach przygotowania się do zimy, mam nadzieję że Pani Zima będzie dla nas łaskawa i pozwoli cieszyć się już niedługo naszymi jeszcze piękniejszymi niż w tamtym roku ogrodami;  nie mogę doczekać się wiosny, tym bardziej, że jesienią zasadziłam ponad 50 krokusików i po prostu aż mnie skręca kiedy będę mogła je zobaczyć heheh

także ogłaszam wszem i wobec, że wracam i przepraszam za moją obecność (jeżeli takowa była przez kogoś zauważona)

wracając do tematu; ta roślinka o którą pytałam się jesienią, to jest golteria – tak jak pisała moja dobra blogowa znajoma Sława :) (pozdrowienia)

Golteria jest rośliną wiecznie zieloną, jej pokrója jest płożący, także idealnie nadaje się do zapełnienia „pustych miejsc”, rośnie ona jedynie do 15cm wysokości. Posiada ona błyszczące przepiękne liście, które są bardzo urocze i ozdobne. Ale moją uwagę najbardziej przykuwają przecudowne owoce przypominające borówki. A to jeszcze nie wszystko, nie dość że ma piękne liście i owoce, to także przepięknie kwitnie. Także jest ona roślinką 3 w 1 heheh Najczęściej stosuje się ją jako ozdobę naszych ogrodów, ale dowiedziałam się, że pełni ona także funkcje lecznicze, w postaci olejków eterycznych.

Moja roślinka, posadzona jest w korze, w towarzystwie weigeli oraz tawuł i tawułek. Uważam,że idealnie komponuje się ona właśnie z wysokimi, posiadającymi większą objętość krzewami. A kora jako tło to golterii także jest trafiona, gdyż podbija jej urodę.

Gaultheria procumbens - Köhler–s Medizinal-Pflanzen-064.jpg

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, zimozielone

 

jesienna tawuła

17 paź

jak już wielokrotnie podkreślałam, bardzo łaskawa pani jesień obdarzyła nas w tym roku pięknem swych barw i kolorów, mnie bardzo podoba się wybarwiona na odcienie czerwieni tawuła, muszę podkreślić, że spośród kilku różnych odmian tawuł, tylko ta jedna wybarwiła się w tak wyjątkowy sposób; pozostałe bowiem nie tylko nie zmieniły koloru swych liści, lecz ponadto kwitną po raz trzeci tego roku, co wydaje mi się nie lada wyczynem :)

jeśli chodzi o zimowanie tawuł, to są one odporne na nasze mrozy (mam na myśli te mrozy „normalne”), wiosną bardzo ładnie biorą się do życia, oczywiście należy je przycinać po kwitnieniu by wzmacniały się i rosły w siłę, lecz myślę, że aktualna aura jest już niekorzystna na przycinanie świeżo zakwitłych kwiatostanów, dlatego postanowiłam, że zostawię je na zimę, a gdy przyjdzie wiosna ruszę żwawo z sekatorem by przyciąć ewentualne obumarzłe części gałązek, no po prostu odświeżę roślinki :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii krzewy

 

tawuła i tawułka

04 sie

odkąd pamiętam istnieje nieustanna walka pomiędzy tawułami a tawułkami; „które to” tawuła a które tawułka; wiele ludzi myli te dwie nazwy np. mówią „kupiłam sobie śliczną tawułkę” a okazuje się, że to tawuła i na odwrót ;)

 

TAWUŁA

 

tawuła to krzew, który wielu ludzi wybiera do ozdabiania swoich ogrodów, znajdziemy ją nawet u typowych „kwiatowych laików” bowiem są one idealne na żywopłoty, parkany, obwódki itd. ponadto są bardzo mało wymagające, nie przeszkadzają im mrozy a także spaliny, stąd często właśnie tą roślinką obsadzane są przydrożne alejki, a także ronda; nie można nie wspomnieć,  iż ślicznie kwitną, a w dodatku bardzo długo bowiem od czerwca do sierpnia, no i są idealne do formowania kulistych kształtów :)

 

TAWUŁKA

 

tawułka natomiast to kwiat, wieloletni – bylina, ma drobne kwiaty zebrane w kłosy a te w wiechy, wczesną wiosną do złudzenia przypomina piwonie – sama pomyliłam się pierwszej wiosny po posadzeniu tawułki :) jest rośliną bardziej wymagającą od tawuły, bowiem jest bardziej wrażliwa na siarczyste mrozy, a także nie lubi suszy dlatego w celu prawidłowego (obfitego) wzrostu należy ją latem regularnie nawadniać; plusem tawułki jest jej bylinowy charakter – pozwala nam on na samodzielny podział tej rośliny poprzez podział karp, najlepiej zrobić to jesienną porą, i taki własnie mam zamiar tego roku :)

(na zdjęciu znajduje się z prawej strony przed pniem)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii, Byliny

 

mini skalniak numer 2

22 lip

26042012346oto mój drugi mini skalniaczek, znajdują się na nim rozchodniki, rojniki oraz tawuła, a także dwie malutkie lawendy, które wychodowałam osobiście z ziarenka, inspiracją tego skalniaczka było jedno ze zdjęć w dużym almanachu ogrodniczym, a sam proces wykonania go i tak przyniósł liczne modernizację i ogromny wkład własny w projekt, przyznam szczerze, że jestem mocno zadowolona z uzyskanego przeze mnie efektu, myślę, że skalniaczek sam będzie się do mnie wdzięczył – użyłam w nim bowiem roślin, które są bezproblemowe, rozrastają się – poprostu żyją własnym życiem :))

a propo lawendy – próbuję ostatnio zrobić rozsady, narazie delikatnie – bowiem uciełam do tego celu tylko dwie łodygi, obcięłam kwiatostany, zostawiłam tej łodygi ok. 10-15cm wysokości i wsadziłam do ziemi – za jakis czas zobaczymy co z tego wyniknie Mrugnięcie okiem

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS