RSS
 

Notki z tagiem ‘kwiaty’

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY II EDYCJA

04 lut

witajcie,
coś Wam Moi Drodzy nie idzie w moim konkursie, dlatego
podbijam stawkę,
dokładam jedną roślinę, teraz wystarczy podać nazwę dwóch roślin z trzech :)

tyton-oskrzydlony-niski-nicotiana-alata_122
 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii nasiona

 

co posiać na parapecie ??

26 sty

myślę, że nadeszła najlepsza pora na wysiew nasionek do mini szklarenki :0 i tu pojawia się problem, bowiem nie za bardzo wiem co sobie posiać ;( myślę bardziej o roślinach, które będą w swym przeznaczeniu nadawać się na balkon, czyli do skrzynek i innych pojemników; niezawodne są śmierdziuchy, których pierwszy raz ubiegłego roku nie miałam nigdzie, ani na balkonie ani pod nim, dlatego chyba zdecyduję się na ich wysiew :0 a czy Wy Moi Drodzy macie sprawdzone kwiaty, które zawsze niezawodnie rozmnażają się z nasionek ??

dsc01716

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii nasiona

 

paczka z cebule.pl

11 gru

jak już wszyscy doskonale wiecie, w ostatnim tygodniu listopada, dostałam z cebule.pl z cebulami jesiennymi – co oznacza nie mniej nie więcej niż to, że są to cebule sadzone jesienią a pięknie kwitnące wiosną :)

paczkę otrzymałam wyjątkowo szybko, bowiem w przeciągu 24h; rośliny były porządnie zapakowane i zabezpieczone, co jest bardzo ważne w przypadku transportu roślin, oczywiście cebulom nie przeszkadzają warunki w jakich są przewożone, natomiast krzakom borówki, która także były w paczce już tak – jednak dotarły one w całości:)

tak jak pisałam, część roślin wsadziłam do gruntu pomiędzy byliny, część zostawiłam by posadzić w pojemnikach i wynieść je wczesną wiosną kolorowo na balkon,lub zostawić w mieszkaniu, by były piękną ozdobą w czasie Świąt Wielkanocnych :0

już wczoraj posadziłam część cebul w wewnątrz, natomiast brakuje mi najzwyczajniej pojemników i ziemi żeby pozostałość także już posadzić; mam nadzieję, że zaległości te nadrobię w tym tygodniu, natomiast kupiłam już drzewko choinkowe :0:) hahaha

dsc01909oto fotorelacja z przyjęcia paczki w me pielesze :0

dsc01908

dsc01907

dsc01906

dsc01905

dsc01904

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe

 

DZWONEK KARPACKI

11 wrz

dsc01852dsc01853

http://albamar.pl/pl/320-dzwonek-karpacki-karl-foerster-campanula-carpatica.html

oprócz żółci i zieleni, na rabacie, a’la skalniakowej, a może dokładniej bylinowej, potrzebny jest także ciekawy kolor

takim kolorem jest barwa dzwonka karpackiego, ma on odcień ni niebieski, ni fioletowy,

w każdy razie jest to kolor ciekawy, który mam nadzieję, będzie idealnie komponował się z ciemnożółtym odcieniem funki

dzwonek karpacki jest byliną kwitnącą w okolicach czerwca, tworzącą kępy o wzroście do około 40cm

co je wyróżnia ? to że mają duże kwiaty, przy stosunkowo małych liściach, co tworzy wrażenie barwnego kobierca złożonego z samych tylko kwiatów

szczerze, całkiem szczerze, nie spotkałam jeszcze tego kwiatu nigdzie, ani w  cudzym ogrodzie, ani także w żadnej szkółce,

ale tak jak pisałam ostatnim razem, tego roku postawiłam na kwiaty, których nie znam i nigdy wcześniej nie miałam

buziaki :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Byliny

 

HEBE

28 sie

HEBE to jedna z tych roślin, które nieustannie towarzyszą wrzosom i wrzoścom w tworzeniu właśnie ostatnio wspomnianego jesiennego klimatu; świetnie komponują się właśnie z kolorowymi wrzosami, gdyż na ich tle mogą wybić się swoją zielenią, niejednokrotnie mocną i soczystą, lecz także szarawym jej odcieniem;

HEBE jest naprawdę bardzo łatwe w uprawie, szczerze mówiąc uprawia się „samo”. natomiast oczywiście możemy je wspomóc poprzez nawożenie lub ściółkowanie,

zawsze traktuję HEBE na równi z wrzosami i wrzoścami jeśli chodzi o uprawę, staram się by były one otoczone korą, ewentualnie posypane na zimę trotem, ostatnio podsypałam je nawozem dla borówek amerykańskich, myślę, że im nie zaszkodził ten proceder, a wręcz pomógł;

jedyne co różni Hebe od wrzosów to ich pielęgnacja, wrzosy staram się przycinać wiosną, wrzośce przycinam jesienią by nabrały ładnych kształtów, wytworzyły nowe ładne pędy, żeby po prostu nie zdziczały, co często się dzieje gdy ich nie zdyscyplinujemy

HEBE charakteryzuje się tym, że samo rośnie w ładnym jednostajnym kształcie, rzadko zdarza się by pojedyncze pędy wybujały niezmiernie wysoko i górowały nad całością rośliny, dlatego wystarczy je przycinać bardzo delikatnie w celu tylko lepszego ich uformowania bądź uzyskania wymarzonego przez nas kształtu;

aktualnie różnego rodzaju markety mają w swoim asortymencie właśnie wrzosy i HEBE, są one w przystępnych cenach i uważam, że oprócz wielkości (te w marketach są maleńkie, te ze szkółek okazałe) to niczym się nie różnią, choć zdarza się, że niestety produkowane na wielką skalę są mniejszej jakości; choć nie ma reguły, a w związku z tym, że cena jest kusząca – to uważam, że próba nie strzelba

a więc sadźmy, sadźmy, sadźmy, hahah :) :)

20130824271

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty, zimozielone

 

JESIENNA ODSŁONA :)

27 sie

nie wiem moi drodzy czy u Was także poranki ostatnimi czasy mocno jesienne ?? :) ale ja rano czuję jesień „w powietrzu”,

lubię jesień, szczególnie tę relatywnie ciepłą i słoneczną; zapach liści szeleszczących pod stopami mmmm – ale to jeszcze przed nami

20130824271

20130824276

20130824275

20130824273

20130824270

20130824286

20130824266

20130824268

20130824274

20130824277

20130824278

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Byliny, krzewy, zimozielone

 

RÓŻE !! pełnia lata :)

11 sie

nic lepiej nie ozdobi każdego wnętrza jak bukiet pięknych, świeżych kwiatów :))

20130811263

20130811262

20130811261

[SinglePic nie odnaleziony]

20130811260

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

surfinie

28 cze

wiem, wiem, jeszcze nie tak dawno temu w sposób nieco mało delikatny „psioczyłam” na surfinie, a to, że pospolite, a to że wszyscy i wszędzie je mają, ale suma sumarum pokusiłam się w tym roku na surfinie, chciałam dodać mojemu obleganemu przez pelargonie balkonowi, jakiegoś koloru i innej formy, oczywiście padło na surfinie – bo

a. długi kwitną

b. jak już kwitną to mnóstwem dużych, pełnych kwiatów

c. nie wymagają zbyt dużo pielęgnacji

d. są kwiatami zwisającymi co przy moich klasycznych pnących się ku górze pelargoniach wprowadza troszkę urozmaicenia formy

e. wystarczy je podlewać systematycznie

f. oraz obrywać przekwitnięte kwiaty, co nie tylko powoduje, że kwiat nie popada w stan w którym wygląda mocno nieestetycznie, lecz także, a może i przede wszystkim sprzyja i wzmacnia kwitnienie

także

KAŻDY MA TAKIE KWIATY JAKIE LUBI I NIC KOMU DO TEGO hehehehhe

po prostu sadźmy co nam odpowiada i czerpmy z tego jak najwięcej radości :)

tym, którzy od dzisiejszego popoludnia będą mieć swoje pociechy przez dwa miesiące na wyłączność – życzę dużo radości z czasu spędzanego razem z latoroślami, ale także cierpliwości i wyrozumiałości; nie zapominajmy jak sami długi czekaliśmy zawsze na wakacje i co na nich wyprawialiśmy heheh

a i przyuczać do ogrodnictwa, przyuczać heheh

buziaki

 

surfinie kupione w różnym stadium – ten okazały kwiat kupiony w formie dużej rośliny, ten pojedynczy kwiat kupiony jako sadzonka

dsc01788

  dsc01795

dsc01807

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

róże

21 cze

co powiecie o różanym zapachu ? lubie zapach naturalnych róż, czy bardziej odpowiada Wam zapach róż w kosmetykach ? mydełko różane, perfumy o zapachu róży? kąpiel w kosmetycznych płatakach róży, lub w mydełkach przypomnijących pęki róż? już nawet nie wspomnę o legendarnym symbolu jakim jest kąpiel w płatkach róży :) :) a np. suszone płatki róż jako element dekoracyjny ? jednym słowem czy kochacie zapach róż??

20130619238

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

szałwia na balkonie

18 cze
dsc01771

zapewne zastanawiacie sie, dlaczego dałam takie brzydkie zdjęcie szałwi, jeszcze ze starym i brzydkim nieodremontowanym balkonem w tle ? :) otóż najzwyczajniej w świecie nie mam czasu zrobić nowych zdjęć, więc wykorzystuje stare zrobione zapasy, właśnie na taką okazję, gdy nie mam możliwości zrobić nowych; ale obiecuję, że dziś zrobię nowe zbiory zdjęć balkonowych, no i może w końcu strzelę fotkę mojej dalii, która całkowicie niespodziewanie z wielką siłą i eksplozją strzeliła w górę hehe buziaczyska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

kwiaty balkonowe – podział kolorystyczny kwiatów zwisających

04 cze

jedną z ulubionych kategorii posiadaczy balkonów, wśród kwiatów, są kwiaty zwisające – możne je zasadzić w skrzyniach typowo balkonowych na uchwytach usadowionych na poręczach balkonów, może je wykorzystać w innego wszelkiego rodzaju pojemnikach wiszących np. na sznurkach, łańcuchach, plastikowych uchwytach; wyobraźnia ludzka nie zna granic, możemy wykorzystać pojemniki drewniane, blaszane, gliniane, wiklinowe i wszystko inne co według nas samych nadaje się na miejsce dla kwiatów; oczywiście kwiaty zwisające znajdą też się na naszych parapetach, wiszących na ścianach także różnorodnych kwietnikach, a także na wszelkiego rodzaju podstawach – pniach, stolikach, kwietnikach stojących – tu także nasza wyobraźnia nie zna granic;

kwiaty zwisające można zaszeregować wg kolorów – niezmiernie podobają mi się jednobarwne kompozycje w donicach :)

- czerwone kwiaty – pelargonie bluszczolistne, petunie, werbeny

- kwiaty w odcieniach błękitu i fioletu – lobelia, nemezja, czubatka, werbena

- żółte i pomarańczowe – sanwitalia rozesłana, uczep, kocanka, nasturcja

- biel – bakopa, lobelia, pelargonia bluszczolistna, osteospermum, lobularia nadmorska

- kwiaty wielobarwne – portulaka, begonia bulwiasta, petunia, fuksja

- kwiaty o efektownych, wielobarwnych liściach – pokrzywka brazylijska, alternatera, irezyna Lindena, kocanki włochate, plektrantus, bluszczyk kurdybanek

 

ja do  moich pelargonii dosadziłam właśnie roślinki, która mają być zwisające, a których atutem mają być kolorowe liście, nie mam zielonego pojęcia co to za rośliny, dostałam je bądź ukradłam (szczepki) i do tej pory nie wiem co to jest, bowiem nie spotkałam ich w żadnym sklepie, rynku kwiatowym bądź czasopiśmie, ale gdy tylko pogoda się poprawi i przestanie lać, zrobię im zdjęcia i Wam pokażę; do każdej skrzyni dosadziłam także, na ich obrzeżach, po 3 sztuki wilca, bowiem tak mnie obrodziły siane przeze mnie miesiąc temu ziarenka, że porozsadzałam je właśnie do donic, może uzyskam ciekawy efekt, gdy będą zwisać między pelargoniami, jeśli uznam jednak, że nie wygląda to zbyt ciekawie, to je wsadzę do gruntu :)

- pnącza – do kompozycji wiszących, o niezbyt silnym wzroście : tunbergia, kobea pachnąca, wilec klapowany, trójbarwny i purpurowy ( i widzicie, okazało się, że intuicyjnie zrobiłam z wilcami to co radzą w poradnikach heheh nie jest ze mną tak  źle jak myślę)

- niskie rośliny uzupełniające zwisające kompozycje – ubiorek, smagliczka, przypołudnik, nemezja, porcelanka, żeniszek, sanwitalia, niskie odmiany aksamitek, niecierpków, gazanii i astrów;

oto moja LOBELIA :)

dsc01758

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

petunia

01 cze

witajcie,

całkiem niedawno, bowiem kilka dni temu, dokupiłam na balkon kilka nowych roślinek, bowiem miałam jeszcze kilka pustych ładnych kolorowych bądź ceramicznych doniczek, które postanowiłam wykorzystać na balkonie dodając mu lekkiego, nieco romantycznego charakteru:) ale co okazało się, po powrocie z rynku kwiatowego, że moje nowe nabytki nie posiadają kwiatów, lub posiadają kwiaty mocno, mocno zmizerowane; a to poprzez formę ich transportu przez mojego maluszka :) ale rosliny ogólnie są w całości, także zakwitną zapewne już niedługo :)

po raz pierwszy kupiłam petunię; nie wiem czemu, ale zarówno petunie jak i surfinie nie kojarzyły mi się zbyt dobrze, wydawały mi się mało eleganckie i takie jakieś pospolite w porównaniu z pelargoniamii oraz innym mnóstwem oryginalnych, tak rzadko sadzonych na naszych balkonach roślin, a równie łatwo dostępnych w sprzedaży jak surfinie i petunie; nie wiem czemu mam takie odczucie, może dlatego ze spowszedniały i znudziły się mi te wszędobylskie surfinie w kolorze ciemnego różofioletu, a ja zawsze byłam indywidualistką i nie dałam sobie narzucić tej surfiniowej formy – natomiast – kupiłam wyjątkowo petunię – bowiem miała przepiękny duży kwiat w mocno czerwonym, ciekawym i intensywnym kolorze – dlatego pokusiłam się by ozdobił mój balkon :)

Petunia jest kwiatem naturalnie rosnącym na terenie Brazylii i Argentyny. Hoduje się je na masową skalę w wielu krajach, dlatego otrzymano wiele ich odmian. Są one coraz bardziej odporne na niesprzyjający klimat oraz nowe choroby. Ich kwiaty mają wiele kolorów, bywają odmiany dwukolorowe. Są pojedyncze i mają lejkowatą budowę. Liście są zielone, i podłużne o jajowatym kształcie . Ich wysokość dochodzi do 35cm. Jest jednym z ulubionych kwiatów hodowanych w Polsce przez ogrodników.
Stanowisko do uprawy petunii powinno być w miarę słoneczne. Gleba powinna być żyzna. Sadzi się je w maju z gotowych sadzonek, które można kupić lub samemu wyprodukować. . Produkuje się je wysiewając nasiona w lutym do rozsady. Kiedy, roślinki już podrosną przepikowuje się je w rozstawie 3x2cm. Później przesadza się je do donic lub do gruntu. Pielęgnując petunie trzeba pamiętać o dość obfitym nawożeniu i umiarkowanym podlewaniu, bo kwitnie obficie kwitnie i potrzebuje dużo związków organicznych na ich wzrost. Kwiaty, które przekwitną należy usunąć.
Stosuje się w osłoniętych skrzynkach oraz doniczkach. Nadaje się na kwiat cięty oraz na rabaty. Sadzi się w parkach przy alejkach oraz w miastach na terenach zieleni miejskiej. Jest bardzo lubianą rośliną, dlatego można je spotkać w coraz większej różnorodności zastosowań.
Kwitną od maja do października, do pierwszych przymrozków.
Rośliny jednoroczne na czas zimy usychają. Na wiosnę wyrasta od nowa.
Wrażliwa na opady i wiatry.
 więcej na : 
http://www.swiatkwiatow.pl/petunia-ogrodowa-petunia-xhybrida-id43.html
 
 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

Ixia

28 maj

właśnie o takiej oryginalnej nazwie posadziłam roślinki cebulowe, które naprawdę na opakowaniu wyglądają przecudownie, nigdy takowych nie posiadałam, a że bardzo mi się właśnie spodobały, to je niedawno posadziłam :)

Pochodząca z południowej Afryki kwitnąca wiosną i latem bylina bulwiasta, charakteryzująca się cienkimi łodygami i wąskimi liśćmi. Należy ona do rodziny kosaćcowatych Iridaceae i obejmuje ponad czterdzieści gatunków, choć w uprawie spotyka się głównie mieszańce Ixia hybrida. Liczne gwiaździste kwiaty zebrane w wiechy lub kłosy w barwach zależnie od gatunku: biel, żółć, pomarańcz, róż, szkarłatny. Wewnątrz kwiatu widoczny ciemny deseń. Osiągają wysokość, zależnie od gatunku do 80 cm. Przedstawicielami tego rodzaju jest między innymi I maculata osiągająca 40 cm wysokości o wzniesionych, prostych, dominujących odziomkowych liściach i spłaszczonych kłosach, składające się z licznych pomarańczowych i żółtych kwiatów z ciemnym deseniem wewnątrz. I manadelpha dochodzi do 30 cm czy wyższa od poprzednich I. viridiflora osiągająca nawet do 80 cm z ciekawymi miedzianozielonymi kwiatami z wzorem u nasady.

Uprawa:

Wymaga słonecznego, osłoniętego od wiatru stanowiska, najlepiej wystawy południowej, w żyznej, przepuszczalnej glebie. Bulwy posadzone jesienią zakwitają na przełomie wiosny i lata, natomiast posadzone wiosną późnym latem. Rośliny kwitnące późnym latem po przekwitnięciu i zaschnięciu wykopujemy najczęściej i przechowujemy do wiosny. Ponieważ ich mrozoodporność nie jest 100%, dlatego się raczej je wykopuje, chociaż w cieplejszych regionach Polski, dobrze okryte ściółką zimują w gruncie. Rozmnażamy je poprzez cebulki przybyszowe, które dzielimy w czasie spoczynku. Gatunki botaniczne rozmnaża się również z nasion. Może być uprawiana również w domu. W początkowym okresie dobrze, aby przebywała w zimnej szklarni, tj. od jesieni, kiedy ją wysadzamy. W takich warunkach, przy skąpym nawadnianiu, dodatniej temperaturze, trzymamy ją do czasu wytworzenia kwiatostanu (kłosa kwiatowego), następnie przenosimy do ciepłego miejsca. Do końca kwitnienia należy je podlewać, po kwitnieniu wymagają przesuszenia.

Zastosowanie:

Na kwiat cięty, do pojemników, na rabaty

Kwitnienie:

Zależnie od wysadzania bulw- wiosna- lato

Zimowanie:

W cieplejszych regionach w gruncie pod okryciem, w chłodniejszych wykopujemy i przechowujemy w zabezpieczonych przed mrozem pomieszczeniach.

więcej na: 
http://www.swiatkwiatow.pl/iksja–lepniczka-ixia-id454.html

dsc01748

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

otwarcie sezonu – już po zimnej Zośce

15 maj

pisałam kiedyś, że w tym roku bardzo mocno postaram się skoncentrować na balkonie (który aktualnie jest w czasie remontu), będę starała się go upiększać, choć bez zbędnej przesady i niesmacznego blichtru; mam nadzieję, że się mi to uda; jak narazie posadziłam już na balkonie swoje – własnymi rękami wyhodowane pelargonie oraz inne także wyhodowane przeze mnie sadzonki kwiatów niekwitnących a zwisających, o których nazwach nie mam zielonego pojęcia; wsadziłam także do koszyczka, drewnianej doniczusi i doniczki kamiennej :)

dziś jest już Zofii – uważa się, że jest ona ostatnim z imieninowych ogrodników, która może przynieść niekorzystną pogodę dla roślin i nie powinno się właśnie przed imieninami Zofii wysadzać kwiatów jednorocznych nieodpornych na przymrozki na zewnątrz;

także ogłaszam w dniu dzisiejszym sezon za OTWARTY!!!!!

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

aksamitka

12 maj

nazwa tej rośliny pochodzi od jej aksamitnych kwiatów języczkowatych wypęłniających koszyczkowate kwiatostany; w naszym kraju są znane i powszechnie uprawiane trzy następujące gatunki: aksamitka rozpierzchła (dwubarwna), aksamitka wąskolistna, aksamitka wzniesiona;  dziko rosną one głównie w subtropikalnym klimacie Meksyku i Ameryki Środkowej;

uwaga – już AZTEKOWIE uprawiali aksamitki w swoich ogrodach i jako pierwsi wyselekcjonowali odmiany o pełnych kształtach, roślinom tym przypisywano cechy magiczne, a w Meksyku i Gwatemali do dziś uznawane są za święte kwiaty, którymi przyozdabia się ołtarze, w Indiach i Pakistanie używa się ich jako leku i przyprawy, a ponadto używa do barwienia tkanin

kwiaty mają miodowy zapach, który przywabia owady; liście roślin wydzielają natomiast charakterystyczną woń, nie przez wszystkich lubianą; niektóre nowsze odmiany zostały jej pozbawione; substancje wydzielane przez aksamitki do gleby przez korzenie – ograniczają rozwój groźnych szkodników -nicieni, a także odstraszają mszyce oraz krety i gryzonie;

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

śmierdziuchy – aksamitki

12 maj

któż z nas nie posiadał choć raz, a sądzę, że większość ma je co roku – mowa o aksamitkach – na południu zwanych śmierdziuchami (ciekawe czy to nazwa potoczna popularna na terenie całego kraju?? jak się nazywa u Was ?? )

ze śmierdziuchami jest tak – jedni kupują gotowe sadzonki, drudzy wysiewają kupione nasiona, jeszcze inni sami zbierają nasiona jesienią, gdyż jest to bardzo proste i w ten oto sposób całkowicie samodzielnie zajmują się rozmnażaniem aksamitek :)

cóż jest w tych aksamitkach takiego powalającego, że rok rocznie okalają nasze rabaty, barwią nasze balkony i każde pozostałe miejsca, w których jest miejsce na kwiaty ? otóż odpowiedź jest prawie że oczywista – są to kwiaty bardzo odporne na złe warunki atmosferyczne, deszcze, zimna, ba nawet pierwsze przymrozki – potrafią ładnie wyglądać nawet do pierwszych śniegów; bardzo  ładnie przyrastają na wielkości, są okazałe, nie mają żadnych super wymagań co do gleby, słoneczności stanowiska itp. są wprost wymarzone do uprawy w miejscach gdzie wymagające rośliny mają zbyt cienisto lub zbyt słonecznie :) sprawdzają się także na balkonach, pozostają niewzruszone, gdy np. surfinie zniszczy zbyt mocny deszcz lub uparzy je słońce;

rozmnażamy je z nasionek, zbieramy przekwitłe kwiatostany – możemy poczekać aż same uschną na roślinie, lecz według mnie nie wygląda to zbyt estetycznie, dlatego gdy widzę, że kwiat już przekwitł to zrywam go potem rozdzielam na części pierwsze i suszę do słonka w pojemniku lub też w papierowej torebce na kaloryferze,gdy zaczyna się już sezon grzewczy;

polecam wszystkim gorąco aksamitki, gdyż są bardzo wdzięcznymi, małowymagającymi kwiatami, raz posadzone cieszą oko do samej zimy :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

wilec trójbarwny

08 maj

dzisiejsze świeżutkie zdjęcie wilca trójbarwnego- prawda, że rośnie jak na drożdżach ?? heh

dsc01707

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

pnącza jednoroczne

08 maj

jak wiecie, zafiksowałam się tej wiosny na ukwiecenie mojego balkonu; dlatego też posiałam pnącze jednoroczne w postaci wilca trójbarwnego i wilca purpurowego, które to mam zamiar później posadzić w podłużnych skrzyniach przy samych barierkach, by pięknie wiły się wokół tychże barierek tworząc dla mnie – wielkiej fanki słońca – PARAWAN heh

do zalet jednorocznych roślin pnących należy szybkie tempo wzrostu, intensywna zieleń liści, a u niektórych długotrwałe kwitnienie (z tego też powodu właśnie wybrałam wilce, gdyż mają ogromne kwiaty); ich długie, niekiedy kilkumetrowe pędy pokryte są masą efektownych liści i służą do okrywania wszelkiego rodzaju ogrodzeń; trzeba znaleźć dla nich takie miejsce, gdzie będą mogły rozrastać się bez przeszkód, ukazując w pełni urodę swych kwiatów i liści;

pnącza jednoroczne nie mają przylg czy korzeni przybyszowych charakterystycznych dla niektórych pnączy wieloletnich, takich jak.np. winobluszcz trójklapowy. dlatego już we wczesnej fazie wzrostu (zwykle gdy wytwarzają drugą lub trzecią parę liści) potrzebują pomocy różnorodnych rusztowań – wspinają się po podporach z siatki, sznurków, żyłek, metalowych prętów, drewnianych konstrukcji itd.

osłony z roślin jednorocznych konstruujemy zazwyczaj wokół miejsc wypoczynku; altany i pergole pokryte gąszczem liści są świetną osłoną w czasie letnich, upalnych dni; pnączami możemy osłaniać narożniki ogrodów, tworząc zaciszne kąciki wypoczynkowe; interesująco wyglądają te roślin posadzone pod oknami oraz wspinające się po gałęziach drzew i krzewów ozdobnych; rozpięte na różnego rodzaju rusztowaniach lub ogrodzeniach są doskonałym tłem dla innych roślin;

- wykorzystano fragmenty z książki „Najpiękniejsze kwiaty letnie” E.M. Chojnowscy

wiem, że dużą  popularnością w ogrodach w kategorii pnączy jednorocznych cieszy się fasola oraz nasturcja; są to dwa najczęściej występujące w naszych ogrodach pnącza :) osobiście bardzo przepadam za nasturcją :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

koleusy – pokrzywki

07 maj

to są zdjęcia moich zmarnionych niestety koleusów, które próbuję w delikatny sposób mówiąc – odratować – a następnie wsadzić w większe pojemniki, skrzynie bądź donice, żeby w swój uroczy sposób mogły zdobić mój balkon :) są to sadzonki, które szczepiłam sama z rośliny macierzystej poprzez „uszczknięcie”, postawienie na parapecie w szklance wody i oczekiwanie na korzenie; trzeba przyznać, że pokrzywki bardzo szybko się ukorzeniają, można je potem szybciutko wsadzić do ziemi i czekać aż urosną piękne i bujne;) niestety moje pokrzywki takie nie są, nie wiem właśnie co jest tego powodem, czy zbyt małe doniczki ? obstawiam, że to właśnie będzie ta przyczyna – muszę je w najbliższym czasie przesadzić :)

czy ktoś z Was słyszał, że jak już kwitnie korczyna, to jest już po tzw. zimnych ogrodnikach ? że jak już kwitnie to znaczy, że Zimna Zośka pospieszyła się z imprezą imieninową?

pozdrawiam papa

więcej


http://www.swiatkwiatow.pl/koleus-blumego-pokrzywka-id495.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

06 maj

pochodzi z Meksyku. rośnie bujnie osiągając 2-3 m wysokości. mocno trzyma się podpór. ma duże sercowate, spiczaste liście i niezwykle okazałe kwiaty (o średnicy ok 7 cm) osadzone 3-4 w kątach liści; są one błękitne z białą gardzielą, przed rozkwitnięciem się kwiatów brzegi płatków są czerwone; odmiany odznaczają się kwiatami różnej wielkości, barwy karminowej, jasnoniebieskiej lub różowej, często z kontrastowo wybarwioną gardzielą. niektóre mają płatki o falistym brzegu.

nasiona wysiewamy na przełomie kwietnia i maja, po 2-3 sztuki razem, bezpośrednio do gruntu lub do pojemnika; w rzędzie odstępy między roślinami powinny wynosić 30-40 cm. nasiona lepiej wykiełkują gdy namoczymy je 24 godziny przed wysiewem w ciepłej wodzie – nie zrobiłam tego, a mimo to nasionka naprawdę bardzo szybko wzeszły, byłam pod ciężkim wrażeniem :)

wilce potrzebują miejsca ciepłego, słonecznego i osłoniętego; gleba powinna być żyzna, dobrze zdrenowana i dostatecznie wilgotna; rośliny uprawiane w półcieniu oraz przenawożone słabiej kwitną;

te szybko rosnące i niezwykle efektowne pnącza mogą służyć do okrywania altan, pergoli i wszelkiego rodzaju ogrodzeń; ładnie prezentują się na tle ścian; sadzone przy podporach tworzą zielone kwitnące kurtyny; można je też uprawiać w pojemnikach – tak jak ja mam zamiar to zrobić – są doskonałą osłoną balkonów w upalne dni lata :)

 

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

wilec trójbarwny

05 maj

oto wykiełkowane całkiem niedawno roślinki wilca trójbarwnego, którego wysiałam około tydzień temu :) widzę, że jako jedne z niewielu bardzo mocno przybierają na swojej wielkości :) mam zamiar je przepikować, a potem marzy mi się by roślina pięła się po bocznej ścianie balkonu wsparta na gwoździkach jako schodach obsypana niezliczoną ilością kwiatów (najpierw jednak muszę balkon odświeżyć, odmalować ściany, barierki itd; całkowicie go odrestaurować, bowiem poprzedni właściciele mocno go zaniedbali); trzymam za siebie kciuki heheh buziaki

czytajcie więcej:

http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/wilec-ipomoea-id684.html

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

pęcherznica – tawułowiec

03 maj

zostałam bardzo miło zaskoczona tym, jak ładnie przywitała mnie pęcherznica po zimie; martwiłam się o nią, bowiem została ubiegłego roku posadzona, więc była młodą rośliną, wbrew moim obawą bardzo ładnie rosła i ubierała się w liście, jednakże nie kwitła, co mam nadzieję nastąpi w tym roku :) podoba mi się ten krzew z powodu koloru jego liści, są takie żywe, nasycone, wręcz jaskrawe :)

nie przeszkadza jej zła gleba, nie jest wymagająca, choć spotkałam się z opinią, że lubi glebę przepuszczalną, jednakże na tej, w której rośnie, zbitej i twardej, też radzi sobie znakomicie; jest godna polecenia bowiem jest jednym z tych krzewów, który bardzo mocno przybiera, rośnie szybko i jest świetny, gdy potrzebujemy coś zasłonić, przysłonić, zacienić, lub poprostu oczekekujemy szybkich efektów; niektóre odmiany mogą sięgać nawet 5m wysokości ! bardzo ładnie zimuje, jest odporna na nasze zimy,

pamiętacie jak pisałam o tym, czym się różni tawuła od tawułki? 
http://jestemsobieogrodniczka.blog.pl/tag/tawula/

o tym, że często używamy tych nazw zamiennie itd.? do tego grono „nazwopodobnych” roślin doszła nam pęcherznica – czyli tawułowiec – i weź to człowieku ogarnij :) heheh

u mnie dzisiaj, właśnie w tej chwili wychodzi słonko, mam nadzieję, że u Was także :) pozdrawiam

wiecej ciekawostek na


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pecherznica-tawulowiec-id400.html

 
1 komentarz

Napisane w kategorii krzewy

 

pelargonie

02 maj

moje ulubione pelargonie :)

więcej o pelargoniach


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/piekny-balkon-w-pelargoniach–dlaczego-warto-nadal-uprawiac-te-kwiaty-id46.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

decoupage – długi weekend majowy :)

01 maj

Moi Kochani, tak jakoś mi się skojarzyło a propos wolnego mało słonecznego czasu o decoupage, a to też przy okazji ostatnich wpisów o piwoniach, bowiem właśnie piwonia jest jednym z wielu kwiatów popularnych właśnie do ozdabiania metodą decoupage

stąd też moje pytanie czy ktoś z Was odnalazł siebie właśnie w decopage – spędza w ten sposób wolny czas? ja myślałam kiedyś żeby choć raz spróbować, nawet przeczesywałam Internet w poszukiwaniu materiałów do wykonania tegoż rękodzieła, ale tak jakoś zeszło – inne sprawy, inne obowiązki itd. ble ble ble :) heh

okazało się także, ze z metalowych doniczek właśnie poprzez decoupage można otrzymać niesamowite cudeńka :)

co o tym myślicie??

miłego weekendowania :) buziaki

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

piwonie cd

30 kwi

jak wspomniałam razem poprzednim, piwonie są nieco zapomnianym, aczkolwiek jednak docenianym przez niektórych przedstawicieli malarstwa i literatury kwiatem;  oczywiście wszyscy doskonale wiemy, że królową kwiatów jest róża, ale nie wiem czy ktoś z nas wie, kto i kiedy wyniósł właśnie ową różę na królową wszelkiego kwiatu :)

mam jakieś małe zamiłowanie do piwonii, choć sama nie wiem czym jest to spowodowane; ostatnio proponowałam wam moi drodzy utworzenie romantycznej kompozycji złożonej właśnie z kamienniej, bądź w inny sposób rustykalnej donicy z właśnie ową białą bądź różową piwonią – spotkałam się jednak z opinią, że piwonia nie warta jest tego by być posadzona w donicy, bowiem jest to kwiat, który szybko (w stosunku do kwiatów typowo balkonowych) przekwita w efekcie pozostawiając nam jedynie liście; nie namawiam nikogo do trzymania w donicy liści i napawania się ich urokiem, gdy ktoś nie ma na to ochoty, jednakże idealnym rozwiązaniem wydaje się mi tutaj poprostu przeniesienie piwonii z gruntu do donicy a potem z powrotem do gruntu – przecież i tak, gdy będziemy chcieli je rozmnożyć trzeba będzie je podzielić, a dlaczego nie wykorzystać rozmnażania do ozdobienia balkonu – ot taki produkt uboczny :)

Czesław Miłosz

„Przy piwoniach”

Piwonie kwitną, białe i różowe,

A w środku każdej, jak w pachnącym dzbanie,
Gromady żuczków prowadzą rozmowę,
Bo kwiat jest dany żuczkom na mieszkanie.

Matka nad klombem z piwoniami staje,
Sięga po jedną i płatki rozchyla,
I długo patrzy w piwoniowe kraje,
Dla których rokiem bywa jedna chwila.

Potem kwiat puszcza i, co sama myśli,
Głośno i dzieciom, i sobie powtarza.
A wiatr kołysze zielonymi liśćmi
I cętki światła biegają po twarzach.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

piwonia – wiosenne kwiaty

28 kwi

wśród tulipanów i wrzośców nieśmiało spoziera spod kory piwonia  :) jest ona także jedną z tych roślin, która cieszy nas swymi pierwszymi pędami bardzo wczesną wiosną :) piwonia jest kwiatem w swej dojrzałej już postaci mocno okazałym, powiedziałabym, że wręcz szlachetnym, ma w sobie coś bardzo ujmującego, a bukiety z niej stworzone sprawiają, że wnętrze nabiera lekkości i chciałoby się rzec romantyzmu; nie wiem czemu ale piwonia kojarzy mi się właśnie z romantyzmem, ciepłym wnętrzem w kolorach bieli i towarzyszących jej pastelowych barw, może dlatego, że piwonia zaraz obok róży tak często przewija się w przedmiotach dekoracyjnych w stylu Art Deco; widywałam także bukiety ślubne właśnie z piwonii – właśnie takie lekkie, zwiewne, trochę pretensjonalne, ale nadające oryginalnego charakteru;

piwonia jest rośliną wieloletnią, byliną, rozmnaża się ją z kłączy przez podział; z czym nie ma problemu, bowiem bardzo mocno się rozrasta i już następnego roku po posadzeniu możemy ją bez problemu podzielić i tworzyć kolejne rabaty; najczęściej sadzimy ją w ogrodzie wiejskim, lub jako samodzielną wyspę w trawniku, jednak dla koneserów dekoracji i wystroju wnętrz polecam posadzenie piwonii w charakternej donicy np. starej już kamiennej, glinanym naczyniu, lub blaszanym stylizowanym wiaderku w towarzystwie lampionów czy innych ogrodowych i tarasowych dekoracji;

uważam, że ogrodnictwo jest dziedziną, która nie ogranicza, która daje wolność realizacji swoich pragnień i upodobań; ostatnio niezmiernie podoba mi się idea sadzenia roślin flagowych, typowych dla ogrodu, dla gruntu, właśnie na balkonie, na tarasie np. właśnie piwonii, łubinu, miniaturowych słoneczników itd. wszystko względem upodobań :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

wiosenne kwiaty cd. – NARCYZ

23 kwi

piękna słoneczna pogoda na południu naszego kraju (piszecie, że na północy niestety srogi mróz w nocy) sprawiła, że wiosenne kwiaty prezentują się w całej swej krasie i okazałości :) po tulipanie i hiacyncie dziś chciałam napisać kilka słów o narcyzie :)

oczywiście nie byłabym sobą, gdybyśmy nie zaczęli podniośle, bowiem poetycko

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

NARCYZ

Nad sadzawką oprawną w modre rozmaryny klęczałem, 
zapatrzony w moją twarz młodzieńczą, 
by się w niej doszukać przyczyny, 
czemu mnie nie kochają i za co mnie męczą?

NARCYZ jest kolejną z roślin cebulowych goszczącą w prawie wszystkich naszych ogrodach. są to kwiaty urocze, sprawiające wrażenie niezmiernie delikatnych, ale jest to z ich strony niezła zmyłka bowiem są to rośliny bardzo odporne na nasze zimy i gdy je już raz posadzimy, co roku będą nawiedzać nas niezłomnie swoją obecnością.

oczywiście mam nadzieję, że uda mi się rozwiązać choć trochę odwieczny problem, czym różni się NARCYZ od ŻONKILA ???

zacząć należy, że narcyzy zostały podzielone na 12 grup

  • Grupa 1. Narcyzy trąbkowe
  • Grupa 2. Narcyzy wielkoprzykoronkowe
  • Grupa 3. Narcyzy drobnoprzykoronkowe
  • Grupa 4. Narcyzy pełne
  • Grupa 5. Mieszańce triandrus
  • Grupa 6. Mieszańce cyclamineus
  • Grupa 7. Mieszańce jonquilla
  • Grupa 8. Mieszańce tazetta
  • Grupa 9. Mieszańce poeticus
  • Grupa 10. Dziko rosnące gatunki i pierwsze mieszańce międzygatunkowe
  • Grupa 11. Narcyzy o rozszczepionym przykoronku
  • Grupa 12. Pozostałe gatunki i odmiany

właśnie dzięki tej klasyfikacji wyodrębniono narcyzy trąbkowe i to właśnie te nazywa się popularnie ŻONKILAMI

Narcyz biały

cóż można dodać, są to kwiaty jak pisałam popularne, pierwsze z tych, które witają nas po zimie, służą do obsadzania rabat, spotkamy je w parkach, ale także często na naszych domowych stołach w okresie wielkanocno-wiosennych; są one nieodłącznym symbolem wiosny;

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

TULIPANY cd.

21 kwi

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

wiosenne kwiaty – TULIPANY

20 kwi

kontynuacja serii WIOSENNE KWIATY – dziś o tulipanach,

nie wiele z nas wie,  że tulipany należą do rodzin liliowatych – tak – dokładnie do liliowatych; nie trzeba zapewne wspominać, że są to rośliny cebulowe  heh ale, że jest ich 120 gatunków i aż 15 tysięcy odmian, należy jednak wspomnieć, tym bardziej, że w sklepach, szkółkach, na targach itd. spotkałam się jedynie z ofertą sprzedaży najwięcej ok. 10 odmian tulipana, a tu taka niespodzianka – aż 15 tysięcy odmian :)

Naturalny obszar występowania tulipana toEuropa Południowa, północnaAfrykaAzja od Turcji, przezIran, góry Pamir i Hindukusz,stepy Kazachstanu, po północno-wschodnie Chiny iJaponię.

Plik:Illustration Tulipa sylvestris0.jpg

oto tulipan dziki, tj. naturalnie występujący w swoim środowisku

myślę, że jak wygląda tulipan nie muszę opisywać, bowiem każdy z nas nawet jeśli nie posiada go w ogrodzie to mam nadzieję, że choć raz w życiu otrzymał przepiękny bukiet złożony właśnie z tulipanów :)

ciekawostką jest, że tulipany w podwyższonej temperaturze otwierają się, a przy niskiej zamykają, zjawisko to nazywamy termonastią

Od dawna ogrodnicy by uzyskać nowe odmiany krzyżowali różne gatunki tulipanów. Dzisiaj nie sposób już ustalić pochodzenia tych odmian. W rzeczywistości większość uprawianych tulipanów jest mieszańcami ikultywarami i określa się je wspólną nazwą tulipan ogrodowy. Uprawiane tulipany ogrodnicy dzielą na 15 grup:

  1. tulipany pojedyncze wczesne
  2. tulipany pełne wczesne
  3. tulipany Triumph
  4. tulipany mieszańce Darwina
  5. tulipany Crispa
  6. tulipany Viridiflora
  7. tulipany liliokształtne
  8. tulipany pojedyncze późne
  9. tulipany Rembrandta
  10. tulipany papuzie
  11. tulipany pełne późne
  12. tulipany Kaufmana (pochodzą od T. kaufmanniana)
  13. tulipany Fostera (pochodzą od Tulipa fosteriana)
  14. tulipany Greiga (pochodzą od T. greigii)
  15. pozostałe gatunki botaniczne

tulipany nie mają wymagań co do gleby, jednak lubią słoneczne stanowiska; są to rośliny kwitnące wiosną, dlatego też aby to mogło nastąpić, cebule należy posadzić jesienią; oczywiście należy je podlewać, niektórzy zalecają by przed posadzeniem cebuli zamoczyć ją w preparatach grzybobójczych – osobiście nigdy tego nie robiłam, a rośliny ładnie rosły; w tym miejscu należy wspomnieć o koleżankach nornicach, które smakują w cebulach naszych roślin, zjadają je całe bądź też nadgryzają i przenoszą w inne miejsce byśmy wiosną mogli być mile lub niemile zaskoczeni widokiem krokus lub żonkila na środku ścieżki heheh

jak rozmnażamy tulipany – oczywiście poprzez małe cebulki, które rosną w najbliższym otoczeniu głównej wsadzonej przez nas własnoręcznie cebuli; jednakże dla wytrwałych istnieje także druga metoda rozmnażania, czyli wysiew nasion; jednak takie rośliny nie zachowują cech rośliny macierzystej :(

CIEKAWOSTKI

Ciekawostki


 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

KWIATY BALKONOWE

20 kwi

moi drodzy Pani Barbara w jednym z komentarzy poruszyła bardzo istotny temat, otóż oto:

Witam:)
Zadam pewnie niezbyt mądre pytanie dla wytrawnych ogrodniczek, ale proszę o odpowiedź. Dotychczas nie sadziłam kwiatów na balkonie, natomiast w tym roku kupiłam ziemię (uniwersalną, z nawozem) ponieważ zamierzam posadzić pelargonie. Ponieważ do „zimnej Zośki” jest jeszcze trochę czasu, mam ochotę posadzić niezapominaki, bratki czy stokrotki. Proszę mi napisać co zrobić gdy przyjdzie czas na pelargonie – wyrzucić wcześniej posadzone kwiatki czy zostawić żeby kwitły razem i czy można wykorzystać ziemię czy należy ją wymienić przed posadzeniem pelargoni. Pozdrawiam!

Droga Pani Barbaro,

napiszę Pani jak postępuję ja, ale nie gwarantuję, że jest to stuprocentowo poprawne ogrodniczo zachowanie :)

to, że kupiła Pani dobrą ziemię to połowa sukcesu, bowiem ziemia jest ogromnie ważnym czynnikiem wpływającym na rozwój i wygląd roślin; jeśli chodzi o sadzenie różnych kwiatów w jednej donicy, to przecież jest to praktyka znana i stosowana, sama szykuję różnobarwne i różnogatunkowe  kompozycje w jednej donicy i szczerze nie zauważyłam negatywnego wpływu jednych roślin balkonowych na drugie (co innego byliny, krzewy, drzewa owocowe); tak więc jest kilka opcji, a wybór wedle uznania

  • zostawić wiosenne kwiaty same i posadzić  pelargonie osobno a stokrotki wysadzić do gruntu
  • posadzić pelargonie ze stokrotkami itd. np. bratki potrafią jeszcze bardzo długo kwitnąc, a po ich przekwitnięciu, lub gdy zrobią się szybciej z powodów atmosferycznych brzydkie wyrzucić i zrobić pole pelargoniom
  • lub posadzić pelargonie (chyba że są zwisające) z innymi kwiatami typowo zwisającymi co także daje piorunujący efekt

może ktoś z Was odpowie Pani Barbarze na pytanie?? sama jestem ciekawa jakie macie praktyki i sposoby na kwiaty balkonowe :)

pozdrowienia

 

A FOTKI WIOSENNE :)

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii kwiaty

 

wiosenne kwiaty – HIACYNT

18 kwi

Leśmian Bolesław

Wiosna

Młode jeszcze gałęzie tężą się pokrótce
W zielonej, pniom dla znaku przydanej obwódce.

Kwiaty, kształt swój półsennie zgadując zawczasu,
Nikłym pąkiem wkraczają w nieznaną głąb lasu.

W dali – postrach na wróble przesadnie rękaty
Z zeszłorocznym rozpędem chyli się we światy,
Jakby chciał paść w ramiona pobliskiej cierpiałki,
Co naprzeciw cień w skrócie rzuca w piasek miałki.

W obłoku – obłok drugi napuszyście płonie.
Wróbel łeb zaprzepaszcza w swych skrzydeł osłonie,
jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercuś
świat, zda się, dziś nam nastał, a na pola szczercu,
Gdzie zieleń swym wyrojem omgliła rozłogi,
Bocian, pod prostym kątem załamując nogi
I dziób dzierżąc wzdłuż piersi dogodnie, jak cybuch,
Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch,
Co skrzy się, że go okiem zgarnąć niepodobna,
We wszystkich rosach naraz i w każdej z osobna.

 

Nareszcie wiosna zaszczyciła nas bogactwem swych uroków. pojawiły się pierwsze wschody kwiatów, zalążki roślinek, które po długiej zimie niezmiernie cieszą, napawają nas otuchą i ogromnym optymizmem :) dają nadzieję, że z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc nasze ogrody zabłysną pełnią barw, struktur, różnorodnością odmian krzewów, kwiatów :)

Hiacynt

Któż z nas choć raz nie posiadał w swoim domu bądź ogrodzie przepięknie pachnącego i oszałamiająco wyglądającego HIACYNTA. Hiacynt jest tą spośród roślin cebulowych (obok tulipanów i żonkili), które w pierwszej kolejności możemy kupić bądź to w postaci samych cebul, bądź to w postaci już roślinek – w supermarketach  są to pierwsze wiosenne kwiaty, które, gdy za oknem jeszcze zima lub plucha rozweselają nasze wnętrza, stanowiąc ich niezmiernie pobudzającą, radosną ozdobę. oczywiście po przekwitnięciu, te domowe roślinki, może wysadzić na zewnątrz, by następnego roku pięknie zakwitły nam w gruncie.

nie wiem czemu, ale mnie hiacynt w dużej mierze przypomina zarówno zapachem, jak i strukturą Bzy (lilaki), które też mimo że są symbolem wiosny, to jednakże zakwitają dużo później niż hiacynty

  •           z mądrości Internetu – Hiacynt :

Wieloletnia roślina cebulowa wysokości do 30cm. Cebulki o rozmiarach 4-6 cm, pokryte łuską. Groniaste kwiatostany, zwarte lub rozpulchnione, składające się z 12-35 kwiatów. Najbardziej popularne są następujące gatunki hiacyntów: Hiacynt „Prins Hendrik” – jasnożółty Hiacynt „Maria Christina” – brzoskwiniowy Hiacynt „Mulberry Rose” – różowy Hiacynt „Carnegia” – biały Hiacynt „Defts Blade” – jasnoniebieski Hiacynt „Jan Bos” – czerwony Hiacynt „Lady Derby” – niebiesko-fioletowy Hiacynt „Ostara” – różowy Hiacynt „Pink Perl” – biały Hiacynt „L’Innocence” – biały Hiacynt „Lord Balfour” – fioletowy Hiacynt „Furt Bismarck” – jasnoniebieski

Sadzimy około 50 cebulek na 1m², na głębokość około 10cm. Przed posadzeniem umieszczamy cebulki w temperaturze pokojowej. Jeśli pozostawimy cebulki w gruncie, obfitość kwitnienia będzie się, co roku zmniejszać. Powinniśmy w lipcu wykopać je i przechowywać w ciepłym miejscu. Roślina ciepłolubna, należy wybierać stanowiska słoneczne, lecz osłonięte przed wiatrem. Lubi żyzne przepuszczalne gleby z dobrym drenażem, z dużą zawartością próchnicy. Nie znosi kwaśnego podłoża. Dobrze reaguje na nawożenie substancjami mineralnymi. Rozmnażanie z cebul, przez oddzielenie cebulek przybyszowych.

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY – podpowiedzi

17 kwi

zdjęcie 1:
Ze względu na swój zapach, ma zastosowanie do obsadzania miejsc gdzie wypoczywamy, czyli w pobliżu ławek, okien itd. Jest rośliną uzupełniającą w obsadzaniu skrzynek balkonowych

zdjęcie 2:
bardzo popularne zioło w kuchni południowo azjatyckiej i w takim celu jest przede wszystkim uprawiana. Nie posiada znaczących walorów dekoracyjnych oraz w naszym klimacie nie nadaje się do całorocznej uprawy w gruncie. Jeżeli zdecydujemy się na jej uprawę powinniśmy hodować ją w pojemniku, a w okresie zimy przechowywać w chłodnym, ale zabezpieczonym przed mrozem pomieszczeniu. Można spróbować także hodować ją w domu na parapecie. W takich warunkach nigdy nie zakwitnie.

zdjęcie 3 :
Bardzo atrakcyjna, niziutka i wieloletnia roślina, należąca do rodziny goździkowatych, występująca w Europie środkowej i południowej. ma postać „poduch”, które znakomicie się prezentują w każdym ogrodzie. Te poduchy tworzą podłużne, igiełkowe liście, do 2 cm długości o barwie ciemnej zieleni lub jaśniutkiej (Sagina subulata ‘Aurea’). Kwiaty w postaci małych gwiazdeczek, barwy białej średnicy do 5 mm, pięciodzielne. Ze względu na swoje płożące pędy, bardzo dobrze się rozrasta.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY

17 kwi

drodzy Państwo, nie widzę nawet ani jednej próby odgadnięcia roślin ze zdjęć – czyżby zadanie konkursowe było zbyt trudne ;p ;p ;p

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

wiosenny wysiew nasion

16 kwi

ja wysiałam dziś, dosłownie przed chwilą, kolejne nasiona – tym razem do dużych donic ogrodowych, które postawiłam już na zewnątrz; w większości są to kwiaty, na które właśnie teraz przychodzi pora wysiewu do gruntu, także pozwoliłam je sobie wysiać „prawie do gruntu” hehe
są to:
- zatrwian wrębny – wysiew w marcu/kwietniu
- penstemon – początek marca (ale wiemy co było w marcu – ZIMA)
- mieszanka japońska – ma długi kwitnąć bo do późnej jesieni
- trytomia – wysiew nawet już w lutym/marcu
- aksamitka wzniesiona – kwiecień
- łubin – od kwietnia do czerwca można wysiewać do gruntu ( w miniszklarence zawiązały się już ładne miniaturkowe okazy łubinu – zrobię fotkę)
- lawenda – wysiew wiosną hheh
- dzwonek kropkowany – kwiecień/maj
- naparstnica purporowa Elsie Kelsey – maj/czerwiec – czyli lekko się pospieszyłam
- lak ogrodowy – kwiecień/maj
- słonecznik doniczkowy – resztki, które zostały mi z wysiewu w lutym na parapetach
- odętka wirginijska – także resztka, którą wysiałam naokoło iglaka w betonowym gazonie – może się jej uda choć trochę tam zakiełkować i urosnąc

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

dracena przerywa milczenie

10 kwi

to jest tytuł powieści Maji Kotarskiej, o której wam pisałam a propo uczuć roślin i ich wewnętrznej duszy :) znalazłam tytuł i autora książki, dlatego też pragnę wam ją polecić jako lekka i przyjemną, czasem zabawną i dość infantylną lekturę :) autorka Maja Kotarska jest absolwentką Wydziału Biologii, także mam nadzieję, że choć trochę w tym – jak pisze o roślinach – jest choć źdźbło botanicznej prawdy :0

oto opis książki zamieszczony przez wydawcę

Tajemnicę morderstwa w instytucie naukowym próbują rozwikłać dr Agatka Cyryl (Holmes) i dr Jola Kapłan (Watson). Pomagają im niecodzienni współpracownicy: uczuciowa roślina i psotna kotka Mopka, a po piętach depcze policja wyposażona w dobre chęci i cuda techniki. Humor Mai Kotarskiej sprawia, że zwykłe życie staje się niezwykle zabawne, niewiarygodne historie zyskują wiarygodność, a do słabości bliźnich mamy więcej dystansu i życzliwości.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

ogród na balkonie

17 mar

moi drodzy czytelnicy, ba ogrodowi przyjaciele :) w tym roku moje ogrodnictwo będę skupiać głownie na balkonie – taki mam zamysł; mocno się też do tego mam zamiar przygotować :) jak wiadomo dość powszechnie istnieje taki wytwór ludowo-porzekadłowy jak „zimna ZOŚKA” – przyznam się, że zawsze stosuje się do tej daty tj. do 15 maja i staram się jednorocznych balkonowych kwiatów przed tą datą na tarasiku nie zamieszczać, aczkolwiek zawsze mnie niestety „wykusi”, ale wtedy zakupuję sobie bratki i nimi właśnie umilam sobie oko :) ciekawa jestem jakie pierwsze kwiaty pojawiają się na waszych balkonach bądź tarasach ; jestem bardzo ciekawa tym bardziej, że nadchodzący sezon będzie moim pierwszym, w którym główną uwagę będę skupiać właśnie na balkonie ;) jak wiecie posiałam bardzo dużo roślinek, które mam nadzieję także wykorzystam w stojących donicach, pojemnikach; oczywiście na główny front mam zamiar wystawić do boju pelargonie, a reszta przyjdzie sama (mam nadzieje); marzy mi się powojnik ale nie wiem czy balkon to dobre miejsce dla niego:)
raz jeszcze wrzucam moją domową wyhodowaną własnymi „ręcami” pelargonię (kradzione lepiej rośnie – tak też mawiają)
pozdrawiam życząc dużo słońca i miłości :)

 

„Więcej: Pelargonia zwisająca:


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pelargonia-zwisajaca-id698.html

zdjecie0032

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

miniszklarenka

21 lut

chyba jest coś magicznego w tej miniszklarence, bowiem wczoraj minął zaledwie tydzień od posiania nasionek, a już dziś musiałam roślinki poprzerywać, najbardziej wybujały słoneczniki doniczkowe, która mam nadzieję posadzić na tarasie (wysokie słoneczniki nie do końca do mnie przemawiają niestety, lecz może dlatego, że nie mam dla nich odpowiedniego miejsca)
tak więc powyrywałam roślinki zostawiając jedynie jedną w samym środku, żeby mogła się ładnie ukorzenić i stworzyć sadzonkę w przeznaczonej dla niej korytku ;)
polecam wszystkim gorąco
buziaki
słonecznik doniczkowy

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

krakowiak

19 lut

zdjecie0032
krakowiaki widzę zadomowiły się ładnie, szczerze jestem zdziwiona ale i zadowolona, sadzoneczki jak się patrzy, jedna nawet zakwitła, ale gdzie tam do maja, i do zimnej zośki, do tej pory tylko parapecik lee

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

są! wykiełkowały! pierwsze roślinki :)/ warunki kiełkowania nasion cz.2

18 lut

nie tak dawno bowiem w środę posiałam nasionka różnej maści, dziś rano robiąc poranny obchód parapetowy zauważyłam, że SĄ, POJAWIŁY się pierwsze okazy! najbardziej dorodny jest słonecznik doniczkowy, którego zdjęcie zamieszczę poniżej; ale oprócz niego pojawiły się dwie niteczki w wielkiej misowej donicy gdzie wysiane zostały ziarenka pod tytułem mieszanka bylin wysokich – także nie mam bladego pojęcia co też zaszczyciło mnie swą obecnością, cieszę się jak małe dziecko, które dostało lizaka heh

nasiona wielu gatunków kiełkują jedynie na świetle, dlatego nie przykrywamy ich, lecz tylko lekko wgniatamy w ziemię. nasiona te są najczęściej bardzo drobne, o małej ilości substancji zapasowych. konieczność dostępu światła zapobiega kiełkowaniu nasion w głębszych warstwach gleby, skąd siewki nie miałyby możliwości przebicia się na powierzchnię. świtało działa na nasiona napęczniałe, które są już gotowe do wykiełkowania. sygnałem do rozpoczęcia tego procesu może być oświetlenie zaledwie przez ułamek sekundy lub światła o bardzo małym natężeniu np. księżycowe. znaczna większość gatunków ma nasiona lepiej kiełkujące na świetle. pozostałe wymagają ciemności do kiełkowania lub są obojętne w stosunku do światła. te nasiona przysypujemy przesianym torfem lub piaskiem, przestrzegając zasady, iż warstwa przykrywająca nie powinna przekraczać trzykrotnej średnicy nasion.

gatunki, których nasiona wymagają ciemności do kiełkowania:

  • barwinek różowy
  • bratek ogrodowy
  • czarnuszka damasceńska
  • dziwaczek jalapa
  • floks drummonda
  • gazania błyszcząca
  • groszek pachnący
  • lonas roczny
  • motylek wisetona
  • nasturcja większa
  • nemezja powabna
  • niezapominajka leśna
  • ostróżeczka
  • przypołudnik owłosiony
  • szarłat zwisły
  • werbena ogrodowa
  • zatrwian suworowa

słonecznik doniczkowy

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

kolejne nasiona/ warunki kiełkowania nasion cz. 1

15 lut

nie byłabym sobą gdybym nie wysiała kolejnych nasionek, niestety mimo ogromnej ilości malutkich doniczusiek w miniszklarence w liczbie 56 sztuk, nie zaspokoiłam swojej żądzy kolejnych rozsad i wysiałam kolejne nasiona w różnego rodzaju już mniej atrakcyjnych pojemnikach ;p tym razem będę oczekiwać na roślinki o nazwach takich jak: lak, kocimiętka, gęsiówka alpejska, powojnik tangucki, żywe kamienie, trytoma groniasta, lagestroemia, budleja, dziewanna fioletowa oraz mieszanka bylin wysokich;

aby kiełkowanie przebiegało prawidłowo, niezbędne jest zapewnienie nasionom odpowiedniej temperatury, wilgotności podłoża i światła lub ciemności. wymagania termiczne nasion związane są często z pochodzeniem roślin. dla większości gatunków optymalna temperatura kiełkowania mieści się w zakresie od 15 do 25 stopni C. wilgotność podłoża decyduje o . w zaopatrzeniu nasion w wystarczającą ilość wody i tlenu. w podłożu zbyt suchym brakuje wody do napęcznienia nasion i rozpoczęcia kiełkowania. w podłożu zbyt wilgotnym woda wypiera powietrze i nasiona nie mają tlenu do oddychania.

dsc01697

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

rozmnażanie z nasion cz.2/miniszklarenka

11 lut

witam drogich ogrodników :) kupiłam dziś wór super ekstra wspaniałej ziemi, która ma mi służyć do wysiania nasionek bowiem z ogromną niecierpliwością czekam na kuriera, który powinien lada dzień pojawić się z miniszklarenką wraz z zestawem nasion!! (hura) pokażę wam jak ta moja szklarenka będzie wyglądać: http://www.sklep.swiatkwiatow.pl/go/_info/?user_id=865&lang=pl

aby w pełni sił móc wyhodować roślinki i nie polec robiąc sobie automatycznie ogromną marę na tak szanownym blogu hihi wypożyczyłam almanach ogrodniczy, który pokrótce w co ważniejszych fragmentach Wam prezentuję

rozmnażanie z nasion cz. 2

NASIONA Z WŁASNEGO OGRÓDKA

jeżeli zdecydujemy się na zbiór nasion z uprawianych roślin, to musimy pamiętać o kilku zasadach. bacznie obserwujemy dojrzewanie nasienników i staramy się przeprowadzić zbiór tuż przed ich naturalnym otworzeniem się. w tym czasie zwartość wody w nasionach znacznie się zmniejsza, co jest częścią procesu ich dojrzewania. zbiór przeprowadzamy w dni bezdeszczowe. oczywiście na dzień dzisiejszy nie jest możliwy zbiór nasionek, dlatego też skoncentruję się w tym miejscu na sprawach aktualnie ważniejszych a mianowicie - aby sprawdzić czy nasiona po przechowaniu nadają się do wysiewu możemy przeprowadzić test kiełkowania. na spodku kładziemy krążek ligniny lub bibuły, zalewamy wodą i wykładamy 25, 50 lub 100 nasion. całość zawijamy folią do żywności i ustawiamy w miejscu o stałej temperaturze. wskazane jest kiełkowanie w dwóch temperaturach: pokojowe, która najczęściej będzie temperaturą zbliżoną do optymalnej, oraz w lodówce, gdzie mamy 5 – 6 stopni C. nasiona wykazujące spoczynek mogą kiełkować znacznie lepiej w chłodzie. obserwacje prowadzimy codziennie, musimy uzbroić się w cierpliwość bowiem test powinien trwać przez 2 – 4 tygodni.

osobiście zbierałam jedynie nasiona śmierdziuchów, potem wysiewałam je na rabacie gdzie popadło (siejąc z góry jak trawę), potem dopiero przesadzałam w miejsca dla mnie odpowiednie,

wiem, że dużo pasjonatów ogrodnictwa z namiętnością zbiera nasiona najróżniejszych kwiatów, by móc je potem wysiewać, zjawisko to podziwiam za pieczołowitość i serce :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

nasturcja

11 wrz

mimo, że jak już wspomniałam dookoła objawiająca się babim latem wczesnojesienna pora, to nasturcja jeszcze kwitnie; jest to kwiat idealny dla amatorów pnączy; można jedynie żałować, że nie jest ona rośliną wieloletnią, która z roku na rok przybierałaby na sile, oj niestety to roślinka jednoroczna, którą w dodatku należy wysiać z nasionka, co niektórych odstrasza (mnie trochę też), dodatkowo ostatnio słyszałam, że taki pasożytek co się nazywa mączniak jest robaczkiem domowym i to właśnie na domowych parapetach dosięga roślin i je pożera :( ale miało być o nasturcji, jest piękna nic dodać nic ująć, jest wielofunkcyjna – można ją posadzić w przeróżnych miejscach w najrozmaitszych kompozycjach, i własnie to, że jest jednoroczna pozwala nam co roku stosować ją w inny sposób – raz opleść nią jakiś wysoki pień np. wierzby lub jabłonki, innym razem oprzeć ją o płot, lub po prostu wysadzić do donicy, którą także możemy umieścić gdzie tylko zechcemy; kwiaty nasturcji są jadalne – można z niej zrobić sałatkę, lub opiekać na głębokim tłuszczu w cieście naleśnikowym :) polecam lubiącym nowości hehe

aha nasionka możemy zbierać sami, gdy ukształtują się po przekwitnięciu kwiatów w takich twardych niby-kuleczkach

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 
 

  • RSS