RSS
 

Notki z tagiem ‘blog ogrodniczy’

runianka japońska – kuzynka bukszpanu

06 kwi

runianka  japońska należy do rodziny bukszpanowatych – każdy z nas zna bukszpan, którym już nie długo będziemy przystrajać wielkanocne koszyczki i stoły;

runiankę możemy uprawiać w każdych warunkach bowiem nie sprawia problemów, jednakże miejscem dla niej idealnym będzie półcień, w którym z całą pewnością może posłużyć za roślinę wieloletnią zadarniającą gdyż dorasta jedynie do wysokości ok 30cm, świetnie sprawdzą się do obsadzania wokół drzew, krzewów na pniu, czy w różnego rodzaju skalniakach i korowiskach,

wp_20170402_13_42_19_pro

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii, zimozielone

 

Forsycja – rozmnażanie i nie tylko :)

26 mar

Mamy już kalendarzową i astrologiczną wiosnę, której nie możemy w pełni poczuć, gdyż niestety jest zimno ;(

natomiast możemy ją już pomału zobaczyć, gdzieniegdzie pojawiają się bowiem już pierwsze wiosenne kwiaty, na lilakach i czarnym bzie pojawiają się pierwsze listki, są też już na różach, tawułkach i innych; takim sztandarowym symbolem wiosny jest krzew forsycji zwany również złotym deszczykiem. Forsycja w pierwszej kolejności kwitnie na kolor żółty by w późniejszym okresie, który trwa tak naprawdę aż do zimy cieszyć oko zielonymi liśćmi, które w zależności od odmiany mogą przybrać różne kształty i odcienie zieleni. Dlatego też krzew ten jest idealny dla osób chcących jak najszybciej zobaczyć barwy wiosny w swoich ogrodach, a za co za tym idzie osób wymagających szybkich efektów. Ponadto forsycja jest idealna na żywopłoty, ale również prowadzona na pniu może stanowić centralny element wiosennej rabaty.

W związku z tym, iż forsycja jest rośliną bardzo odporną i mało wymagającą, czyli jednym słowem idealną do uprawy w każdym miejscu w naszym ogrodzie, warto pomyśleć o jej samodzielnym rozmnażaniu które tak samo jak sama uprawa forsycji nie jest trudnym zadaniem.

Osobiście propaguję dwa sposoby rozmnażania forsycji. Oba opierają się na zasadzie rozmnażania przez sadzonki – dzieląc je na zdrewniałe i półzdrewniałe, czyli mówiąc prostym językiem, poprzez uzyskanie nowej rośliny z gałązki rośliny, którą już posiadamy, zwaną rośliną mateczną, matką, macierzą itd ;) jesienią uzyskujemy gałązki zdrewniałe, które wsadzamy bezpośrednio do gruntu, w cichym zakątku naszego ogrodu tj. bezwietrznym, o „niskiej intensywności przyciągania mrozu” :):) czyli najczęściej czynię to pośród gęstych roślin, tego roku wybrałam osłonę kompozycji ze skrzynki oraz ogromnego jałowca; istnieje dużo różnych teorii na temat dokładnego miejsca na długości gałązki z której powinna zostać uzyskana część do rozmnażania, ja najczęściej używam wierzchu gałązki o wysokości ok 30 cm, bądź dzielę dłuższą gałąź na kilka części, zanurzam co najmniej 1/3 w gruncie i czekam na efekty, której tej wiosny wyglądają w ten oto sposób

wp_20170324_11_18_56_pro

drugą metodą jest metoda jeszcze prosta, otóż gałązki wiosenne, które umieszczamy w naszych wnętrzach w celu ich ozdobienia, trzymamy w wodzie tak długo aż wypuszczą korzonki (wtedy mamy już pół sukcesu z głowy) i umieszczamy w gruncie ;)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy

 

KIWI pnącze ;)

26 maj

Witajcie  ;)
wczoraj w trybie ekspresowym tj. z samiutkiej północy na samo południe w niecałe 24 godziny dotarła do mnie super szybka paczka pełna nienaruszonych i pełnowymiarowych roślin od
https://www.facebook.com/sklepfloramis/…
 czyli www.floramis.pl  ;) poszukiwałam w ostatnim czasie ciekawych roślin, których nie mam jeszcze na działce, lecz najbardziej zależało mi na wyjątkowym pnączu, które mogłoby zastąpić umarzniętą winorośl na odnowionej już w tym celu pergoli, czekającej na nowe nasadzenia  ;)  długo szukałam czegoś odpowiedniego, myślałam o glicynii, czy też milinie amerykańskim, natomiast zdecydowałam się na KIWI, które szybko przyrasta ma cudowne liście, a nawet owocuje  :)  właśnie KIWI ma w swoich zasobach Floramis 
http://floramis.pl/kiwi-dr-szymanowski-obuplciowe-10.html…
  ;)

jestem bardzo ciekawa jak KIWI spisze się na mojej działce, czy warunki ku jego hodowli będą odpowiednie, czy będzie szybko przyrastać, wybarwiać się na różowo, no i oczywiście czy będzie owocować ;):)

wp_20160526_09_52_24_pro1

ale nie dowiem się dopóki go nie posadzę i spokojnie będę czekać na jesień :)

ale co oprócz kiwi z moich nowości?:):) heh mam tu tawuły, trawy, niesamowitą dwukolorową odmianę berberysu, piękne powojniki, ale również owocowe w postaci agrestu, aronii, czy bogato okwieconej borówki  :)
co do sklepu www.floramis.pl polecam gorąco – teraz do zakupionych 6 sadzonek, jedna sadzonka gratis  ;)
miłego długiego weekendu  :)  pa pa

wp_20160526_09_49_35_pro1

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii krzewy

 

prymulki w mieszkaniu ;)

16 lut

Prymulki, bo o nich mowa, już teraz połową lutego, możemy znaleźć niemalże w każdym supermarkecie. No i dobrze, bo dzięki swoim różnorodnym i soczystym barwą, niesamowicie nasycą kolorami nasze wnętrza, które czekają tylko na więcej promieni słońca. A gdy w mieszkaniu kwiaty roztoczą swoją magię, wtedy niejednokrotnie wpływa ona na na nasz nastrój i samopoczucie :)

Dlatego bez skrępowania, kupuję prymulki i rozstawiam w każdym zakamarku ;) Gdy uda się je przetrzymać choćby do końca marca (oczywiście jeśli będzie przyjazny) wtedy wszystkie znajdą swoje miejsce w gruncie na działce ;)

Prymulki w gruncie są niezawodne, bowiem są mrozoodporne, dość mocne choć nie lubią miejsc bardzo upalnych, gdyż mogą się łatwo „wypalić”, żółkną wtedy obręby listków itd.. Odpowiednie będzie dla nich miejsce wschodnie i zachodnie.

Ale…. mają również typowo parapetowo-tarasowe zastosowania:  świetnie wyglądają w różnego rodzaju donicach, pojemnikach typu koszyczki itd., urozmaicą kompozycje balkonowe, choć musimy pamiętać, że kwitną tylko wiosną, zdarza się im ponowić kwitnienie w okolicach jesieni, dlatego na balkonach musimy urozmaicić im towarzystwo kwiatami typowo letnimi :) no i lubią być podlane, choć nie przelane :) reasumując nie lubią mocnego słońca i suchego podłoża :)

Świetnie się rozmnażają, bowiem przez podział ;) z jednej dorodnej rośliny otrzymamy mnóstwo sadzonek, które możemy wsadzić bezpośrednio do gruntu, bez potrzeby użycia ukorzeniacza ;)

wp_20160214_11_46_57_pro

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

zasuszanie kwiatów hortensji :)

05 wrz

ZASUSZANIE HORTENSJI

postanowiłam zasuszyć sobie kilka pięknych kwiatów hortensji,
aktualnie wybarwiły się one z bieli już całkowicie na ciemny/brudny róż i takie właśnie chciałabym zasuszyć,

spotkałam się z opinią, iż może nie najlepszym, aczkolwiek najłatwiejszym sposobem jest zanurzenie łodyżek w wodzie o wysokości około 4cm – i pozwolenie na samoistne zasuszenie się łodygi wraz z kwiatem,

podjęłam próbę, zobaczymy jakie będą efekty :):):)
a Wy moi drodzy, jakie macie sprawdzone sposoby ??

zdjęcia niestety jedynie na FB

https://www.facebook.com/jestemsobieogrodniczka?hc_location=timeline

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

rododendron :)

07 maj

rododendron jeszcze nigdy wcześniej nie kwitł tak obficie :) myślę, że to wszystko zasługa lekkiej zimy oraz tego, że w końcu wyzdrowiał z nękających jego liście chorób,

bądź co bądź w końcu prezentuje się rewelacyjnie :):):)

hip hip hura ;p;p;p

  img_1281

img_1278

img_1279

img_1280

 
Komentarze (15)

Napisane w kategorii Bez kategorii, zimozielone

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY II EDYCJA

04 lut

witajcie,
coś Wam Moi Drodzy nie idzie w moim konkursie, dlatego
podbijam stawkę,
dokładam jedną roślinę, teraz wystarczy podać nazwę dwóch roślin z trzech :)

tyton-oskrzydlony-niski-nicotiana-alata_122
 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii nasiona

 

co posiać na parapecie ??

26 sty

myślę, że nadeszła najlepsza pora na wysiew nasionek do mini szklarenki :0 i tu pojawia się problem, bowiem nie za bardzo wiem co sobie posiać ;( myślę bardziej o roślinach, które będą w swym przeznaczeniu nadawać się na balkon, czyli do skrzynek i innych pojemników; niezawodne są śmierdziuchy, których pierwszy raz ubiegłego roku nie miałam nigdzie, ani na balkonie ani pod nim, dlatego chyba zdecyduję się na ich wysiew :0 a czy Wy Moi Drodzy macie sprawdzone kwiaty, które zawsze niezawodnie rozmnażają się z nasionek ??

dsc01716

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii nasiona

 

paczka z cebule.pl

11 gru

jak już wszyscy doskonale wiecie, w ostatnim tygodniu listopada, dostałam z cebule.pl z cebulami jesiennymi – co oznacza nie mniej nie więcej niż to, że są to cebule sadzone jesienią a pięknie kwitnące wiosną :)

paczkę otrzymałam wyjątkowo szybko, bowiem w przeciągu 24h; rośliny były porządnie zapakowane i zabezpieczone, co jest bardzo ważne w przypadku transportu roślin, oczywiście cebulom nie przeszkadzają warunki w jakich są przewożone, natomiast krzakom borówki, która także były w paczce już tak – jednak dotarły one w całości:)

tak jak pisałam, część roślin wsadziłam do gruntu pomiędzy byliny, część zostawiłam by posadzić w pojemnikach i wynieść je wczesną wiosną kolorowo na balkon,lub zostawić w mieszkaniu, by były piękną ozdobą w czasie Świąt Wielkanocnych :0

już wczoraj posadziłam część cebul w wewnątrz, natomiast brakuje mi najzwyczajniej pojemników i ziemi żeby pozostałość także już posadzić; mam nadzieję, że zaległości te nadrobię w tym tygodniu, natomiast kupiłam już drzewko choinkowe :0:) hahaha

dsc01909oto fotorelacja z przyjęcia paczki w me pielesze :0

dsc01908

dsc01907

dsc01906

dsc01905

dsc01904

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe

 

wielkie sadzenie :)) nowy ogród !~~!

04 wrz

witajcie, wczoraj późnym wieczorem przyjechała paczka z Albamaru,
ogromna duża paka wypełniona po brzegi ślicznymi roślinami;
niestety z powodu później pory udało mi się „w zupełnych ciemnościach” posadzić jedynie byliny,
dziś będę zajmować się przepięknymi, okazałymi krzewami, które po wyjęciu z paczki zrobiły ogromne wrażenie;

nie zapominajmy, że teraz jest najlepsza pora na wszelkiego rodzaju nowe nasadzenia;

już dziś na blogu powinna być fotorelacja z tworzenia mojego nowego ogrodu za pomocą roślin z Albamar.pl,
zapraszam serdecznie

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

hartowanie roślin cd.

20 maj

w jednym z komentarzy do ostatniego wpisu o hartowaniu roślin, zwracacie uwagę, że okres przeze mnie wskazany jest tak naprawdę za długi i w praktyce stosuje się krótszy;

i to oczywiście jest prawda – bowiem przytoczony fragment był jedynie czystą teorią – sama osobiście hartuję roślinki bardzo, krótko, ba czasem nawet zdarza mi się przenoszenie ich na zewnątrz bez hartowania i pozostawienie ich już do późnej jesieni; oczywiście małe, bardzo młode sadzonki roślin wyjątkowo delikatnych należy bezwględnie przehartować przez kilka dni, natomiast duże dorodne kwitnące sadzonki kwiatów, o których wiemy, że są odporne na zimno, niewielkie przymrozki itd. możemy z pewną dozą swobody wypuścić na zewnątrz troszkę wcześniej i ominąć długotrwałe hartowanie :)

dsc01716

dsc01706

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

otwarcie sezonu – już po zimnej Zośce

15 maj

pisałam kiedyś, że w tym roku bardzo mocno postaram się skoncentrować na balkonie (który aktualnie jest w czasie remontu), będę starała się go upiększać, choć bez zbędnej przesady i niesmacznego blichtru; mam nadzieję, że się mi to uda; jak narazie posadziłam już na balkonie swoje – własnymi rękami wyhodowane pelargonie oraz inne także wyhodowane przeze mnie sadzonki kwiatów niekwitnących a zwisających, o których nazwach nie mam zielonego pojęcia; wsadziłam także do koszyczka, drewnianej doniczusi i doniczki kamiennej :)

dziś jest już Zofii – uważa się, że jest ona ostatnim z imieninowych ogrodników, która może przynieść niekorzystną pogodę dla roślin i nie powinno się właśnie przed imieninami Zofii wysadzać kwiatów jednorocznych nieodpornych na przymrozki na zewnątrz;

także ogłaszam w dniu dzisiejszym sezon za OTWARTY!!!!!

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

co to za roślina ??

13 maj

wyhodowałam sobie taką jakąś roślinkę, która jest rośliną jednoroczną, widzę, że niektórzy mają ją wiszącą inny w dużych stojących donicach, ma ona długie pędy i kwitnie na różowo takimi drobniutkimi kwiatuszkami podobnymi do maciupeńkich stokrotek – nie mam pojęcia co to jest, gdyż jak już kiedyś pisałam kradzione lepiej rośnie heheh

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii kwiaty

 

aksamitka

12 maj

nazwa tej rośliny pochodzi od jej aksamitnych kwiatów języczkowatych wypęłniających koszyczkowate kwiatostany; w naszym kraju są znane i powszechnie uprawiane trzy następujące gatunki: aksamitka rozpierzchła (dwubarwna), aksamitka wąskolistna, aksamitka wzniesiona;  dziko rosną one głównie w subtropikalnym klimacie Meksyku i Ameryki Środkowej;

uwaga – już AZTEKOWIE uprawiali aksamitki w swoich ogrodach i jako pierwsi wyselekcjonowali odmiany o pełnych kształtach, roślinom tym przypisywano cechy magiczne, a w Meksyku i Gwatemali do dziś uznawane są za święte kwiaty, którymi przyozdabia się ołtarze, w Indiach i Pakistanie używa się ich jako leku i przyprawy, a ponadto używa do barwienia tkanin

kwiaty mają miodowy zapach, który przywabia owady; liście roślin wydzielają natomiast charakterystyczną woń, nie przez wszystkich lubianą; niektóre nowsze odmiany zostały jej pozbawione; substancje wydzielane przez aksamitki do gleby przez korzenie – ograniczają rozwój groźnych szkodników -nicieni, a także odstraszają mszyce oraz krety i gryzonie;

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

śmierdziuchy – aksamitki

12 maj

któż z nas nie posiadał choć raz, a sądzę, że większość ma je co roku – mowa o aksamitkach – na południu zwanych śmierdziuchami (ciekawe czy to nazwa potoczna popularna na terenie całego kraju?? jak się nazywa u Was ?? )

ze śmierdziuchami jest tak – jedni kupują gotowe sadzonki, drudzy wysiewają kupione nasiona, jeszcze inni sami zbierają nasiona jesienią, gdyż jest to bardzo proste i w ten oto sposób całkowicie samodzielnie zajmują się rozmnażaniem aksamitek :)

cóż jest w tych aksamitkach takiego powalającego, że rok rocznie okalają nasze rabaty, barwią nasze balkony i każde pozostałe miejsca, w których jest miejsce na kwiaty ? otóż odpowiedź jest prawie że oczywista – są to kwiaty bardzo odporne na złe warunki atmosferyczne, deszcze, zimna, ba nawet pierwsze przymrozki – potrafią ładnie wyglądać nawet do pierwszych śniegów; bardzo  ładnie przyrastają na wielkości, są okazałe, nie mają żadnych super wymagań co do gleby, słoneczności stanowiska itp. są wprost wymarzone do uprawy w miejscach gdzie wymagające rośliny mają zbyt cienisto lub zbyt słonecznie :) sprawdzają się także na balkonach, pozostają niewzruszone, gdy np. surfinie zniszczy zbyt mocny deszcz lub uparzy je słońce;

rozmnażamy je z nasionek, zbieramy przekwitłe kwiatostany – możemy poczekać aż same uschną na roślinie, lecz według mnie nie wygląda to zbyt estetycznie, dlatego gdy widzę, że kwiat już przekwitł to zrywam go potem rozdzielam na części pierwsze i suszę do słonka w pojemniku lub też w papierowej torebce na kaloryferze,gdy zaczyna się już sezon grzewczy;

polecam wszystkim gorąco aksamitki, gdyż są bardzo wdzięcznymi, małowymagającymi kwiatami, raz posadzone cieszą oko do samej zimy :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

pnącza jednoroczne

08 maj

jak wiecie, zafiksowałam się tej wiosny na ukwiecenie mojego balkonu; dlatego też posiałam pnącze jednoroczne w postaci wilca trójbarwnego i wilca purpurowego, które to mam zamiar później posadzić w podłużnych skrzyniach przy samych barierkach, by pięknie wiły się wokół tychże barierek tworząc dla mnie – wielkiej fanki słońca – PARAWAN heh

do zalet jednorocznych roślin pnących należy szybkie tempo wzrostu, intensywna zieleń liści, a u niektórych długotrwałe kwitnienie (z tego też powodu właśnie wybrałam wilce, gdyż mają ogromne kwiaty); ich długie, niekiedy kilkumetrowe pędy pokryte są masą efektownych liści i służą do okrywania wszelkiego rodzaju ogrodzeń; trzeba znaleźć dla nich takie miejsce, gdzie będą mogły rozrastać się bez przeszkód, ukazując w pełni urodę swych kwiatów i liści;

pnącza jednoroczne nie mają przylg czy korzeni przybyszowych charakterystycznych dla niektórych pnączy wieloletnich, takich jak.np. winobluszcz trójklapowy. dlatego już we wczesnej fazie wzrostu (zwykle gdy wytwarzają drugą lub trzecią parę liści) potrzebują pomocy różnorodnych rusztowań – wspinają się po podporach z siatki, sznurków, żyłek, metalowych prętów, drewnianych konstrukcji itd.

osłony z roślin jednorocznych konstruujemy zazwyczaj wokół miejsc wypoczynku; altany i pergole pokryte gąszczem liści są świetną osłoną w czasie letnich, upalnych dni; pnączami możemy osłaniać narożniki ogrodów, tworząc zaciszne kąciki wypoczynkowe; interesująco wyglądają te roślin posadzone pod oknami oraz wspinające się po gałęziach drzew i krzewów ozdobnych; rozpięte na różnego rodzaju rusztowaniach lub ogrodzeniach są doskonałym tłem dla innych roślin;

- wykorzystano fragmenty z książki „Najpiękniejsze kwiaty letnie” E.M. Chojnowscy

wiem, że dużą  popularnością w ogrodach w kategorii pnączy jednorocznych cieszy się fasola oraz nasturcja; są to dwa najczęściej występujące w naszych ogrodach pnącza :) osobiście bardzo przepadam za nasturcją :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

koleusy – pokrzywki

07 maj

to są zdjęcia moich zmarnionych niestety koleusów, które próbuję w delikatny sposób mówiąc – odratować – a następnie wsadzić w większe pojemniki, skrzynie bądź donice, żeby w swój uroczy sposób mogły zdobić mój balkon :) są to sadzonki, które szczepiłam sama z rośliny macierzystej poprzez „uszczknięcie”, postawienie na parapecie w szklance wody i oczekiwanie na korzenie; trzeba przyznać, że pokrzywki bardzo szybko się ukorzeniają, można je potem szybciutko wsadzić do ziemi i czekać aż urosną piękne i bujne;) niestety moje pokrzywki takie nie są, nie wiem właśnie co jest tego powodem, czy zbyt małe doniczki ? obstawiam, że to właśnie będzie ta przyczyna – muszę je w najbliższym czasie przesadzić :)

czy ktoś z Was słyszał, że jak już kwitnie korczyna, to jest już po tzw. zimnych ogrodnikach ? że jak już kwitnie to znaczy, że Zimna Zośka pospieszyła się z imprezą imieninową?

pozdrawiam papa

więcej


http://www.swiatkwiatow.pl/koleus-blumego-pokrzywka-id495.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

06 maj

pochodzi z Meksyku. rośnie bujnie osiągając 2-3 m wysokości. mocno trzyma się podpór. ma duże sercowate, spiczaste liście i niezwykle okazałe kwiaty (o średnicy ok 7 cm) osadzone 3-4 w kątach liści; są one błękitne z białą gardzielą, przed rozkwitnięciem się kwiatów brzegi płatków są czerwone; odmiany odznaczają się kwiatami różnej wielkości, barwy karminowej, jasnoniebieskiej lub różowej, często z kontrastowo wybarwioną gardzielą. niektóre mają płatki o falistym brzegu.

nasiona wysiewamy na przełomie kwietnia i maja, po 2-3 sztuki razem, bezpośrednio do gruntu lub do pojemnika; w rzędzie odstępy między roślinami powinny wynosić 30-40 cm. nasiona lepiej wykiełkują gdy namoczymy je 24 godziny przed wysiewem w ciepłej wodzie – nie zrobiłam tego, a mimo to nasionka naprawdę bardzo szybko wzeszły, byłam pod ciężkim wrażeniem :)

wilce potrzebują miejsca ciepłego, słonecznego i osłoniętego; gleba powinna być żyzna, dobrze zdrenowana i dostatecznie wilgotna; rośliny uprawiane w półcieniu oraz przenawożone słabiej kwitną;

te szybko rosnące i niezwykle efektowne pnącza mogą służyć do okrywania altan, pergoli i wszelkiego rodzaju ogrodzeń; ładnie prezentują się na tle ścian; sadzone przy podporach tworzą zielone kwitnące kurtyny; można je też uprawiać w pojemnikach – tak jak ja mam zamiar to zrobić – są doskonałą osłoną balkonów w upalne dni lata :)

 

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

wiosenne kwiaty – HIACYNT

18 kwi

Leśmian Bolesław

Wiosna

Młode jeszcze gałęzie tężą się pokrótce
W zielonej, pniom dla znaku przydanej obwódce.

Kwiaty, kształt swój półsennie zgadując zawczasu,
Nikłym pąkiem wkraczają w nieznaną głąb lasu.

W dali – postrach na wróble przesadnie rękaty
Z zeszłorocznym rozpędem chyli się we światy,
Jakby chciał paść w ramiona pobliskiej cierpiałki,
Co naprzeciw cień w skrócie rzuca w piasek miałki.

W obłoku – obłok drugi napuszyście płonie.
Wróbel łeb zaprzepaszcza w swych skrzydeł osłonie,
jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercuś
świat, zda się, dziś nam nastał, a na pola szczercu,
Gdzie zieleń swym wyrojem omgliła rozłogi,
Bocian, pod prostym kątem załamując nogi
I dziób dzierżąc wzdłuż piersi dogodnie, jak cybuch,
Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch,
Co skrzy się, że go okiem zgarnąć niepodobna,
We wszystkich rosach naraz i w każdej z osobna.

 

Nareszcie wiosna zaszczyciła nas bogactwem swych uroków. pojawiły się pierwsze wschody kwiatów, zalążki roślinek, które po długiej zimie niezmiernie cieszą, napawają nas otuchą i ogromnym optymizmem :) dają nadzieję, że z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc nasze ogrody zabłysną pełnią barw, struktur, różnorodnością odmian krzewów, kwiatów :)

Hiacynt

Któż z nas choć raz nie posiadał w swoim domu bądź ogrodzie przepięknie pachnącego i oszałamiająco wyglądającego HIACYNTA. Hiacynt jest tą spośród roślin cebulowych (obok tulipanów i żonkili), które w pierwszej kolejności możemy kupić bądź to w postaci samych cebul, bądź to w postaci już roślinek – w supermarketach  są to pierwsze wiosenne kwiaty, które, gdy za oknem jeszcze zima lub plucha rozweselają nasze wnętrza, stanowiąc ich niezmiernie pobudzającą, radosną ozdobę. oczywiście po przekwitnięciu, te domowe roślinki, może wysadzić na zewnątrz, by następnego roku pięknie zakwitły nam w gruncie.

nie wiem czemu, ale mnie hiacynt w dużej mierze przypomina zarówno zapachem, jak i strukturą Bzy (lilaki), które też mimo że są symbolem wiosny, to jednakże zakwitają dużo później niż hiacynty

  •           z mądrości Internetu – Hiacynt :

Wieloletnia roślina cebulowa wysokości do 30cm. Cebulki o rozmiarach 4-6 cm, pokryte łuską. Groniaste kwiatostany, zwarte lub rozpulchnione, składające się z 12-35 kwiatów. Najbardziej popularne są następujące gatunki hiacyntów: Hiacynt „Prins Hendrik” – jasnożółty Hiacynt „Maria Christina” – brzoskwiniowy Hiacynt „Mulberry Rose” – różowy Hiacynt „Carnegia” – biały Hiacynt „Defts Blade” – jasnoniebieski Hiacynt „Jan Bos” – czerwony Hiacynt „Lady Derby” – niebiesko-fioletowy Hiacynt „Ostara” – różowy Hiacynt „Pink Perl” – biały Hiacynt „L’Innocence” – biały Hiacynt „Lord Balfour” – fioletowy Hiacynt „Furt Bismarck” – jasnoniebieski

Sadzimy około 50 cebulek na 1m², na głębokość około 10cm. Przed posadzeniem umieszczamy cebulki w temperaturze pokojowej. Jeśli pozostawimy cebulki w gruncie, obfitość kwitnienia będzie się, co roku zmniejszać. Powinniśmy w lipcu wykopać je i przechowywać w ciepłym miejscu. Roślina ciepłolubna, należy wybierać stanowiska słoneczne, lecz osłonięte przed wiatrem. Lubi żyzne przepuszczalne gleby z dobrym drenażem, z dużą zawartością próchnicy. Nie znosi kwaśnego podłoża. Dobrze reaguje na nawożenie substancjami mineralnymi. Rozmnażanie z cebul, przez oddzielenie cebulek przybyszowych.

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY – podpowiedzi

17 kwi

zdjęcie 1:
Ze względu na swój zapach, ma zastosowanie do obsadzania miejsc gdzie wypoczywamy, czyli w pobliżu ławek, okien itd. Jest rośliną uzupełniającą w obsadzaniu skrzynek balkonowych

zdjęcie 2:
bardzo popularne zioło w kuchni południowo azjatyckiej i w takim celu jest przede wszystkim uprawiana. Nie posiada znaczących walorów dekoracyjnych oraz w naszym klimacie nie nadaje się do całorocznej uprawy w gruncie. Jeżeli zdecydujemy się na jej uprawę powinniśmy hodować ją w pojemniku, a w okresie zimy przechowywać w chłodnym, ale zabezpieczonym przed mrozem pomieszczeniu. Można spróbować także hodować ją w domu na parapecie. W takich warunkach nigdy nie zakwitnie.

zdjęcie 3 :
Bardzo atrakcyjna, niziutka i wieloletnia roślina, należąca do rodziny goździkowatych, występująca w Europie środkowej i południowej. ma postać „poduch”, które znakomicie się prezentują w każdym ogrodzie. Te poduchy tworzą podłużne, igiełkowe liście, do 2 cm długości o barwie ciemnej zieleni lub jaśniutkiej (Sagina subulata ‘Aurea’). Kwiaty w postaci małych gwiazdeczek, barwy białej średnicy do 5 mm, pięciodzielne. Ze względu na swoje płożące pędy, bardzo dobrze się rozrasta.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY

17 kwi

drodzy Państwo, nie widzę nawet ani jednej próby odgadnięcia roślin ze zdjęć – czyżby zadanie konkursowe było zbyt trudne ;p ;p ;p

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

rozchodnik okazały

04 wrz

jeśli jesteś już moim czytelnikiem, to wiesz doskonale, że już raz pisałam o rozchodniku (dokładnie o rozchodnikach i rojnikach), dziś chce pokazać jak wyglądają moje rozchodniki okazałe u schyłku lata :) myślę, że prezentują się dość dobrze, jest to moja subiektywna opinia, wiem o tym, ale rozchodniki okazałe co roku niezmiennie ogromnie mi się podobają – aż tak, że zamieszczam je w wazonach, co niektórzy uważają za szczyt głupoty – bo gdzie taki byle jaki kwiat do domu, ale nie – mnie się podoba w domu także, ma niesamowity charakter, jest prostolinijny w swej postaci a zarazem bardzo drapieżny:)

Zebrane w podbaldach na szczycie łodygi. Kwiaty różowe do ciemnoczerwonych (u odmian uprawnych), czasami (rzadko) białe. Płatki korony od ługości 3-5 mm, odstające. Kwitnie od sierpnia do września.

  • Roślina ozdobna. Jest dość często u nas uprawiany ze względu na ładny pokrój, piękne kwiaty i jasnozielone pędy dobrze komponujące się z innymi roślinami. Nadaje się do ogródków skalnych, obsadzania murków, skarp, grobów, obrzeży ścieżek. Może też być uprawiany w skrzynkach na balkonie, tarasach. Podziemne części nie przemarzają, tak, że doniczki mogą przez zimę przebywać na balkonie.

Nie ma specjalnych wymagań co do gleby, rośnie dobrze nawet na jałowych glebach. Jest też jako sukulent bardzo wytrzymały na suszę. Wymaga dużo światła, ale może rosnąć także w półcieniu, tylko wtedy rozwija się i kwitnie słabiej.

Rozmnaża się go z sadzonek wiosną i latem, można go też rozmnażać przez podział kęp. Jest łatwy i mało pracochłonny w uprawie. Głównym zabiegiem pielęgnacyjnym jest spulchnianie ziemi wokół rośliny, by nie tworzyła się twarda skorupa. Zimą nadziemne pędy obumierają, ale wiosną rośliną odtwarza się z podziemnych korzeni i pędów.

pisałam także właśnie o rozmnażaniu, uwielbiam rozsadzać kwiaty, a te w szczególności bowiem naprawdę każdy sobie z tym poradzi, trzeba tylko wykopać roślinę i podzielić na tyle części ile jest potrzebne, gdy jest potrzebna tylko jedna lub dwie sadzonki, może się obyć bez wykopywania całej rośliny, należy wtedy odkopać część roślinki, nawet gdy się naruszy całość nie należy się martwić, jest to bowiem roślina niezniszczalna heh :)

młoda sadzonka

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Byliny

 
 

  • RSS