RSS
 

Notki z tagiem ‘porady ogrodnicze’

runianka japońska – kuzynka bukszpanu

06 kwi

runianka  japońska należy do rodziny bukszpanowatych – każdy z nas zna bukszpan, którym już nie długo będziemy przystrajać wielkanocne koszyczki i stoły;

runiankę możemy uprawiać w każdych warunkach bowiem nie sprawia problemów, jednakże miejscem dla niej idealnym będzie półcień, w którym z całą pewnością może posłużyć za roślinę wieloletnią zadarniającą gdyż dorasta jedynie do wysokości ok 30cm, świetnie sprawdzą się do obsadzania wokół drzew, krzewów na pniu, czy w różnego rodzaju skalniakach i korowiskach,

wp_20170402_13_42_19_pro

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii, zimozielone

 

Forsycja – rozmnażanie i nie tylko :)

26 mar

Mamy już kalendarzową i astrologiczną wiosnę, której nie możemy w pełni poczuć, gdyż niestety jest zimno ;(

natomiast możemy ją już pomału zobaczyć, gdzieniegdzie pojawiają się bowiem już pierwsze wiosenne kwiaty, na lilakach i czarnym bzie pojawiają się pierwsze listki, są też już na różach, tawułkach i innych; takim sztandarowym symbolem wiosny jest krzew forsycji zwany również złotym deszczykiem. Forsycja w pierwszej kolejności kwitnie na kolor żółty by w późniejszym okresie, który trwa tak naprawdę aż do zimy cieszyć oko zielonymi liśćmi, które w zależności od odmiany mogą przybrać różne kształty i odcienie zieleni. Dlatego też krzew ten jest idealny dla osób chcących jak najszybciej zobaczyć barwy wiosny w swoich ogrodach, a za co za tym idzie osób wymagających szybkich efektów. Ponadto forsycja jest idealna na żywopłoty, ale również prowadzona na pniu może stanowić centralny element wiosennej rabaty.

W związku z tym, iż forsycja jest rośliną bardzo odporną i mało wymagającą, czyli jednym słowem idealną do uprawy w każdym miejscu w naszym ogrodzie, warto pomyśleć o jej samodzielnym rozmnażaniu które tak samo jak sama uprawa forsycji nie jest trudnym zadaniem.

Osobiście propaguję dwa sposoby rozmnażania forsycji. Oba opierają się na zasadzie rozmnażania przez sadzonki – dzieląc je na zdrewniałe i półzdrewniałe, czyli mówiąc prostym językiem, poprzez uzyskanie nowej rośliny z gałązki rośliny, którą już posiadamy, zwaną rośliną mateczną, matką, macierzą itd ;) jesienią uzyskujemy gałązki zdrewniałe, które wsadzamy bezpośrednio do gruntu, w cichym zakątku naszego ogrodu tj. bezwietrznym, o „niskiej intensywności przyciągania mrozu” :):) czyli najczęściej czynię to pośród gęstych roślin, tego roku wybrałam osłonę kompozycji ze skrzynki oraz ogromnego jałowca; istnieje dużo różnych teorii na temat dokładnego miejsca na długości gałązki z której powinna zostać uzyskana część do rozmnażania, ja najczęściej używam wierzchu gałązki o wysokości ok 30 cm, bądź dzielę dłuższą gałąź na kilka części, zanurzam co najmniej 1/3 w gruncie i czekam na efekty, której tej wiosny wyglądają w ten oto sposób

wp_20170324_11_18_56_pro

drugą metodą jest metoda jeszcze prosta, otóż gałązki wiosenne, które umieszczamy w naszych wnętrzach w celu ich ozdobienia, trzymamy w wodzie tak długo aż wypuszczą korzonki (wtedy mamy już pół sukcesu z głowy) i umieszczamy w gruncie ;)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy

 

prymulki w mieszkaniu ;)

16 lut

Prymulki, bo o nich mowa, już teraz połową lutego, możemy znaleźć niemalże w każdym supermarkecie. No i dobrze, bo dzięki swoim różnorodnym i soczystym barwą, niesamowicie nasycą kolorami nasze wnętrza, które czekają tylko na więcej promieni słońca. A gdy w mieszkaniu kwiaty roztoczą swoją magię, wtedy niejednokrotnie wpływa ona na na nasz nastrój i samopoczucie :)

Dlatego bez skrępowania, kupuję prymulki i rozstawiam w każdym zakamarku ;) Gdy uda się je przetrzymać choćby do końca marca (oczywiście jeśli będzie przyjazny) wtedy wszystkie znajdą swoje miejsce w gruncie na działce ;)

Prymulki w gruncie są niezawodne, bowiem są mrozoodporne, dość mocne choć nie lubią miejsc bardzo upalnych, gdyż mogą się łatwo „wypalić”, żółkną wtedy obręby listków itd.. Odpowiednie będzie dla nich miejsce wschodnie i zachodnie.

Ale…. mają również typowo parapetowo-tarasowe zastosowania:  świetnie wyglądają w różnego rodzaju donicach, pojemnikach typu koszyczki itd., urozmaicą kompozycje balkonowe, choć musimy pamiętać, że kwitną tylko wiosną, zdarza się im ponowić kwitnienie w okolicach jesieni, dlatego na balkonach musimy urozmaicić im towarzystwo kwiatami typowo letnimi :) no i lubią być podlane, choć nie przelane :) reasumując nie lubią mocnego słońca i suchego podłoża :)

Świetnie się rozmnażają, bowiem przez podział ;) z jednej dorodnej rośliny otrzymamy mnóstwo sadzonek, które możemy wsadzić bezpośrednio do gruntu, bez potrzeby użycia ukorzeniacza ;)

wp_20160214_11_46_57_pro

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

zasuszanie kwiatów hortensji :)

05 wrz

ZASUSZANIE HORTENSJI

postanowiłam zasuszyć sobie kilka pięknych kwiatów hortensji,
aktualnie wybarwiły się one z bieli już całkowicie na ciemny/brudny róż i takie właśnie chciałabym zasuszyć,

spotkałam się z opinią, iż może nie najlepszym, aczkolwiek najłatwiejszym sposobem jest zanurzenie łodyżek w wodzie o wysokości około 4cm – i pozwolenie na samoistne zasuszenie się łodygi wraz z kwiatem,

podjęłam próbę, zobaczymy jakie będą efekty :):):)
a Wy moi drodzy, jakie macie sprawdzone sposoby ??

zdjęcia niestety jedynie na FB

https://www.facebook.com/jestemsobieogrodniczka?hc_location=timeline

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

rododendron :)

07 maj

rododendron jeszcze nigdy wcześniej nie kwitł tak obficie :) myślę, że to wszystko zasługa lekkiej zimy oraz tego, że w końcu wyzdrowiał z nękających jego liście chorób,

bądź co bądź w końcu prezentuje się rewelacyjnie :):):)

hip hip hura ;p;p;p

  img_1281

img_1278

img_1279

img_1280

 
Komentarze (15)

Napisane w kategorii Bez kategorii, zimozielone

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY II EDYCJA

04 lut

witajcie,
coś Wam Moi Drodzy nie idzie w moim konkursie, dlatego
podbijam stawkę,
dokładam jedną roślinę, teraz wystarczy podać nazwę dwóch roślin z trzech :)

tyton-oskrzydlony-niski-nicotiana-alata_122
 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii nasiona

 

paczka z cebule.pl

11 gru

jak już wszyscy doskonale wiecie, w ostatnim tygodniu listopada, dostałam z cebule.pl z cebulami jesiennymi – co oznacza nie mniej nie więcej niż to, że są to cebule sadzone jesienią a pięknie kwitnące wiosną :)

paczkę otrzymałam wyjątkowo szybko, bowiem w przeciągu 24h; rośliny były porządnie zapakowane i zabezpieczone, co jest bardzo ważne w przypadku transportu roślin, oczywiście cebulom nie przeszkadzają warunki w jakich są przewożone, natomiast krzakom borówki, która także były w paczce już tak – jednak dotarły one w całości:)

tak jak pisałam, część roślin wsadziłam do gruntu pomiędzy byliny, część zostawiłam by posadzić w pojemnikach i wynieść je wczesną wiosną kolorowo na balkon,lub zostawić w mieszkaniu, by były piękną ozdobą w czasie Świąt Wielkanocnych :0

już wczoraj posadziłam część cebul w wewnątrz, natomiast brakuje mi najzwyczajniej pojemników i ziemi żeby pozostałość także już posadzić; mam nadzieję, że zaległości te nadrobię w tym tygodniu, natomiast kupiłam już drzewko choinkowe :0:) hahaha

dsc01909oto fotorelacja z przyjęcia paczki w me pielesze :0

dsc01908

dsc01907

dsc01906

dsc01905

dsc01904

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe

 

HEBE

28 sie

HEBE to jedna z tych roślin, które nieustannie towarzyszą wrzosom i wrzoścom w tworzeniu właśnie ostatnio wspomnianego jesiennego klimatu; świetnie komponują się właśnie z kolorowymi wrzosami, gdyż na ich tle mogą wybić się swoją zielenią, niejednokrotnie mocną i soczystą, lecz także szarawym jej odcieniem;

HEBE jest naprawdę bardzo łatwe w uprawie, szczerze mówiąc uprawia się „samo”. natomiast oczywiście możemy je wspomóc poprzez nawożenie lub ściółkowanie,

zawsze traktuję HEBE na równi z wrzosami i wrzoścami jeśli chodzi o uprawę, staram się by były one otoczone korą, ewentualnie posypane na zimę trotem, ostatnio podsypałam je nawozem dla borówek amerykańskich, myślę, że im nie zaszkodził ten proceder, a wręcz pomógł;

jedyne co różni Hebe od wrzosów to ich pielęgnacja, wrzosy staram się przycinać wiosną, wrzośce przycinam jesienią by nabrały ładnych kształtów, wytworzyły nowe ładne pędy, żeby po prostu nie zdziczały, co często się dzieje gdy ich nie zdyscyplinujemy

HEBE charakteryzuje się tym, że samo rośnie w ładnym jednostajnym kształcie, rzadko zdarza się by pojedyncze pędy wybujały niezmiernie wysoko i górowały nad całością rośliny, dlatego wystarczy je przycinać bardzo delikatnie w celu tylko lepszego ich uformowania bądź uzyskania wymarzonego przez nas kształtu;

aktualnie różnego rodzaju markety mają w swoim asortymencie właśnie wrzosy i HEBE, są one w przystępnych cenach i uważam, że oprócz wielkości (te w marketach są maleńkie, te ze szkółek okazałe) to niczym się nie różnią, choć zdarza się, że niestety produkowane na wielką skalę są mniejszej jakości; choć nie ma reguły, a w związku z tym, że cena jest kusząca – to uważam, że próba nie strzelba

a więc sadźmy, sadźmy, sadźmy, hahah :) :)

20130824271

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty, zimozielone

 

JESIENNA ODSŁONA :)

27 sie

nie wiem moi drodzy czy u Was także poranki ostatnimi czasy mocno jesienne ?? :) ale ja rano czuję jesień „w powietrzu”,

lubię jesień, szczególnie tę relatywnie ciepłą i słoneczną; zapach liści szeleszczących pod stopami mmmm – ale to jeszcze przed nami

20130824271

20130824276

20130824275

20130824273

20130824270

20130824286

20130824266

20130824268

20130824274

20130824277

20130824278

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Byliny, krzewy, zimozielone

 

pelargonie (krakowiaki)

01 lip

co wytrwalisi czytenicy wiedzą, że całą wiosnę chodowałam prawie, że na własnych piersiach sadzonki pelargonii, a że robiłam to pierwszy raz kosztowało mnie to dużo dokształceń, zasięgnięć języka, no i pracy :) metodą jaką obrałam była znana nam wszystkim metoda prób i błędów :) myślę jednak, że rezultat przeszedł wszytkie moje oczekiwania :) pelargonie mają pięknę wybujałe w mocno nasyconym kolorze czerwieni kwiaty,

martwiłam się, że skoro sama robiłam sadzonki to mogą one stanowić dużo uboższą wizualnie wersję od tych kupowanych na rynkach kwiatowych, ale jestem naprawdę pozytwynie zaskoczona;

teraz tylko mam nadzieję, że do jesieni zdąże pozyskać od Was informację, jak mam przechować pelargonię przez zimę, czy obciąć ją do zera, czy schować ją w ciemnej piwnicy, czy zostawić gdzieś na oknie, lub czy najpierw schować na wegetację a potem wyciągnąć; PISZCIE proszę :)

oto pelargonie

 

dsc01786

dsc01785

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

surfinie

28 cze

wiem, wiem, jeszcze nie tak dawno temu w sposób nieco mało delikatny „psioczyłam” na surfinie, a to, że pospolite, a to że wszyscy i wszędzie je mają, ale suma sumarum pokusiłam się w tym roku na surfinie, chciałam dodać mojemu obleganemu przez pelargonie balkonowi, jakiegoś koloru i innej formy, oczywiście padło na surfinie – bo

a. długi kwitną

b. jak już kwitną to mnóstwem dużych, pełnych kwiatów

c. nie wymagają zbyt dużo pielęgnacji

d. są kwiatami zwisającymi co przy moich klasycznych pnących się ku górze pelargoniach wprowadza troszkę urozmaicenia formy

e. wystarczy je podlewać systematycznie

f. oraz obrywać przekwitnięte kwiaty, co nie tylko powoduje, że kwiat nie popada w stan w którym wygląda mocno nieestetycznie, lecz także, a może i przede wszystkim sprzyja i wzmacnia kwitnienie

także

KAŻDY MA TAKIE KWIATY JAKIE LUBI I NIC KOMU DO TEGO hehehehhe

po prostu sadźmy co nam odpowiada i czerpmy z tego jak najwięcej radości :)

tym, którzy od dzisiejszego popoludnia będą mieć swoje pociechy przez dwa miesiące na wyłączność – życzę dużo radości z czasu spędzanego razem z latoroślami, ale także cierpliwości i wyrozumiałości; nie zapominajmy jak sami długi czekaliśmy zawsze na wakacje i co na nich wyprawialiśmy heheh

a i przyuczać do ogrodnictwa, przyuczać heheh

buziaki

 

surfinie kupione w różnym stadium – ten okazały kwiat kupiony w formie dużej rośliny, ten pojedynczy kwiat kupiony jako sadzonka

dsc01788

  dsc01795

dsc01807

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

róże

21 cze

co powiecie o różanym zapachu ? lubie zapach naturalnych róż, czy bardziej odpowiada Wam zapach róż w kosmetykach ? mydełko różane, perfumy o zapachu róży? kąpiel w kosmetycznych płatakach róży, lub w mydełkach przypomnijących pęki róż? już nawet nie wspomnę o legendarnym symbolu jakim jest kąpiel w płatkach róży :) :) a np. suszone płatki róż jako element dekoracyjny ? jednym słowem czy kochacie zapach róż??

20130619238

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

pnącza jednoroczne

08 maj

jak wiecie, zafiksowałam się tej wiosny na ukwiecenie mojego balkonu; dlatego też posiałam pnącze jednoroczne w postaci wilca trójbarwnego i wilca purpurowego, które to mam zamiar później posadzić w podłużnych skrzyniach przy samych barierkach, by pięknie wiły się wokół tychże barierek tworząc dla mnie – wielkiej fanki słońca – PARAWAN heh

do zalet jednorocznych roślin pnących należy szybkie tempo wzrostu, intensywna zieleń liści, a u niektórych długotrwałe kwitnienie (z tego też powodu właśnie wybrałam wilce, gdyż mają ogromne kwiaty); ich długie, niekiedy kilkumetrowe pędy pokryte są masą efektownych liści i służą do okrywania wszelkiego rodzaju ogrodzeń; trzeba znaleźć dla nich takie miejsce, gdzie będą mogły rozrastać się bez przeszkód, ukazując w pełni urodę swych kwiatów i liści;

pnącza jednoroczne nie mają przylg czy korzeni przybyszowych charakterystycznych dla niektórych pnączy wieloletnich, takich jak.np. winobluszcz trójklapowy. dlatego już we wczesnej fazie wzrostu (zwykle gdy wytwarzają drugą lub trzecią parę liści) potrzebują pomocy różnorodnych rusztowań – wspinają się po podporach z siatki, sznurków, żyłek, metalowych prętów, drewnianych konstrukcji itd.

osłony z roślin jednorocznych konstruujemy zazwyczaj wokół miejsc wypoczynku; altany i pergole pokryte gąszczem liści są świetną osłoną w czasie letnich, upalnych dni; pnączami możemy osłaniać narożniki ogrodów, tworząc zaciszne kąciki wypoczynkowe; interesująco wyglądają te roślin posadzone pod oknami oraz wspinające się po gałęziach drzew i krzewów ozdobnych; rozpięte na różnego rodzaju rusztowaniach lub ogrodzeniach są doskonałym tłem dla innych roślin;

- wykorzystano fragmenty z książki „Najpiękniejsze kwiaty letnie” E.M. Chojnowscy

wiem, że dużą  popularnością w ogrodach w kategorii pnączy jednorocznych cieszy się fasola oraz nasturcja; są to dwa najczęściej występujące w naszych ogrodach pnącza :) osobiście bardzo przepadam za nasturcją :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

koleusy – pokrzywki

07 maj

to są zdjęcia moich zmarnionych niestety koleusów, które próbuję w delikatny sposób mówiąc – odratować – a następnie wsadzić w większe pojemniki, skrzynie bądź donice, żeby w swój uroczy sposób mogły zdobić mój balkon :) są to sadzonki, które szczepiłam sama z rośliny macierzystej poprzez „uszczknięcie”, postawienie na parapecie w szklance wody i oczekiwanie na korzenie; trzeba przyznać, że pokrzywki bardzo szybko się ukorzeniają, można je potem szybciutko wsadzić do ziemi i czekać aż urosną piękne i bujne;) niestety moje pokrzywki takie nie są, nie wiem właśnie co jest tego powodem, czy zbyt małe doniczki ? obstawiam, że to właśnie będzie ta przyczyna – muszę je w najbliższym czasie przesadzić :)

czy ktoś z Was słyszał, że jak już kwitnie korczyna, to jest już po tzw. zimnych ogrodnikach ? że jak już kwitnie to znaczy, że Zimna Zośka pospieszyła się z imprezą imieninową?

pozdrawiam papa

więcej


http://www.swiatkwiatow.pl/koleus-blumego-pokrzywka-id495.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

06 maj

pochodzi z Meksyku. rośnie bujnie osiągając 2-3 m wysokości. mocno trzyma się podpór. ma duże sercowate, spiczaste liście i niezwykle okazałe kwiaty (o średnicy ok 7 cm) osadzone 3-4 w kątach liści; są one błękitne z białą gardzielą, przed rozkwitnięciem się kwiatów brzegi płatków są czerwone; odmiany odznaczają się kwiatami różnej wielkości, barwy karminowej, jasnoniebieskiej lub różowej, często z kontrastowo wybarwioną gardzielą. niektóre mają płatki o falistym brzegu.

nasiona wysiewamy na przełomie kwietnia i maja, po 2-3 sztuki razem, bezpośrednio do gruntu lub do pojemnika; w rzędzie odstępy między roślinami powinny wynosić 30-40 cm. nasiona lepiej wykiełkują gdy namoczymy je 24 godziny przed wysiewem w ciepłej wodzie – nie zrobiłam tego, a mimo to nasionka naprawdę bardzo szybko wzeszły, byłam pod ciężkim wrażeniem :)

wilce potrzebują miejsca ciepłego, słonecznego i osłoniętego; gleba powinna być żyzna, dobrze zdrenowana i dostatecznie wilgotna; rośliny uprawiane w półcieniu oraz przenawożone słabiej kwitną;

te szybko rosnące i niezwykle efektowne pnącza mogą służyć do okrywania altan, pergoli i wszelkiego rodzaju ogrodzeń; ładnie prezentują się na tle ścian; sadzone przy podporach tworzą zielone kwitnące kurtyny; można je też uprawiać w pojemnikach – tak jak ja mam zamiar to zrobić – są doskonałą osłoną balkonów w upalne dni lata :)

 

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

wilec trójbarwny

05 maj

oto wykiełkowane całkiem niedawno roślinki wilca trójbarwnego, którego wysiałam około tydzień temu :) widzę, że jako jedne z niewielu bardzo mocno przybierają na swojej wielkości :) mam zamiar je przepikować, a potem marzy mi się by roślina pięła się po bocznej ścianie balkonu wsparta na gwoździkach jako schodach obsypana niezliczoną ilością kwiatów (najpierw jednak muszę balkon odświeżyć, odmalować ściany, barierki itd; całkowicie go odrestaurować, bowiem poprzedni właściciele mocno go zaniedbali); trzymam za siebie kciuki heheh buziaki

czytajcie więcej:

http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/wilec-ipomoea-id684.html

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

pęcherznica – tawułowiec

03 maj

zostałam bardzo miło zaskoczona tym, jak ładnie przywitała mnie pęcherznica po zimie; martwiłam się o nią, bowiem została ubiegłego roku posadzona, więc była młodą rośliną, wbrew moim obawą bardzo ładnie rosła i ubierała się w liście, jednakże nie kwitła, co mam nadzieję nastąpi w tym roku :) podoba mi się ten krzew z powodu koloru jego liści, są takie żywe, nasycone, wręcz jaskrawe :)

nie przeszkadza jej zła gleba, nie jest wymagająca, choć spotkałam się z opinią, że lubi glebę przepuszczalną, jednakże na tej, w której rośnie, zbitej i twardej, też radzi sobie znakomicie; jest godna polecenia bowiem jest jednym z tych krzewów, który bardzo mocno przybiera, rośnie szybko i jest świetny, gdy potrzebujemy coś zasłonić, przysłonić, zacienić, lub poprostu oczekekujemy szybkich efektów; niektóre odmiany mogą sięgać nawet 5m wysokości ! bardzo ładnie zimuje, jest odporna na nasze zimy,

pamiętacie jak pisałam o tym, czym się różni tawuła od tawułki? 
http://jestemsobieogrodniczka.blog.pl/tag/tawula/

o tym, że często używamy tych nazw zamiennie itd.? do tego grono „nazwopodobnych” roślin doszła nam pęcherznica – czyli tawułowiec – i weź to człowieku ogarnij :) heheh

u mnie dzisiaj, właśnie w tej chwili wychodzi słonko, mam nadzieję, że u Was także :) pozdrawiam

wiecej ciekawostek na


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pecherznica-tawulowiec-id400.html

 
1 komentarz

Napisane w kategorii krzewy

 

wiosenne kwiaty – TULIPANY

20 kwi

kontynuacja serii WIOSENNE KWIATY – dziś o tulipanach,

nie wiele z nas wie,  że tulipany należą do rodzin liliowatych – tak – dokładnie do liliowatych; nie trzeba zapewne wspominać, że są to rośliny cebulowe  heh ale, że jest ich 120 gatunków i aż 15 tysięcy odmian, należy jednak wspomnieć, tym bardziej, że w sklepach, szkółkach, na targach itd. spotkałam się jedynie z ofertą sprzedaży najwięcej ok. 10 odmian tulipana, a tu taka niespodzianka – aż 15 tysięcy odmian :)

Naturalny obszar występowania tulipana toEuropa Południowa, północnaAfrykaAzja od Turcji, przezIran, góry Pamir i Hindukusz,stepy Kazachstanu, po północno-wschodnie Chiny iJaponię.

Plik:Illustration Tulipa sylvestris0.jpg

oto tulipan dziki, tj. naturalnie występujący w swoim środowisku

myślę, że jak wygląda tulipan nie muszę opisywać, bowiem każdy z nas nawet jeśli nie posiada go w ogrodzie to mam nadzieję, że choć raz w życiu otrzymał przepiękny bukiet złożony właśnie z tulipanów :)

ciekawostką jest, że tulipany w podwyższonej temperaturze otwierają się, a przy niskiej zamykają, zjawisko to nazywamy termonastią

Od dawna ogrodnicy by uzyskać nowe odmiany krzyżowali różne gatunki tulipanów. Dzisiaj nie sposób już ustalić pochodzenia tych odmian. W rzeczywistości większość uprawianych tulipanów jest mieszańcami ikultywarami i określa się je wspólną nazwą tulipan ogrodowy. Uprawiane tulipany ogrodnicy dzielą na 15 grup:

  1. tulipany pojedyncze wczesne
  2. tulipany pełne wczesne
  3. tulipany Triumph
  4. tulipany mieszańce Darwina
  5. tulipany Crispa
  6. tulipany Viridiflora
  7. tulipany liliokształtne
  8. tulipany pojedyncze późne
  9. tulipany Rembrandta
  10. tulipany papuzie
  11. tulipany pełne późne
  12. tulipany Kaufmana (pochodzą od T. kaufmanniana)
  13. tulipany Fostera (pochodzą od Tulipa fosteriana)
  14. tulipany Greiga (pochodzą od T. greigii)
  15. pozostałe gatunki botaniczne

tulipany nie mają wymagań co do gleby, jednak lubią słoneczne stanowiska; są to rośliny kwitnące wiosną, dlatego też aby to mogło nastąpić, cebule należy posadzić jesienią; oczywiście należy je podlewać, niektórzy zalecają by przed posadzeniem cebuli zamoczyć ją w preparatach grzybobójczych – osobiście nigdy tego nie robiłam, a rośliny ładnie rosły; w tym miejscu należy wspomnieć o koleżankach nornicach, które smakują w cebulach naszych roślin, zjadają je całe bądź też nadgryzają i przenoszą w inne miejsce byśmy wiosną mogli być mile lub niemile zaskoczeni widokiem krokus lub żonkila na środku ścieżki heheh

jak rozmnażamy tulipany – oczywiście poprzez małe cebulki, które rosną w najbliższym otoczeniu głównej wsadzonej przez nas własnoręcznie cebuli; jednakże dla wytrwałych istnieje także druga metoda rozmnażania, czyli wysiew nasion; jednak takie rośliny nie zachowują cech rośliny macierzystej :(

CIEKAWOSTKI

Ciekawostki


 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

wiosenne kwiaty – HIACYNT

18 kwi

Leśmian Bolesław

Wiosna

Młode jeszcze gałęzie tężą się pokrótce
W zielonej, pniom dla znaku przydanej obwódce.

Kwiaty, kształt swój półsennie zgadując zawczasu,
Nikłym pąkiem wkraczają w nieznaną głąb lasu.

W dali – postrach na wróble przesadnie rękaty
Z zeszłorocznym rozpędem chyli się we światy,
Jakby chciał paść w ramiona pobliskiej cierpiałki,
Co naprzeciw cień w skrócie rzuca w piasek miałki.

W obłoku – obłok drugi napuszyście płonie.
Wróbel łeb zaprzepaszcza w swych skrzydeł osłonie,
jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercuś
świat, zda się, dziś nam nastał, a na pola szczercu,
Gdzie zieleń swym wyrojem omgliła rozłogi,
Bocian, pod prostym kątem załamując nogi
I dziób dzierżąc wzdłuż piersi dogodnie, jak cybuch,
Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch,
Co skrzy się, że go okiem zgarnąć niepodobna,
We wszystkich rosach naraz i w każdej z osobna.

 

Nareszcie wiosna zaszczyciła nas bogactwem swych uroków. pojawiły się pierwsze wschody kwiatów, zalążki roślinek, które po długiej zimie niezmiernie cieszą, napawają nas otuchą i ogromnym optymizmem :) dają nadzieję, że z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc nasze ogrody zabłysną pełnią barw, struktur, różnorodnością odmian krzewów, kwiatów :)

Hiacynt

Któż z nas choć raz nie posiadał w swoim domu bądź ogrodzie przepięknie pachnącego i oszałamiająco wyglądającego HIACYNTA. Hiacynt jest tą spośród roślin cebulowych (obok tulipanów i żonkili), które w pierwszej kolejności możemy kupić bądź to w postaci samych cebul, bądź to w postaci już roślinek – w supermarketach  są to pierwsze wiosenne kwiaty, które, gdy za oknem jeszcze zima lub plucha rozweselają nasze wnętrza, stanowiąc ich niezmiernie pobudzającą, radosną ozdobę. oczywiście po przekwitnięciu, te domowe roślinki, może wysadzić na zewnątrz, by następnego roku pięknie zakwitły nam w gruncie.

nie wiem czemu, ale mnie hiacynt w dużej mierze przypomina zarówno zapachem, jak i strukturą Bzy (lilaki), które też mimo że są symbolem wiosny, to jednakże zakwitają dużo później niż hiacynty

  •           z mądrości Internetu – Hiacynt :

Wieloletnia roślina cebulowa wysokości do 30cm. Cebulki o rozmiarach 4-6 cm, pokryte łuską. Groniaste kwiatostany, zwarte lub rozpulchnione, składające się z 12-35 kwiatów. Najbardziej popularne są następujące gatunki hiacyntów: Hiacynt „Prins Hendrik” – jasnożółty Hiacynt „Maria Christina” – brzoskwiniowy Hiacynt „Mulberry Rose” – różowy Hiacynt „Carnegia” – biały Hiacynt „Defts Blade” – jasnoniebieski Hiacynt „Jan Bos” – czerwony Hiacynt „Lady Derby” – niebiesko-fioletowy Hiacynt „Ostara” – różowy Hiacynt „Pink Perl” – biały Hiacynt „L’Innocence” – biały Hiacynt „Lord Balfour” – fioletowy Hiacynt „Furt Bismarck” – jasnoniebieski

Sadzimy około 50 cebulek na 1m², na głębokość około 10cm. Przed posadzeniem umieszczamy cebulki w temperaturze pokojowej. Jeśli pozostawimy cebulki w gruncie, obfitość kwitnienia będzie się, co roku zmniejszać. Powinniśmy w lipcu wykopać je i przechowywać w ciepłym miejscu. Roślina ciepłolubna, należy wybierać stanowiska słoneczne, lecz osłonięte przed wiatrem. Lubi żyzne przepuszczalne gleby z dobrym drenażem, z dużą zawartością próchnicy. Nie znosi kwaśnego podłoża. Dobrze reaguje na nawożenie substancjami mineralnymi. Rozmnażanie z cebul, przez oddzielenie cebulek przybyszowych.

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY – podpowiedzi

17 kwi

zdjęcie 1:
Ze względu na swój zapach, ma zastosowanie do obsadzania miejsc gdzie wypoczywamy, czyli w pobliżu ławek, okien itd. Jest rośliną uzupełniającą w obsadzaniu skrzynek balkonowych

zdjęcie 2:
bardzo popularne zioło w kuchni południowo azjatyckiej i w takim celu jest przede wszystkim uprawiana. Nie posiada znaczących walorów dekoracyjnych oraz w naszym klimacie nie nadaje się do całorocznej uprawy w gruncie. Jeżeli zdecydujemy się na jej uprawę powinniśmy hodować ją w pojemniku, a w okresie zimy przechowywać w chłodnym, ale zabezpieczonym przed mrozem pomieszczeniu. Można spróbować także hodować ją w domu na parapecie. W takich warunkach nigdy nie zakwitnie.

zdjęcie 3 :
Bardzo atrakcyjna, niziutka i wieloletnia roślina, należąca do rodziny goździkowatych, występująca w Europie środkowej i południowej. ma postać „poduch”, które znakomicie się prezentują w każdym ogrodzie. Te poduchy tworzą podłużne, igiełkowe liście, do 2 cm długości o barwie ciemnej zieleni lub jaśniutkiej (Sagina subulata ‘Aurea’). Kwiaty w postaci małych gwiazdeczek, barwy białej średnicy do 5 mm, pięciodzielne. Ze względu na swoje płożące pędy, bardzo dobrze się rozrasta.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY

17 kwi

drodzy Państwo, nie widzę nawet ani jednej próby odgadnięcia roślin ze zdjęć – czyżby zadanie konkursowe było zbyt trudne ;p ;p ;p

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS