RSS
 

Notki z tagiem ‘ogrody’

Forsycja – rozmnażanie i nie tylko :)

26 mar

Mamy już kalendarzową i astrologiczną wiosnę, której nie możemy w pełni poczuć, gdyż niestety jest zimno ;(

natomiast możemy ją już pomału zobaczyć, gdzieniegdzie pojawiają się bowiem już pierwsze wiosenne kwiaty, na lilakach i czarnym bzie pojawiają się pierwsze listki, są też już na różach, tawułkach i innych; takim sztandarowym symbolem wiosny jest krzew forsycji zwany również złotym deszczykiem. Forsycja w pierwszej kolejności kwitnie na kolor żółty by w późniejszym okresie, który trwa tak naprawdę aż do zimy cieszyć oko zielonymi liśćmi, które w zależności od odmiany mogą przybrać różne kształty i odcienie zieleni. Dlatego też krzew ten jest idealny dla osób chcących jak najszybciej zobaczyć barwy wiosny w swoich ogrodach, a za co za tym idzie osób wymagających szybkich efektów. Ponadto forsycja jest idealna na żywopłoty, ale również prowadzona na pniu może stanowić centralny element wiosennej rabaty.

W związku z tym, iż forsycja jest rośliną bardzo odporną i mało wymagającą, czyli jednym słowem idealną do uprawy w każdym miejscu w naszym ogrodzie, warto pomyśleć o jej samodzielnym rozmnażaniu które tak samo jak sama uprawa forsycji nie jest trudnym zadaniem.

Osobiście propaguję dwa sposoby rozmnażania forsycji. Oba opierają się na zasadzie rozmnażania przez sadzonki – dzieląc je na zdrewniałe i półzdrewniałe, czyli mówiąc prostym językiem, poprzez uzyskanie nowej rośliny z gałązki rośliny, którą już posiadamy, zwaną rośliną mateczną, matką, macierzą itd ;) jesienią uzyskujemy gałązki zdrewniałe, które wsadzamy bezpośrednio do gruntu, w cichym zakątku naszego ogrodu tj. bezwietrznym, o „niskiej intensywności przyciągania mrozu” :):) czyli najczęściej czynię to pośród gęstych roślin, tego roku wybrałam osłonę kompozycji ze skrzynki oraz ogromnego jałowca; istnieje dużo różnych teorii na temat dokładnego miejsca na długości gałązki z której powinna zostać uzyskana część do rozmnażania, ja najczęściej używam wierzchu gałązki o wysokości ok 30 cm, bądź dzielę dłuższą gałąź na kilka części, zanurzam co najmniej 1/3 w gruncie i czekam na efekty, której tej wiosny wyglądają w ten oto sposób

wp_20170324_11_18_56_pro

drugą metodą jest metoda jeszcze prosta, otóż gałązki wiosenne, które umieszczamy w naszych wnętrzach w celu ich ozdobienia, trzymamy w wodzie tak długo aż wypuszczą korzonki (wtedy mamy już pół sukcesu z głowy) i umieszczamy w gruncie ;)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy

 

KIWI pnącze ;)

26 maj

Witajcie  ;)
wczoraj w trybie ekspresowym tj. z samiutkiej północy na samo południe w niecałe 24 godziny dotarła do mnie super szybka paczka pełna nienaruszonych i pełnowymiarowych roślin od
https://www.facebook.com/sklepfloramis/…
 czyli www.floramis.pl  ;) poszukiwałam w ostatnim czasie ciekawych roślin, których nie mam jeszcze na działce, lecz najbardziej zależało mi na wyjątkowym pnączu, które mogłoby zastąpić umarzniętą winorośl na odnowionej już w tym celu pergoli, czekającej na nowe nasadzenia  ;)  długo szukałam czegoś odpowiedniego, myślałam o glicynii, czy też milinie amerykańskim, natomiast zdecydowałam się na KIWI, które szybko przyrasta ma cudowne liście, a nawet owocuje  :)  właśnie KIWI ma w swoich zasobach Floramis 
http://floramis.pl/kiwi-dr-szymanowski-obuplciowe-10.html…
  ;)

jestem bardzo ciekawa jak KIWI spisze się na mojej działce, czy warunki ku jego hodowli będą odpowiednie, czy będzie szybko przyrastać, wybarwiać się na różowo, no i oczywiście czy będzie owocować ;):)

wp_20160526_09_52_24_pro1

ale nie dowiem się dopóki go nie posadzę i spokojnie będę czekać na jesień :)

ale co oprócz kiwi z moich nowości?:):) heh mam tu tawuły, trawy, niesamowitą dwukolorową odmianę berberysu, piękne powojniki, ale również owocowe w postaci agrestu, aronii, czy bogato okwieconej borówki  :)
co do sklepu www.floramis.pl polecam gorąco – teraz do zakupionych 6 sadzonek, jedna sadzonka gratis  ;)
miłego długiego weekendu  :)  pa pa

wp_20160526_09_49_35_pro1

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii krzewy

 

rododendron :)

07 maj

rododendron jeszcze nigdy wcześniej nie kwitł tak obficie :) myślę, że to wszystko zasługa lekkiej zimy oraz tego, że w końcu wyzdrowiał z nękających jego liście chorób,

bądź co bądź w końcu prezentuje się rewelacyjnie :):):)

hip hip hura ;p;p;p

  img_1281

img_1278

img_1279

img_1280

 
Komentarze (15)

Napisane w kategorii Bez kategorii, zimozielone

 

paczka z cebule.pl

11 gru

jak już wszyscy doskonale wiecie, w ostatnim tygodniu listopada, dostałam z cebule.pl z cebulami jesiennymi – co oznacza nie mniej nie więcej niż to, że są to cebule sadzone jesienią a pięknie kwitnące wiosną :)

paczkę otrzymałam wyjątkowo szybko, bowiem w przeciągu 24h; rośliny były porządnie zapakowane i zabezpieczone, co jest bardzo ważne w przypadku transportu roślin, oczywiście cebulom nie przeszkadzają warunki w jakich są przewożone, natomiast krzakom borówki, która także były w paczce już tak – jednak dotarły one w całości:)

tak jak pisałam, część roślin wsadziłam do gruntu pomiędzy byliny, część zostawiłam by posadzić w pojemnikach i wynieść je wczesną wiosną kolorowo na balkon,lub zostawić w mieszkaniu, by były piękną ozdobą w czasie Świąt Wielkanocnych :0

już wczoraj posadziłam część cebul w wewnątrz, natomiast brakuje mi najzwyczajniej pojemników i ziemi żeby pozostałość także już posadzić; mam nadzieję, że zaległości te nadrobię w tym tygodniu, natomiast kupiłam już drzewko choinkowe :0:) hahaha

dsc01909oto fotorelacja z przyjęcia paczki w me pielesze :0

dsc01908

dsc01907

dsc01906

dsc01905

dsc01904

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe

 

DZWONEK KARPACKI

11 wrz

dsc01852dsc01853

http://albamar.pl/pl/320-dzwonek-karpacki-karl-foerster-campanula-carpatica.html

oprócz żółci i zieleni, na rabacie, a’la skalniakowej, a może dokładniej bylinowej, potrzebny jest także ciekawy kolor

takim kolorem jest barwa dzwonka karpackiego, ma on odcień ni niebieski, ni fioletowy,

w każdy razie jest to kolor ciekawy, który mam nadzieję, będzie idealnie komponował się z ciemnożółtym odcieniem funki

dzwonek karpacki jest byliną kwitnącą w okolicach czerwca, tworzącą kępy o wzroście do około 40cm

co je wyróżnia ? to że mają duże kwiaty, przy stosunkowo małych liściach, co tworzy wrażenie barwnego kobierca złożonego z samych tylko kwiatów

szczerze, całkiem szczerze, nie spotkałam jeszcze tego kwiatu nigdzie, ani w  cudzym ogrodzie, ani także w żadnej szkółce,

ale tak jak pisałam ostatnim razem, tego roku postawiłam na kwiaty, których nie znam i nigdy wcześniej nie miałam

buziaki :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Byliny

 

HEBE

28 sie

HEBE to jedna z tych roślin, które nieustannie towarzyszą wrzosom i wrzoścom w tworzeniu właśnie ostatnio wspomnianego jesiennego klimatu; świetnie komponują się właśnie z kolorowymi wrzosami, gdyż na ich tle mogą wybić się swoją zielenią, niejednokrotnie mocną i soczystą, lecz także szarawym jej odcieniem;

HEBE jest naprawdę bardzo łatwe w uprawie, szczerze mówiąc uprawia się „samo”. natomiast oczywiście możemy je wspomóc poprzez nawożenie lub ściółkowanie,

zawsze traktuję HEBE na równi z wrzosami i wrzoścami jeśli chodzi o uprawę, staram się by były one otoczone korą, ewentualnie posypane na zimę trotem, ostatnio podsypałam je nawozem dla borówek amerykańskich, myślę, że im nie zaszkodził ten proceder, a wręcz pomógł;

jedyne co różni Hebe od wrzosów to ich pielęgnacja, wrzosy staram się przycinać wiosną, wrzośce przycinam jesienią by nabrały ładnych kształtów, wytworzyły nowe ładne pędy, żeby po prostu nie zdziczały, co często się dzieje gdy ich nie zdyscyplinujemy

HEBE charakteryzuje się tym, że samo rośnie w ładnym jednostajnym kształcie, rzadko zdarza się by pojedyncze pędy wybujały niezmiernie wysoko i górowały nad całością rośliny, dlatego wystarczy je przycinać bardzo delikatnie w celu tylko lepszego ich uformowania bądź uzyskania wymarzonego przez nas kształtu;

aktualnie różnego rodzaju markety mają w swoim asortymencie właśnie wrzosy i HEBE, są one w przystępnych cenach i uważam, że oprócz wielkości (te w marketach są maleńkie, te ze szkółek okazałe) to niczym się nie różnią, choć zdarza się, że niestety produkowane na wielką skalę są mniejszej jakości; choć nie ma reguły, a w związku z tym, że cena jest kusząca – to uważam, że próba nie strzelba

a więc sadźmy, sadźmy, sadźmy, hahah :) :)

20130824271

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty, zimozielone

 

RÓŻE !! pełnia lata :)

11 sie

nic lepiej nie ozdobi każdego wnętrza jak bukiet pięknych, świeżych kwiatów :))

20130811263

20130811262

20130811261

[SinglePic nie odnaleziony]

20130811260

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

surfinie

28 cze

wiem, wiem, jeszcze nie tak dawno temu w sposób nieco mało delikatny „psioczyłam” na surfinie, a to, że pospolite, a to że wszyscy i wszędzie je mają, ale suma sumarum pokusiłam się w tym roku na surfinie, chciałam dodać mojemu obleganemu przez pelargonie balkonowi, jakiegoś koloru i innej formy, oczywiście padło na surfinie – bo

a. długi kwitną

b. jak już kwitną to mnóstwem dużych, pełnych kwiatów

c. nie wymagają zbyt dużo pielęgnacji

d. są kwiatami zwisającymi co przy moich klasycznych pnących się ku górze pelargoniach wprowadza troszkę urozmaicenia formy

e. wystarczy je podlewać systematycznie

f. oraz obrywać przekwitnięte kwiaty, co nie tylko powoduje, że kwiat nie popada w stan w którym wygląda mocno nieestetycznie, lecz także, a może i przede wszystkim sprzyja i wzmacnia kwitnienie

także

KAŻDY MA TAKIE KWIATY JAKIE LUBI I NIC KOMU DO TEGO hehehehhe

po prostu sadźmy co nam odpowiada i czerpmy z tego jak najwięcej radości :)

tym, którzy od dzisiejszego popoludnia będą mieć swoje pociechy przez dwa miesiące na wyłączność – życzę dużo radości z czasu spędzanego razem z latoroślami, ale także cierpliwości i wyrozumiałości; nie zapominajmy jak sami długi czekaliśmy zawsze na wakacje i co na nich wyprawialiśmy heheh

a i przyuczać do ogrodnictwa, przyuczać heheh

buziaki

 

surfinie kupione w różnym stadium – ten okazały kwiat kupiony w formie dużej rośliny, ten pojedynczy kwiat kupiony jako sadzonka

dsc01788

  dsc01795

dsc01807

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

róże

21 cze

co powiecie o różanym zapachu ? lubie zapach naturalnych róż, czy bardziej odpowiada Wam zapach róż w kosmetykach ? mydełko różane, perfumy o zapachu róży? kąpiel w kosmetycznych płatakach róży, lub w mydełkach przypomnijących pęki róż? już nawet nie wspomnę o legendarnym symbolu jakim jest kąpiel w płatkach róży :) :) a np. suszone płatki róż jako element dekoracyjny ? jednym słowem czy kochacie zapach róż??

20130619238

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

petunia

01 cze

witajcie,

całkiem niedawno, bowiem kilka dni temu, dokupiłam na balkon kilka nowych roślinek, bowiem miałam jeszcze kilka pustych ładnych kolorowych bądź ceramicznych doniczek, które postanowiłam wykorzystać na balkonie dodając mu lekkiego, nieco romantycznego charakteru:) ale co okazało się, po powrocie z rynku kwiatowego, że moje nowe nabytki nie posiadają kwiatów, lub posiadają kwiaty mocno, mocno zmizerowane; a to poprzez formę ich transportu przez mojego maluszka :) ale rosliny ogólnie są w całości, także zakwitną zapewne już niedługo :)

po raz pierwszy kupiłam petunię; nie wiem czemu, ale zarówno petunie jak i surfinie nie kojarzyły mi się zbyt dobrze, wydawały mi się mało eleganckie i takie jakieś pospolite w porównaniu z pelargoniamii oraz innym mnóstwem oryginalnych, tak rzadko sadzonych na naszych balkonach roślin, a równie łatwo dostępnych w sprzedaży jak surfinie i petunie; nie wiem czemu mam takie odczucie, może dlatego ze spowszedniały i znudziły się mi te wszędobylskie surfinie w kolorze ciemnego różofioletu, a ja zawsze byłam indywidualistką i nie dałam sobie narzucić tej surfiniowej formy – natomiast – kupiłam wyjątkowo petunię – bowiem miała przepiękny duży kwiat w mocno czerwonym, ciekawym i intensywnym kolorze – dlatego pokusiłam się by ozdobił mój balkon :)

Petunia jest kwiatem naturalnie rosnącym na terenie Brazylii i Argentyny. Hoduje się je na masową skalę w wielu krajach, dlatego otrzymano wiele ich odmian. Są one coraz bardziej odporne na niesprzyjający klimat oraz nowe choroby. Ich kwiaty mają wiele kolorów, bywają odmiany dwukolorowe. Są pojedyncze i mają lejkowatą budowę. Liście są zielone, i podłużne o jajowatym kształcie . Ich wysokość dochodzi do 35cm. Jest jednym z ulubionych kwiatów hodowanych w Polsce przez ogrodników.
Stanowisko do uprawy petunii powinno być w miarę słoneczne. Gleba powinna być żyzna. Sadzi się je w maju z gotowych sadzonek, które można kupić lub samemu wyprodukować. . Produkuje się je wysiewając nasiona w lutym do rozsady. Kiedy, roślinki już podrosną przepikowuje się je w rozstawie 3x2cm. Później przesadza się je do donic lub do gruntu. Pielęgnując petunie trzeba pamiętać o dość obfitym nawożeniu i umiarkowanym podlewaniu, bo kwitnie obficie kwitnie i potrzebuje dużo związków organicznych na ich wzrost. Kwiaty, które przekwitną należy usunąć.
Stosuje się w osłoniętych skrzynkach oraz doniczkach. Nadaje się na kwiat cięty oraz na rabaty. Sadzi się w parkach przy alejkach oraz w miastach na terenach zieleni miejskiej. Jest bardzo lubianą rośliną, dlatego można je spotkać w coraz większej różnorodności zastosowań.
Kwitną od maja do października, do pierwszych przymrozków.
Rośliny jednoroczne na czas zimy usychają. Na wiosnę wyrasta od nowa.
Wrażliwa na opady i wiatry.
 więcej na : 
http://www.swiatkwiatow.pl/petunia-ogrodowa-petunia-xhybrida-id43.html
 
 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

Ixia

28 maj

właśnie o takiej oryginalnej nazwie posadziłam roślinki cebulowe, które naprawdę na opakowaniu wyglądają przecudownie, nigdy takowych nie posiadałam, a że bardzo mi się właśnie spodobały, to je niedawno posadziłam :)

Pochodząca z południowej Afryki kwitnąca wiosną i latem bylina bulwiasta, charakteryzująca się cienkimi łodygami i wąskimi liśćmi. Należy ona do rodziny kosaćcowatych Iridaceae i obejmuje ponad czterdzieści gatunków, choć w uprawie spotyka się głównie mieszańce Ixia hybrida. Liczne gwiaździste kwiaty zebrane w wiechy lub kłosy w barwach zależnie od gatunku: biel, żółć, pomarańcz, róż, szkarłatny. Wewnątrz kwiatu widoczny ciemny deseń. Osiągają wysokość, zależnie od gatunku do 80 cm. Przedstawicielami tego rodzaju jest między innymi I maculata osiągająca 40 cm wysokości o wzniesionych, prostych, dominujących odziomkowych liściach i spłaszczonych kłosach, składające się z licznych pomarańczowych i żółtych kwiatów z ciemnym deseniem wewnątrz. I manadelpha dochodzi do 30 cm czy wyższa od poprzednich I. viridiflora osiągająca nawet do 80 cm z ciekawymi miedzianozielonymi kwiatami z wzorem u nasady.

Uprawa:

Wymaga słonecznego, osłoniętego od wiatru stanowiska, najlepiej wystawy południowej, w żyznej, przepuszczalnej glebie. Bulwy posadzone jesienią zakwitają na przełomie wiosny i lata, natomiast posadzone wiosną późnym latem. Rośliny kwitnące późnym latem po przekwitnięciu i zaschnięciu wykopujemy najczęściej i przechowujemy do wiosny. Ponieważ ich mrozoodporność nie jest 100%, dlatego się raczej je wykopuje, chociaż w cieplejszych regionach Polski, dobrze okryte ściółką zimują w gruncie. Rozmnażamy je poprzez cebulki przybyszowe, które dzielimy w czasie spoczynku. Gatunki botaniczne rozmnaża się również z nasion. Może być uprawiana również w domu. W początkowym okresie dobrze, aby przebywała w zimnej szklarni, tj. od jesieni, kiedy ją wysadzamy. W takich warunkach, przy skąpym nawadnianiu, dodatniej temperaturze, trzymamy ją do czasu wytworzenia kwiatostanu (kłosa kwiatowego), następnie przenosimy do ciepłego miejsca. Do końca kwitnienia należy je podlewać, po kwitnieniu wymagają przesuszenia.

Zastosowanie:

Na kwiat cięty, do pojemników, na rabaty

Kwitnienie:

Zależnie od wysadzania bulw- wiosna- lato

Zimowanie:

W cieplejszych regionach w gruncie pod okryciem, w chłodniejszych wykopujemy i przechowujemy w zabezpieczonych przed mrozem pomieszczeniach.

więcej na: 
http://www.swiatkwiatow.pl/iksja–lepniczka-ixia-id454.html

dsc01748

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

pnącza jednoroczne

08 maj

jak wiecie, zafiksowałam się tej wiosny na ukwiecenie mojego balkonu; dlatego też posiałam pnącze jednoroczne w postaci wilca trójbarwnego i wilca purpurowego, które to mam zamiar później posadzić w podłużnych skrzyniach przy samych barierkach, by pięknie wiły się wokół tychże barierek tworząc dla mnie – wielkiej fanki słońca – PARAWAN heh

do zalet jednorocznych roślin pnących należy szybkie tempo wzrostu, intensywna zieleń liści, a u niektórych długotrwałe kwitnienie (z tego też powodu właśnie wybrałam wilce, gdyż mają ogromne kwiaty); ich długie, niekiedy kilkumetrowe pędy pokryte są masą efektownych liści i służą do okrywania wszelkiego rodzaju ogrodzeń; trzeba znaleźć dla nich takie miejsce, gdzie będą mogły rozrastać się bez przeszkód, ukazując w pełni urodę swych kwiatów i liści;

pnącza jednoroczne nie mają przylg czy korzeni przybyszowych charakterystycznych dla niektórych pnączy wieloletnich, takich jak.np. winobluszcz trójklapowy. dlatego już we wczesnej fazie wzrostu (zwykle gdy wytwarzają drugą lub trzecią parę liści) potrzebują pomocy różnorodnych rusztowań – wspinają się po podporach z siatki, sznurków, żyłek, metalowych prętów, drewnianych konstrukcji itd.

osłony z roślin jednorocznych konstruujemy zazwyczaj wokół miejsc wypoczynku; altany i pergole pokryte gąszczem liści są świetną osłoną w czasie letnich, upalnych dni; pnączami możemy osłaniać narożniki ogrodów, tworząc zaciszne kąciki wypoczynkowe; interesująco wyglądają te roślin posadzone pod oknami oraz wspinające się po gałęziach drzew i krzewów ozdobnych; rozpięte na różnego rodzaju rusztowaniach lub ogrodzeniach są doskonałym tłem dla innych roślin;

- wykorzystano fragmenty z książki „Najpiękniejsze kwiaty letnie” E.M. Chojnowscy

wiem, że dużą  popularnością w ogrodach w kategorii pnączy jednorocznych cieszy się fasola oraz nasturcja; są to dwa najczęściej występujące w naszych ogrodach pnącza :) osobiście bardzo przepadam za nasturcją :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

06 maj

pochodzi z Meksyku. rośnie bujnie osiągając 2-3 m wysokości. mocno trzyma się podpór. ma duże sercowate, spiczaste liście i niezwykle okazałe kwiaty (o średnicy ok 7 cm) osadzone 3-4 w kątach liści; są one błękitne z białą gardzielą, przed rozkwitnięciem się kwiatów brzegi płatków są czerwone; odmiany odznaczają się kwiatami różnej wielkości, barwy karminowej, jasnoniebieskiej lub różowej, często z kontrastowo wybarwioną gardzielą. niektóre mają płatki o falistym brzegu.

nasiona wysiewamy na przełomie kwietnia i maja, po 2-3 sztuki razem, bezpośrednio do gruntu lub do pojemnika; w rzędzie odstępy między roślinami powinny wynosić 30-40 cm. nasiona lepiej wykiełkują gdy namoczymy je 24 godziny przed wysiewem w ciepłej wodzie – nie zrobiłam tego, a mimo to nasionka naprawdę bardzo szybko wzeszły, byłam pod ciężkim wrażeniem :)

wilce potrzebują miejsca ciepłego, słonecznego i osłoniętego; gleba powinna być żyzna, dobrze zdrenowana i dostatecznie wilgotna; rośliny uprawiane w półcieniu oraz przenawożone słabiej kwitną;

te szybko rosnące i niezwykle efektowne pnącza mogą służyć do okrywania altan, pergoli i wszelkiego rodzaju ogrodzeń; ładnie prezentują się na tle ścian; sadzone przy podporach tworzą zielone kwitnące kurtyny; można je też uprawiać w pojemnikach – tak jak ja mam zamiar to zrobić – są doskonałą osłoną balkonów w upalne dni lata :)

 

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

wilec trójbarwny

05 maj

oto wykiełkowane całkiem niedawno roślinki wilca trójbarwnego, którego wysiałam około tydzień temu :) widzę, że jako jedne z niewielu bardzo mocno przybierają na swojej wielkości :) mam zamiar je przepikować, a potem marzy mi się by roślina pięła się po bocznej ścianie balkonu wsparta na gwoździkach jako schodach obsypana niezliczoną ilością kwiatów (najpierw jednak muszę balkon odświeżyć, odmalować ściany, barierki itd; całkowicie go odrestaurować, bowiem poprzedni właściciele mocno go zaniedbali); trzymam za siebie kciuki heheh buziaki

czytajcie więcej:

http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/wilec-ipomoea-id684.html

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

pęcherznica – tawułowiec

03 maj

zostałam bardzo miło zaskoczona tym, jak ładnie przywitała mnie pęcherznica po zimie; martwiłam się o nią, bowiem została ubiegłego roku posadzona, więc była młodą rośliną, wbrew moim obawą bardzo ładnie rosła i ubierała się w liście, jednakże nie kwitła, co mam nadzieję nastąpi w tym roku :) podoba mi się ten krzew z powodu koloru jego liści, są takie żywe, nasycone, wręcz jaskrawe :)

nie przeszkadza jej zła gleba, nie jest wymagająca, choć spotkałam się z opinią, że lubi glebę przepuszczalną, jednakże na tej, w której rośnie, zbitej i twardej, też radzi sobie znakomicie; jest godna polecenia bowiem jest jednym z tych krzewów, który bardzo mocno przybiera, rośnie szybko i jest świetny, gdy potrzebujemy coś zasłonić, przysłonić, zacienić, lub poprostu oczekekujemy szybkich efektów; niektóre odmiany mogą sięgać nawet 5m wysokości ! bardzo ładnie zimuje, jest odporna na nasze zimy,

pamiętacie jak pisałam o tym, czym się różni tawuła od tawułki? 
http://jestemsobieogrodniczka.blog.pl/tag/tawula/

o tym, że często używamy tych nazw zamiennie itd.? do tego grono „nazwopodobnych” roślin doszła nam pęcherznica – czyli tawułowiec – i weź to człowieku ogarnij :) heheh

u mnie dzisiaj, właśnie w tej chwili wychodzi słonko, mam nadzieję, że u Was także :) pozdrawiam

wiecej ciekawostek na


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pecherznica-tawulowiec-id400.html

 
1 komentarz

Napisane w kategorii krzewy

 

pelargonie

02 maj

moje ulubione pelargonie :)

więcej o pelargoniach


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/piekny-balkon-w-pelargoniach–dlaczego-warto-nadal-uprawiac-te-kwiaty-id46.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

decoupage – długi weekend majowy :)

01 maj

Moi Kochani, tak jakoś mi się skojarzyło a propos wolnego mało słonecznego czasu o decoupage, a to też przy okazji ostatnich wpisów o piwoniach, bowiem właśnie piwonia jest jednym z wielu kwiatów popularnych właśnie do ozdabiania metodą decoupage

stąd też moje pytanie czy ktoś z Was odnalazł siebie właśnie w decopage – spędza w ten sposób wolny czas? ja myślałam kiedyś żeby choć raz spróbować, nawet przeczesywałam Internet w poszukiwaniu materiałów do wykonania tegoż rękodzieła, ale tak jakoś zeszło – inne sprawy, inne obowiązki itd. ble ble ble :) heh

okazało się także, ze z metalowych doniczek właśnie poprzez decoupage można otrzymać niesamowite cudeńka :)

co o tym myślicie??

miłego weekendowania :) buziaki

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

piwonie cd

30 kwi

jak wspomniałam razem poprzednim, piwonie są nieco zapomnianym, aczkolwiek jednak docenianym przez niektórych przedstawicieli malarstwa i literatury kwiatem;  oczywiście wszyscy doskonale wiemy, że królową kwiatów jest róża, ale nie wiem czy ktoś z nas wie, kto i kiedy wyniósł właśnie ową różę na królową wszelkiego kwiatu :)

mam jakieś małe zamiłowanie do piwonii, choć sama nie wiem czym jest to spowodowane; ostatnio proponowałam wam moi drodzy utworzenie romantycznej kompozycji złożonej właśnie z kamienniej, bądź w inny sposób rustykalnej donicy z właśnie ową białą bądź różową piwonią – spotkałam się jednak z opinią, że piwonia nie warta jest tego by być posadzona w donicy, bowiem jest to kwiat, który szybko (w stosunku do kwiatów typowo balkonowych) przekwita w efekcie pozostawiając nam jedynie liście; nie namawiam nikogo do trzymania w donicy liści i napawania się ich urokiem, gdy ktoś nie ma na to ochoty, jednakże idealnym rozwiązaniem wydaje się mi tutaj poprostu przeniesienie piwonii z gruntu do donicy a potem z powrotem do gruntu – przecież i tak, gdy będziemy chcieli je rozmnożyć trzeba będzie je podzielić, a dlaczego nie wykorzystać rozmnażania do ozdobienia balkonu – ot taki produkt uboczny :)

Czesław Miłosz

„Przy piwoniach”

Piwonie kwitną, białe i różowe,

A w środku każdej, jak w pachnącym dzbanie,
Gromady żuczków prowadzą rozmowę,
Bo kwiat jest dany żuczkom na mieszkanie.

Matka nad klombem z piwoniami staje,
Sięga po jedną i płatki rozchyla,
I długo patrzy w piwoniowe kraje,
Dla których rokiem bywa jedna chwila.

Potem kwiat puszcza i, co sama myśli,
Głośno i dzieciom, i sobie powtarza.
A wiatr kołysze zielonymi liśćmi
I cętki światła biegają po twarzach.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

piwonia – wiosenne kwiaty

28 kwi

wśród tulipanów i wrzośców nieśmiało spoziera spod kory piwonia  :) jest ona także jedną z tych roślin, która cieszy nas swymi pierwszymi pędami bardzo wczesną wiosną :) piwonia jest kwiatem w swej dojrzałej już postaci mocno okazałym, powiedziałabym, że wręcz szlachetnym, ma w sobie coś bardzo ujmującego, a bukiety z niej stworzone sprawiają, że wnętrze nabiera lekkości i chciałoby się rzec romantyzmu; nie wiem czemu ale piwonia kojarzy mi się właśnie z romantyzmem, ciepłym wnętrzem w kolorach bieli i towarzyszących jej pastelowych barw, może dlatego, że piwonia zaraz obok róży tak często przewija się w przedmiotach dekoracyjnych w stylu Art Deco; widywałam także bukiety ślubne właśnie z piwonii – właśnie takie lekkie, zwiewne, trochę pretensjonalne, ale nadające oryginalnego charakteru;

piwonia jest rośliną wieloletnią, byliną, rozmnaża się ją z kłączy przez podział; z czym nie ma problemu, bowiem bardzo mocno się rozrasta i już następnego roku po posadzeniu możemy ją bez problemu podzielić i tworzyć kolejne rabaty; najczęściej sadzimy ją w ogrodzie wiejskim, lub jako samodzielną wyspę w trawniku, jednak dla koneserów dekoracji i wystroju wnętrz polecam posadzenie piwonii w charakternej donicy np. starej już kamiennej, glinanym naczyniu, lub blaszanym stylizowanym wiaderku w towarzystwie lampionów czy innych ogrodowych i tarasowych dekoracji;

uważam, że ogrodnictwo jest dziedziną, która nie ogranicza, która daje wolność realizacji swoich pragnień i upodobań; ostatnio niezmiernie podoba mi się idea sadzenia roślin flagowych, typowych dla ogrodu, dla gruntu, właśnie na balkonie, na tarasie np. właśnie piwonii, łubinu, miniaturowych słoneczników itd. wszystko względem upodobań :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

wiosenne kwiaty cd. – NARCYZ

23 kwi

piękna słoneczna pogoda na południu naszego kraju (piszecie, że na północy niestety srogi mróz w nocy) sprawiła, że wiosenne kwiaty prezentują się w całej swej krasie i okazałości :) po tulipanie i hiacyncie dziś chciałam napisać kilka słów o narcyzie :)

oczywiście nie byłabym sobą, gdybyśmy nie zaczęli podniośle, bowiem poetycko

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

NARCYZ

Nad sadzawką oprawną w modre rozmaryny klęczałem, 
zapatrzony w moją twarz młodzieńczą, 
by się w niej doszukać przyczyny, 
czemu mnie nie kochają i za co mnie męczą?

NARCYZ jest kolejną z roślin cebulowych goszczącą w prawie wszystkich naszych ogrodach. są to kwiaty urocze, sprawiające wrażenie niezmiernie delikatnych, ale jest to z ich strony niezła zmyłka bowiem są to rośliny bardzo odporne na nasze zimy i gdy je już raz posadzimy, co roku będą nawiedzać nas niezłomnie swoją obecnością.

oczywiście mam nadzieję, że uda mi się rozwiązać choć trochę odwieczny problem, czym różni się NARCYZ od ŻONKILA ???

zacząć należy, że narcyzy zostały podzielone na 12 grup

  • Grupa 1. Narcyzy trąbkowe
  • Grupa 2. Narcyzy wielkoprzykoronkowe
  • Grupa 3. Narcyzy drobnoprzykoronkowe
  • Grupa 4. Narcyzy pełne
  • Grupa 5. Mieszańce triandrus
  • Grupa 6. Mieszańce cyclamineus
  • Grupa 7. Mieszańce jonquilla
  • Grupa 8. Mieszańce tazetta
  • Grupa 9. Mieszańce poeticus
  • Grupa 10. Dziko rosnące gatunki i pierwsze mieszańce międzygatunkowe
  • Grupa 11. Narcyzy o rozszczepionym przykoronku
  • Grupa 12. Pozostałe gatunki i odmiany

właśnie dzięki tej klasyfikacji wyodrębniono narcyzy trąbkowe i to właśnie te nazywa się popularnie ŻONKILAMI

Narcyz biały

cóż można dodać, są to kwiaty jak pisałam popularne, pierwsze z tych, które witają nas po zimie, służą do obsadzania rabat, spotkamy je w parkach, ale także często na naszych domowych stołach w okresie wielkanocno-wiosennych; są one nieodłącznym symbolem wiosny;

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

TULIPANY cd.

21 kwi

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

wiosenne kwiaty – TULIPANY

20 kwi

kontynuacja serii WIOSENNE KWIATY – dziś o tulipanach,

nie wiele z nas wie,  że tulipany należą do rodzin liliowatych – tak – dokładnie do liliowatych; nie trzeba zapewne wspominać, że są to rośliny cebulowe  heh ale, że jest ich 120 gatunków i aż 15 tysięcy odmian, należy jednak wspomnieć, tym bardziej, że w sklepach, szkółkach, na targach itd. spotkałam się jedynie z ofertą sprzedaży najwięcej ok. 10 odmian tulipana, a tu taka niespodzianka – aż 15 tysięcy odmian :)

Naturalny obszar występowania tulipana toEuropa Południowa, północnaAfrykaAzja od Turcji, przezIran, góry Pamir i Hindukusz,stepy Kazachstanu, po północno-wschodnie Chiny iJaponię.

Plik:Illustration Tulipa sylvestris0.jpg

oto tulipan dziki, tj. naturalnie występujący w swoim środowisku

myślę, że jak wygląda tulipan nie muszę opisywać, bowiem każdy z nas nawet jeśli nie posiada go w ogrodzie to mam nadzieję, że choć raz w życiu otrzymał przepiękny bukiet złożony właśnie z tulipanów :)

ciekawostką jest, że tulipany w podwyższonej temperaturze otwierają się, a przy niskiej zamykają, zjawisko to nazywamy termonastią

Od dawna ogrodnicy by uzyskać nowe odmiany krzyżowali różne gatunki tulipanów. Dzisiaj nie sposób już ustalić pochodzenia tych odmian. W rzeczywistości większość uprawianych tulipanów jest mieszańcami ikultywarami i określa się je wspólną nazwą tulipan ogrodowy. Uprawiane tulipany ogrodnicy dzielą na 15 grup:

  1. tulipany pojedyncze wczesne
  2. tulipany pełne wczesne
  3. tulipany Triumph
  4. tulipany mieszańce Darwina
  5. tulipany Crispa
  6. tulipany Viridiflora
  7. tulipany liliokształtne
  8. tulipany pojedyncze późne
  9. tulipany Rembrandta
  10. tulipany papuzie
  11. tulipany pełne późne
  12. tulipany Kaufmana (pochodzą od T. kaufmanniana)
  13. tulipany Fostera (pochodzą od Tulipa fosteriana)
  14. tulipany Greiga (pochodzą od T. greigii)
  15. pozostałe gatunki botaniczne

tulipany nie mają wymagań co do gleby, jednak lubią słoneczne stanowiska; są to rośliny kwitnące wiosną, dlatego też aby to mogło nastąpić, cebule należy posadzić jesienią; oczywiście należy je podlewać, niektórzy zalecają by przed posadzeniem cebuli zamoczyć ją w preparatach grzybobójczych – osobiście nigdy tego nie robiłam, a rośliny ładnie rosły; w tym miejscu należy wspomnieć o koleżankach nornicach, które smakują w cebulach naszych roślin, zjadają je całe bądź też nadgryzają i przenoszą w inne miejsce byśmy wiosną mogli być mile lub niemile zaskoczeni widokiem krokus lub żonkila na środku ścieżki heheh

jak rozmnażamy tulipany – oczywiście poprzez małe cebulki, które rosną w najbliższym otoczeniu głównej wsadzonej przez nas własnoręcznie cebuli; jednakże dla wytrwałych istnieje także druga metoda rozmnażania, czyli wysiew nasion; jednak takie rośliny nie zachowują cech rośliny macierzystej :(

CIEKAWOSTKI

Ciekawostki


 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

KWIATY BALKONOWE

20 kwi

moi drodzy Pani Barbara w jednym z komentarzy poruszyła bardzo istotny temat, otóż oto:

Witam:)
Zadam pewnie niezbyt mądre pytanie dla wytrawnych ogrodniczek, ale proszę o odpowiedź. Dotychczas nie sadziłam kwiatów na balkonie, natomiast w tym roku kupiłam ziemię (uniwersalną, z nawozem) ponieważ zamierzam posadzić pelargonie. Ponieważ do „zimnej Zośki” jest jeszcze trochę czasu, mam ochotę posadzić niezapominaki, bratki czy stokrotki. Proszę mi napisać co zrobić gdy przyjdzie czas na pelargonie – wyrzucić wcześniej posadzone kwiatki czy zostawić żeby kwitły razem i czy można wykorzystać ziemię czy należy ją wymienić przed posadzeniem pelargoni. Pozdrawiam!

Droga Pani Barbaro,

napiszę Pani jak postępuję ja, ale nie gwarantuję, że jest to stuprocentowo poprawne ogrodniczo zachowanie :)

to, że kupiła Pani dobrą ziemię to połowa sukcesu, bowiem ziemia jest ogromnie ważnym czynnikiem wpływającym na rozwój i wygląd roślin; jeśli chodzi o sadzenie różnych kwiatów w jednej donicy, to przecież jest to praktyka znana i stosowana, sama szykuję różnobarwne i różnogatunkowe  kompozycje w jednej donicy i szczerze nie zauważyłam negatywnego wpływu jednych roślin balkonowych na drugie (co innego byliny, krzewy, drzewa owocowe); tak więc jest kilka opcji, a wybór wedle uznania

  • zostawić wiosenne kwiaty same i posadzić  pelargonie osobno a stokrotki wysadzić do gruntu
  • posadzić pelargonie ze stokrotkami itd. np. bratki potrafią jeszcze bardzo długo kwitnąc, a po ich przekwitnięciu, lub gdy zrobią się szybciej z powodów atmosferycznych brzydkie wyrzucić i zrobić pole pelargoniom
  • lub posadzić pelargonie (chyba że są zwisające) z innymi kwiatami typowo zwisającymi co także daje piorunujący efekt

może ktoś z Was odpowie Pani Barbarze na pytanie?? sama jestem ciekawa jakie macie praktyki i sposoby na kwiaty balkonowe :)

pozdrowienia

 

A FOTKI WIOSENNE :)

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii kwiaty

 
 

  • RSS