RSS
 

Notki z tagiem ‘nasiona’

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY II EDYCJA

04 lut

witajcie,
coś Wam Moi Drodzy nie idzie w moim konkursie, dlatego
podbijam stawkę,
dokładam jedną roślinę, teraz wystarczy podać nazwę dwóch roślin z trzech :)

tyton-oskrzydlony-niski-nicotiana-alata_122
 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii nasiona

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY – II edycja

30 sty

Witajcie,

w tym roku nieco wcześniej niż w ubiegłym rozpoczynam WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY, w którym nagrodą będą nasionka roślin będących zadaniem konkursowym :)

ZASADY są proste – pierwsza osoba, która wykaże się swoją wiedzą ogrodniczą i prawidłowo odpowie w całości na zestaw pytań – czyli wskaże nazwy 2 roślin widniejących na zdjęciach – otrzyma konkursowe nasionka;

 

Oto zagadkowe rośliny:

1.

czubatka-ubiorkolistna-brachycome-iberidifolia_462_0

2.

barwinek

 

 nasionka pochodzą ze sklepu swiatkwiatow.pl

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii, nasiona

 

aksamitka

12 maj

nazwa tej rośliny pochodzi od jej aksamitnych kwiatów języczkowatych wypęłniających koszyczkowate kwiatostany; w naszym kraju są znane i powszechnie uprawiane trzy następujące gatunki: aksamitka rozpierzchła (dwubarwna), aksamitka wąskolistna, aksamitka wzniesiona;  dziko rosną one głównie w subtropikalnym klimacie Meksyku i Ameryki Środkowej;

uwaga – już AZTEKOWIE uprawiali aksamitki w swoich ogrodach i jako pierwsi wyselekcjonowali odmiany o pełnych kształtach, roślinom tym przypisywano cechy magiczne, a w Meksyku i Gwatemali do dziś uznawane są za święte kwiaty, którymi przyozdabia się ołtarze, w Indiach i Pakistanie używa się ich jako leku i przyprawy, a ponadto używa do barwienia tkanin

kwiaty mają miodowy zapach, który przywabia owady; liście roślin wydzielają natomiast charakterystyczną woń, nie przez wszystkich lubianą; niektóre nowsze odmiany zostały jej pozbawione; substancje wydzielane przez aksamitki do gleby przez korzenie – ograniczają rozwój groźnych szkodników -nicieni, a także odstraszają mszyce oraz krety i gryzonie;

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

śmierdziuchy – aksamitki

12 maj

któż z nas nie posiadał choć raz, a sądzę, że większość ma je co roku – mowa o aksamitkach – na południu zwanych śmierdziuchami (ciekawe czy to nazwa potoczna popularna na terenie całego kraju?? jak się nazywa u Was ?? )

ze śmierdziuchami jest tak – jedni kupują gotowe sadzonki, drudzy wysiewają kupione nasiona, jeszcze inni sami zbierają nasiona jesienią, gdyż jest to bardzo proste i w ten oto sposób całkowicie samodzielnie zajmują się rozmnażaniem aksamitek :)

cóż jest w tych aksamitkach takiego powalającego, że rok rocznie okalają nasze rabaty, barwią nasze balkony i każde pozostałe miejsca, w których jest miejsce na kwiaty ? otóż odpowiedź jest prawie że oczywista – są to kwiaty bardzo odporne na złe warunki atmosferyczne, deszcze, zimna, ba nawet pierwsze przymrozki – potrafią ładnie wyglądać nawet do pierwszych śniegów; bardzo  ładnie przyrastają na wielkości, są okazałe, nie mają żadnych super wymagań co do gleby, słoneczności stanowiska itp. są wprost wymarzone do uprawy w miejscach gdzie wymagające rośliny mają zbyt cienisto lub zbyt słonecznie :) sprawdzają się także na balkonach, pozostają niewzruszone, gdy np. surfinie zniszczy zbyt mocny deszcz lub uparzy je słońce;

rozmnażamy je z nasionek, zbieramy przekwitłe kwiatostany – możemy poczekać aż same uschną na roślinie, lecz według mnie nie wygląda to zbyt estetycznie, dlatego gdy widzę, że kwiat już przekwitł to zrywam go potem rozdzielam na części pierwsze i suszę do słonka w pojemniku lub też w papierowej torebce na kaloryferze,gdy zaczyna się już sezon grzewczy;

polecam wszystkim gorąco aksamitki, gdyż są bardzo wdzięcznymi, małowymagającymi kwiatami, raz posadzone cieszą oko do samej zimy :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

wilec trójbarwny

08 maj

dzisiejsze świeżutkie zdjęcie wilca trójbarwnego- prawda, że rośnie jak na drożdżach ?? heh

dsc01707

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

pnącza jednoroczne

08 maj

jak wiecie, zafiksowałam się tej wiosny na ukwiecenie mojego balkonu; dlatego też posiałam pnącze jednoroczne w postaci wilca trójbarwnego i wilca purpurowego, które to mam zamiar później posadzić w podłużnych skrzyniach przy samych barierkach, by pięknie wiły się wokół tychże barierek tworząc dla mnie – wielkiej fanki słońca – PARAWAN heh

do zalet jednorocznych roślin pnących należy szybkie tempo wzrostu, intensywna zieleń liści, a u niektórych długotrwałe kwitnienie (z tego też powodu właśnie wybrałam wilce, gdyż mają ogromne kwiaty); ich długie, niekiedy kilkumetrowe pędy pokryte są masą efektownych liści i służą do okrywania wszelkiego rodzaju ogrodzeń; trzeba znaleźć dla nich takie miejsce, gdzie będą mogły rozrastać się bez przeszkód, ukazując w pełni urodę swych kwiatów i liści;

pnącza jednoroczne nie mają przylg czy korzeni przybyszowych charakterystycznych dla niektórych pnączy wieloletnich, takich jak.np. winobluszcz trójklapowy. dlatego już we wczesnej fazie wzrostu (zwykle gdy wytwarzają drugą lub trzecią parę liści) potrzebują pomocy różnorodnych rusztowań – wspinają się po podporach z siatki, sznurków, żyłek, metalowych prętów, drewnianych konstrukcji itd.

osłony z roślin jednorocznych konstruujemy zazwyczaj wokół miejsc wypoczynku; altany i pergole pokryte gąszczem liści są świetną osłoną w czasie letnich, upalnych dni; pnączami możemy osłaniać narożniki ogrodów, tworząc zaciszne kąciki wypoczynkowe; interesująco wyglądają te roślin posadzone pod oknami oraz wspinające się po gałęziach drzew i krzewów ozdobnych; rozpięte na różnego rodzaju rusztowaniach lub ogrodzeniach są doskonałym tłem dla innych roślin;

- wykorzystano fragmenty z książki „Najpiękniejsze kwiaty letnie” E.M. Chojnowscy

wiem, że dużą  popularnością w ogrodach w kategorii pnączy jednorocznych cieszy się fasola oraz nasturcja; są to dwa najczęściej występujące w naszych ogrodach pnącza :) osobiście bardzo przepadam za nasturcją :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

06 maj

pochodzi z Meksyku. rośnie bujnie osiągając 2-3 m wysokości. mocno trzyma się podpór. ma duże sercowate, spiczaste liście i niezwykle okazałe kwiaty (o średnicy ok 7 cm) osadzone 3-4 w kątach liści; są one błękitne z białą gardzielą, przed rozkwitnięciem się kwiatów brzegi płatków są czerwone; odmiany odznaczają się kwiatami różnej wielkości, barwy karminowej, jasnoniebieskiej lub różowej, często z kontrastowo wybarwioną gardzielą. niektóre mają płatki o falistym brzegu.

nasiona wysiewamy na przełomie kwietnia i maja, po 2-3 sztuki razem, bezpośrednio do gruntu lub do pojemnika; w rzędzie odstępy między roślinami powinny wynosić 30-40 cm. nasiona lepiej wykiełkują gdy namoczymy je 24 godziny przed wysiewem w ciepłej wodzie – nie zrobiłam tego, a mimo to nasionka naprawdę bardzo szybko wzeszły, byłam pod ciężkim wrażeniem :)

wilce potrzebują miejsca ciepłego, słonecznego i osłoniętego; gleba powinna być żyzna, dobrze zdrenowana i dostatecznie wilgotna; rośliny uprawiane w półcieniu oraz przenawożone słabiej kwitną;

te szybko rosnące i niezwykle efektowne pnącza mogą służyć do okrywania altan, pergoli i wszelkiego rodzaju ogrodzeń; ładnie prezentują się na tle ścian; sadzone przy podporach tworzą zielone kwitnące kurtyny; można je też uprawiać w pojemnikach – tak jak ja mam zamiar to zrobić – są doskonałą osłoną balkonów w upalne dni lata :)

 

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

wiosenny wysiew nasion

16 kwi

ja wysiałam dziś, dosłownie przed chwilą, kolejne nasiona – tym razem do dużych donic ogrodowych, które postawiłam już na zewnątrz; w większości są to kwiaty, na które właśnie teraz przychodzi pora wysiewu do gruntu, także pozwoliłam je sobie wysiać „prawie do gruntu” hehe
są to:
- zatrwian wrębny – wysiew w marcu/kwietniu
- penstemon – początek marca (ale wiemy co było w marcu – ZIMA)
- mieszanka japońska – ma długi kwitnąć bo do późnej jesieni
- trytomia – wysiew nawet już w lutym/marcu
- aksamitka wzniesiona – kwiecień
- łubin – od kwietnia do czerwca można wysiewać do gruntu ( w miniszklarence zawiązały się już ładne miniaturkowe okazy łubinu – zrobię fotkę)
- lawenda – wysiew wiosną hheh
- dzwonek kropkowany – kwiecień/maj
- naparstnica purporowa Elsie Kelsey – maj/czerwiec – czyli lekko się pospieszyłam
- lak ogrodowy – kwiecień/maj
- słonecznik doniczkowy – resztki, które zostały mi z wysiewu w lutym na parapetach
- odętka wirginijska – także resztka, którą wysiałam naokoło iglaka w betonowym gazonie – może się jej uda choć trochę tam zakiełkować i urosnąc

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

miniszklarenka

21 lut

chyba jest coś magicznego w tej miniszklarence, bowiem wczoraj minął zaledwie tydzień od posiania nasionek, a już dziś musiałam roślinki poprzerywać, najbardziej wybujały słoneczniki doniczkowe, która mam nadzieję posadzić na tarasie (wysokie słoneczniki nie do końca do mnie przemawiają niestety, lecz może dlatego, że nie mam dla nich odpowiedniego miejsca)
tak więc powyrywałam roślinki zostawiając jedynie jedną w samym środku, żeby mogła się ładnie ukorzenić i stworzyć sadzonkę w przeznaczonej dla niej korytku ;)
polecam wszystkim gorąco
buziaki
słonecznik doniczkowy

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

są! wykiełkowały! pierwsze roślinki :)/ warunki kiełkowania nasion cz.2

18 lut

nie tak dawno bowiem w środę posiałam nasionka różnej maści, dziś rano robiąc poranny obchód parapetowy zauważyłam, że SĄ, POJAWIŁY się pierwsze okazy! najbardziej dorodny jest słonecznik doniczkowy, którego zdjęcie zamieszczę poniżej; ale oprócz niego pojawiły się dwie niteczki w wielkiej misowej donicy gdzie wysiane zostały ziarenka pod tytułem mieszanka bylin wysokich – także nie mam bladego pojęcia co też zaszczyciło mnie swą obecnością, cieszę się jak małe dziecko, które dostało lizaka heh

nasiona wielu gatunków kiełkują jedynie na świetle, dlatego nie przykrywamy ich, lecz tylko lekko wgniatamy w ziemię. nasiona te są najczęściej bardzo drobne, o małej ilości substancji zapasowych. konieczność dostępu światła zapobiega kiełkowaniu nasion w głębszych warstwach gleby, skąd siewki nie miałyby możliwości przebicia się na powierzchnię. świtało działa na nasiona napęczniałe, które są już gotowe do wykiełkowania. sygnałem do rozpoczęcia tego procesu może być oświetlenie zaledwie przez ułamek sekundy lub światła o bardzo małym natężeniu np. księżycowe. znaczna większość gatunków ma nasiona lepiej kiełkujące na świetle. pozostałe wymagają ciemności do kiełkowania lub są obojętne w stosunku do światła. te nasiona przysypujemy przesianym torfem lub piaskiem, przestrzegając zasady, iż warstwa przykrywająca nie powinna przekraczać trzykrotnej średnicy nasion.

gatunki, których nasiona wymagają ciemności do kiełkowania:

  • barwinek różowy
  • bratek ogrodowy
  • czarnuszka damasceńska
  • dziwaczek jalapa
  • floks drummonda
  • gazania błyszcząca
  • groszek pachnący
  • lonas roczny
  • motylek wisetona
  • nasturcja większa
  • nemezja powabna
  • niezapominajka leśna
  • ostróżeczka
  • przypołudnik owłosiony
  • szarłat zwisły
  • werbena ogrodowa
  • zatrwian suworowa

słonecznik doniczkowy

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

kolejne nasiona/ warunki kiełkowania nasion cz. 1

15 lut

nie byłabym sobą gdybym nie wysiała kolejnych nasionek, niestety mimo ogromnej ilości malutkich doniczusiek w miniszklarence w liczbie 56 sztuk, nie zaspokoiłam swojej żądzy kolejnych rozsad i wysiałam kolejne nasiona w różnego rodzaju już mniej atrakcyjnych pojemnikach ;p tym razem będę oczekiwać na roślinki o nazwach takich jak: lak, kocimiętka, gęsiówka alpejska, powojnik tangucki, żywe kamienie, trytoma groniasta, lagestroemia, budleja, dziewanna fioletowa oraz mieszanka bylin wysokich;

aby kiełkowanie przebiegało prawidłowo, niezbędne jest zapewnienie nasionom odpowiedniej temperatury, wilgotności podłoża i światła lub ciemności. wymagania termiczne nasion związane są często z pochodzeniem roślin. dla większości gatunków optymalna temperatura kiełkowania mieści się w zakresie od 15 do 25 stopni C. wilgotność podłoża decyduje o . w zaopatrzeniu nasion w wystarczającą ilość wody i tlenu. w podłożu zbyt suchym brakuje wody do napęcznienia nasion i rozpoczęcia kiełkowania. w podłożu zbyt wilgotnym woda wypiera powietrze i nasiona nie mają tlenu do oddychania.

dsc01697

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

rozmnażanie z nasion cz.2/miniszklarenka

11 lut

witam drogich ogrodników :) kupiłam dziś wór super ekstra wspaniałej ziemi, która ma mi służyć do wysiania nasionek bowiem z ogromną niecierpliwością czekam na kuriera, który powinien lada dzień pojawić się z miniszklarenką wraz z zestawem nasion!! (hura) pokażę wam jak ta moja szklarenka będzie wyglądać: http://www.sklep.swiatkwiatow.pl/go/_info/?user_id=865&lang=pl

aby w pełni sił móc wyhodować roślinki i nie polec robiąc sobie automatycznie ogromną marę na tak szanownym blogu hihi wypożyczyłam almanach ogrodniczy, który pokrótce w co ważniejszych fragmentach Wam prezentuję

rozmnażanie z nasion cz. 2

NASIONA Z WŁASNEGO OGRÓDKA

jeżeli zdecydujemy się na zbiór nasion z uprawianych roślin, to musimy pamiętać o kilku zasadach. bacznie obserwujemy dojrzewanie nasienników i staramy się przeprowadzić zbiór tuż przed ich naturalnym otworzeniem się. w tym czasie zwartość wody w nasionach znacznie się zmniejsza, co jest częścią procesu ich dojrzewania. zbiór przeprowadzamy w dni bezdeszczowe. oczywiście na dzień dzisiejszy nie jest możliwy zbiór nasionek, dlatego też skoncentruję się w tym miejscu na sprawach aktualnie ważniejszych a mianowicie - aby sprawdzić czy nasiona po przechowaniu nadają się do wysiewu możemy przeprowadzić test kiełkowania. na spodku kładziemy krążek ligniny lub bibuły, zalewamy wodą i wykładamy 25, 50 lub 100 nasion. całość zawijamy folią do żywności i ustawiamy w miejscu o stałej temperaturze. wskazane jest kiełkowanie w dwóch temperaturach: pokojowe, która najczęściej będzie temperaturą zbliżoną do optymalnej, oraz w lodówce, gdzie mamy 5 – 6 stopni C. nasiona wykazujące spoczynek mogą kiełkować znacznie lepiej w chłodzie. obserwacje prowadzimy codziennie, musimy uzbroić się w cierpliwość bowiem test powinien trwać przez 2 – 4 tygodni.

osobiście zbierałam jedynie nasiona śmierdziuchów, potem wysiewałam je na rabacie gdzie popadło (siejąc z góry jak trawę), potem dopiero przesadzałam w miejsca dla mnie odpowiednie,

wiem, że dużo pasjonatów ogrodnictwa z namiętnością zbiera nasiona najróżniejszych kwiatów, by móc je potem wysiewać, zjawisko to podziwiam za pieczołowitość i serce :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 
 

  • RSS