RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘kwiaty’

prymulki w mieszkaniu ;)

16 lut

Prymulki, bo o nich mowa, już teraz połową lutego, możemy znaleźć niemalże w każdym supermarkecie. No i dobrze, bo dzięki swoim różnorodnym i soczystym barwą, niesamowicie nasycą kolorami nasze wnętrza, które czekają tylko na więcej promieni słońca. A gdy w mieszkaniu kwiaty roztoczą swoją magię, wtedy niejednokrotnie wpływa ona na na nasz nastrój i samopoczucie :)

Dlatego bez skrępowania, kupuję prymulki i rozstawiam w każdym zakamarku ;) Gdy uda się je przetrzymać choćby do końca marca (oczywiście jeśli będzie przyjazny) wtedy wszystkie znajdą swoje miejsce w gruncie na działce ;)

Prymulki w gruncie są niezawodne, bowiem są mrozoodporne, dość mocne choć nie lubią miejsc bardzo upalnych, gdyż mogą się łatwo „wypalić”, żółkną wtedy obręby listków itd.. Odpowiednie będzie dla nich miejsce wschodnie i zachodnie.

Ale…. mają również typowo parapetowo-tarasowe zastosowania:  świetnie wyglądają w różnego rodzaju donicach, pojemnikach typu koszyczki itd., urozmaicą kompozycje balkonowe, choć musimy pamiętać, że kwitną tylko wiosną, zdarza się im ponowić kwitnienie w okolicach jesieni, dlatego na balkonach musimy urozmaicić im towarzystwo kwiatami typowo letnimi :) no i lubią być podlane, choć nie przelane :) reasumując nie lubią mocnego słońca i suchego podłoża :)

Świetnie się rozmnażają, bowiem przez podział ;) z jednej dorodnej rośliny otrzymamy mnóstwo sadzonek, które możemy wsadzić bezpośrednio do gruntu, bez potrzeby użycia ukorzeniacza ;)

wp_20160214_11_46_57_pro

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

floksy i begonia dracon – czerwień w ogrodzie ;)

22 lip

tego roku, postawiłam na odcienie czerwieni zarówno w gruncie jak i w pojemnikach, po raz pierwszy jestem także szczęścliwą posiadaczką floksów, które od dawna się mi marzyły oraz begonii długokwietnącej w odmianie dracon,

kolor floksów wybierałam dość długo, chciałam żeby był wyjątkowy, niekoniecznie biały czy różowy, podobnie z begonią – faktycznie jest dragonem, dużym smokiem, w porównaniu ze swoją tradycyjną siostrą, lecz tak samo jest całkowicie bezbolesna w uprawie, nie wymaga dużo naszej uwagi, ale za to jak ciekawie wygląda ;)

w jednej ze skrzyń begonia rośnie sama jako roślina kwitnąca, w drugiej skrzyni zestawiłam jej czerwień dla mocniejszego kontrastu z mocno pomarańczową nasyconą nasturcją

eh tego roku same nowości ;)

wp_20150721_18_46_13_pro

wp_20150721_18_46_07_pro

wp_20150721_18_46_22_pro

wp_20150721_18_46_55_pro

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

różana pergola

17 cze

moja ukochana róża, witająca wszystkich gości, a przede wszystkim witająca mnie i moją rodzinę za każdym razem gdy wkraczamy w Nasz ogrodowy świat,

róża jest stara, nie wiem ile ma lat; ubiegłego roku przeprowadziłam eksperyment i zamiast przycinać ją na zimę, zostawiłam tak jak była – i obsypała mnie taką ilością kwiatów, że wyjątkowo tego roku trzeba schylić głowę by pod nią przejść, co naprawdę nie było konieczne roku ubiegłego ;)

tak samo postąpiłam ze wszystkimi innymi różami, z tym że róże przesadzałam jesienią wszystkie w jedno miejsce, utworzyłam swoje wymarzone rosarium; fakt faktem żadna z róż nie umarła, ale niektóre z nich widzę, że muszą odchorować troszkę tę przeprowadzkę, tym bardziej, że były już troszkę leciwe ;)

 

wp_20150609_18_12_48_pro wp_20150609_18_12_09_pro wp_20150609_18_12_14_pro
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

nasturcja z nasionka

21 maj

o to moja malutka, ale jakże urocza nasturcja z nasionka,

zdjęcie zrobione jest przed ulewnymi deszczami, które przeistoczyły się w całodniową mżawkę – a to natomiast wróży chmarę ślimaków – lecz mam nadzieję, że zastanę nasturcję jeszcze większą i piękniejszą niż ją zostawiłam dwa dni temu ;)

wysiewałam nasturcję dwoma sposobami: w domu na parapecie oraz bezpośrednio do gruntu, o ile wersja domowa wyrosła piękna i dorodna w dwa dni to była bardzo wiotka i cienka, natomiast wersja gruntowa, rosła dużo dłużej, lecz jest mocna, ciemnozielona, nie wydłuża się tak bardzo w postaci bardzo cieniutkich łodyżek;

ale – jedną nasturcję domową „uratowałam” i wysadziłam ok dwa tygodnie temu na balkon – wzięła się do życia i wygląda coraz lepiej; aż z ciekawości zrobię jej dzisiaj fotkę,

rozmnażajmy nasturcje z nasionek, siejmy do gruntu, rozsadzajmy, pikujmy – one naprawdę nie wymagają dużej ilości naszej pracy, a za to mają przepiękne ogromne kwiaty, no i są pnączem, którym załatamy każdą „dziurę” między kwiatami, opleciemy każde drzewo oraz urozmaicimy kompozycje z jednorocznych kwiatów ;0

wp_20150513_17_56_48_pro

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

zasuszanie kwiatów hortensji :)

05 wrz

ZASUSZANIE HORTENSJI

postanowiłam zasuszyć sobie kilka pięknych kwiatów hortensji,
aktualnie wybarwiły się one z bieli już całkowicie na ciemny/brudny róż i takie właśnie chciałabym zasuszyć,

spotkałam się z opinią, iż może nie najlepszym, aczkolwiek najłatwiejszym sposobem jest zanurzenie łodyżek w wodzie o wysokości około 4cm – i pozwolenie na samoistne zasuszenie się łodygi wraz z kwiatem,

podjęłam próbę, zobaczymy jakie będą efekty :):):)
a Wy moi drodzy, jakie macie sprawdzone sposoby ??

zdjęcia niestety jedynie na FB

https://www.facebook.com/jestemsobieogrodniczka?hc_location=timeline

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

wiosenne prymulki ;)

26 mar

któż z nas nie ma pierwiosnków w swoim ogrodzie ? najczęściej kupujemy je wczesną wiosną by gościły na naszych stołach w pierwszych promieniach słońca, potem sadzimy je w ogródeczkach,

często mamy je z procederu zwanego „kradzieżą”, gdyż jak wiadomo kradzione lepiej rośnie hahah a prymulki są tak wdzięczne, że nie potrzebują zbyt mocno wygórowanych warunków by się przyjąć – ja swoje dostałam od sąsiadki, przyniosła mi je ona końcem listopada, powtykałam je palcami do ziemi, bez użycia żadnych sprzętów, takie naprawdę mini mini sadzoneczki i wszystkie, dokładnie 100% kwitnie teraz, w takim pięknym równiusim rządeczku :) heeh

co z konkretów: są mrozoodporne, mocne choć nie lubią miejsc bardzo upalnych, mogą się łatwo „wypalić”, podpalą się im obręby listków itd., dobre będzie miejsce wschodnie i zachodnie;  świetnie wyglądają w różnego rodzaju donicach, pojemnikach typu koszyczki itd., urozmaicą kompozycje balkonowe, choć musimy pamiętać, że kwitną tylko wiosną, rzadko zdarza się im ponowić kwitnienie, choć są takie przypadki :0 no i lubią być podlane, choć nie przelane :) reasumując nie lubią mocnego słońca i suchego podłoża :)

polecam wszystkim

dsc02172

dsc02169

dsc02188

dsc02183

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Byliny, cebulowe, kwiaty

 

RÓŻE :)

17 mar

polecam serdecznie wszystkim poradę miesiąca od RosaCwik, którą dostaję newsletterem na adres meilowy, otóż cytuję

„Radosna, wiosenna pogoda zachęca do pracy w ogrodzie. Róże czekają na odkrycie kopczyków. Zanim to uczynimy, należy rozrzucić wokół róż nawóz wieloskładnikowy NPK (azot, fosfor, potas) o zawartości azotu nie mniejszej niż 18%, co pobudzi je do intensywnego rozkrzewiania oraz późniejszego, obfitego kwitnienia. Odkrywając róże nawóz wymiesza się z glebą. Możemy sobie ułatwić zadanie obfitym strumieniem wody.
Zaskakująca jak na tę porę roku susza zagraża szczególnie młodym roślinom. Pamiętajamy o właściwym nawodnieniu w tych rejonach kraju, gdzie deszcze jeszcze nie nadeszły.
Wiosna to także czas przycinania rosnących już w ogrodzie krzewów. Róże wymagają odpowiedniego cięcia w zależności, czy mamy do czynienia z odmianą rabatową, parkową czy pnącą.”

zapraszam także po więcej porad

http://www.rosacwik.pl/pl/i/Zasady-uprawy-roz/10
)

warto się przygotować, bo RosaCwik szykuje jesienny konkurs na najpiękniejszą różankę – myślę, że to idealny temat konkursu dla amatorów RÓŻ

dsc01812

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

domowe tulipany zimą :)

13 sty

eksperyment z tulipanami na parapecie można uznać za pozytywnie zakończony :)

moje kochane tulipany wyrosły, choć niestety nierównomiernie :(

nie potrzebowały do swojego wzrostu nic szczególnego, jedynie ziemię, wodę i odrobinę słońca :)

a oto efekty :)

dsc01973

dsc01976_1

dsc01974

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty

 

14 lis

okazało się że w dniu dzisiejszym blog zanotował dwudziestotysięczne odwiedziny (20 000) jest to dla mnie niezwykła radość dająca poczucie sukcesu i satysfakcji, cieszę się że moja pasja może być zaraźliwa, cieszę się gdy mogę komuś pomóc, doradzić, cieszę się, że jesteście ze mną, że jest ktoś kto chce mnie wyłuchać :)) ogromne buziaki dla Was Kochani :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

nowe róże – Novalis :)

07 paź

moi drodzy, kolejna nowa róża – uwaga FIOLETOWA – no może lawendowa :)

polecam wszystkim szukającym oryginalnych kolorów, barw i struktur w ogrodzie

osobiście uważam, że róże są bardzo mało wymagającymi kwiatami, rosną sobie „same”, co cóż wiem, że trzeba je przycinać, nadsypać delikatnie kopczyki na zimę, przycinać przekwitłe kwiatostany – ale dla mnie praca przy różach, to sama przyjemność :)

a jak później zaniosę tę przyjemność do domu i postawię na stole, to przyjemność ta przybiera na sile :)

NOVALIS

wszystkie róże pochodzą z rosacwik.pl

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

NOWE RÓŻE !!! schone koblenzerin

30 wrz

witajcie

przed samym weekendem otrzymałam paczkę ze sklepu rosacwik.pl wypełnioną sadzonkami róż :) oczywiście aktualna pora roku nie wskazuje w pełni jak piękne będą te róże, bowiem typowe krzaczki róż przygotowane do jesiennego sadzenia, są mocno przycięte, natomiast mają bardzo rozwinięty system korzeniowy, byłam pod wrażeniem, nie tym razem samego kwiatu, lecz tym jak dorodne, gęste i piękne ma on korzenie;

sklep z którego pochodzą róże, specjalizuje się właśnie tylko w różach, posiada on niezmiernie ogromną ilość róż naprawdę wyjątkowych i mocno oryginalnych, naprawdę w bardzo widoczny sposób różnią się od tych odmian, które pamiętam z dzieciństwa z ogrodu mojej babci :)

tego roku, jak już kilkakrotnie podkreśliłam, postawiłam na nieznane mi wcześniej, zadziwiające mnie swoją barwą czy kształtem rośliny, tak samo jest z różami;

to odmiana Schone Koblenzerin, jest zadziwiająca dlatego, że wybarwia się na dwa sposoby, w chłodne dni jest czerwowno-kremowo-biała,

natomiast w dni słoneczne, ma być różowa z jedynie domieszką barwy kremowej;

co ciekawe, kwiat sam w sobie tworzy niejako rozetkę, ma bardzo interesujące, postrzępione płatki

mam nadzieję, że u mnie róża będzie wyglądać tak samo cudownie jak na fotografii :)

marzy mi się urocze rosarium z piękną kutą, białą ławką, zapraszającą mnie do słodkiego lenistwa z książką w ręce :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

astry :)

25 wrz

dsc01883

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

HEBE

28 sie

HEBE to jedna z tych roślin, które nieustannie towarzyszą wrzosom i wrzoścom w tworzeniu właśnie ostatnio wspomnianego jesiennego klimatu; świetnie komponują się właśnie z kolorowymi wrzosami, gdyż na ich tle mogą wybić się swoją zielenią, niejednokrotnie mocną i soczystą, lecz także szarawym jej odcieniem;

HEBE jest naprawdę bardzo łatwe w uprawie, szczerze mówiąc uprawia się „samo”. natomiast oczywiście możemy je wspomóc poprzez nawożenie lub ściółkowanie,

zawsze traktuję HEBE na równi z wrzosami i wrzoścami jeśli chodzi o uprawę, staram się by były one otoczone korą, ewentualnie posypane na zimę trotem, ostatnio podsypałam je nawozem dla borówek amerykańskich, myślę, że im nie zaszkodził ten proceder, a wręcz pomógł;

jedyne co różni Hebe od wrzosów to ich pielęgnacja, wrzosy staram się przycinać wiosną, wrzośce przycinam jesienią by nabrały ładnych kształtów, wytworzyły nowe ładne pędy, żeby po prostu nie zdziczały, co często się dzieje gdy ich nie zdyscyplinujemy

HEBE charakteryzuje się tym, że samo rośnie w ładnym jednostajnym kształcie, rzadko zdarza się by pojedyncze pędy wybujały niezmiernie wysoko i górowały nad całością rośliny, dlatego wystarczy je przycinać bardzo delikatnie w celu tylko lepszego ich uformowania bądź uzyskania wymarzonego przez nas kształtu;

aktualnie różnego rodzaju markety mają w swoim asortymencie właśnie wrzosy i HEBE, są one w przystępnych cenach i uważam, że oprócz wielkości (te w marketach są maleńkie, te ze szkółek okazałe) to niczym się nie różnią, choć zdarza się, że niestety produkowane na wielką skalę są mniejszej jakości; choć nie ma reguły, a w związku z tym, że cena jest kusząca – to uważam, że próba nie strzelba

a więc sadźmy, sadźmy, sadźmy, hahah :) :)

20130824271

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty, zimozielone

 

RÓŻE !! pełnia lata :)

11 sie

nic lepiej nie ozdobi każdego wnętrza jak bukiet pięknych, świeżych kwiatów :))

20130811263

20130811262

20130811261

[SinglePic nie odnaleziony]

20130811260

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

anemony

25 lip

witam

przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale niestety brakło mi najzwyczajniej czasu na zrobienie nowych fotek, a tak bardziej na plewienie poprzedzające robienie nowych fotek; nic mnie tak nie wkurza jak jakieś nieodciągnięcia, które uwidacznia zrobione zdjęcie, nie oszukujmy się w robieniu zdjęć też nie jestem niestety najlepsza, szczególnie gdy robię zdjęcie telefonem a moje maleństwo szarpie mnie za spodnie lub trąca w nogę, żeby pokazać mi pięknego ślimaczka winniczka :) :)

ale

zakwitł anemon – jeden aż!! pamiętacie jak późnym majem robiłam akcję zasadzamy nowy grunt cebulami?? i właśnie przyszła pora na efekty, kwitnie pierwszy anemon, stąd przypuszczenie, że następne też zakwitną;

eukomis ma piękne liście, rośnie do góry, czekam na kwiaty

sauromatum także wyrosło wybujałe, choć najbardziej bałam się właśnie o nie, że może nie będzie chciało rosnąć

frezje wypuszczają cienkie łodygi, mam nadzieję, że zakwitną

oprócz tego mam już kwitnące cynie, i ładnie rosnące astry, dosadziłam wieloletnie funkie, i jedną malutką paprotkę, która chyba chce mi uschnąć, nie wiem czy była to dobra pora na jej sadzenie

muszę jeszcze rozsadzić kosaćce, wyciąć przekwiłe malwy, i podwiązać wilce, żeby szły na balkon

jeden egzemplarz wilca posiadam na balkonie w donicy, ładnie oplata barierkę i ma uwaga pączka, myślę, że na dniach zakwitnie w pełni

 

och muszę koniecznie zrobić nowe fotki

pozdrawiam

:) :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Byliny, cebulowe, kwiaty

 

dla każdego coś miłego :)

17 lip

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

koleus

16 lip

dsc01789

koleusy w końcu zrobiły się choć odrobinę bardziej żywe i dorodne, bowiem martwiłam się już, dlaczegóż to tego roku nie chcą tak bujnie rosnąć jak w latach poprzednich; myślałam, że to może moja wina i źle coś zrobiłam przy robieniu-tworzeniu sadzonek, ale wzięły się do życia, także jedną pokrzywkę zostawiłam w donicy na balkonie razem z trawą ozdobną i pelargonią – mam nadzieję, że stworzą ciekawą kompozycję, a i jeszcze dosadziłam tam do nich ciemnofioletową surfinię, wydaje mi się, że czerwony krakowiak na tle ciemnofioletowej surfinii i utrzymanej w tym samym odcieniu kolorystyce koleusa będzie wyglądał inetersująco; na razie jednak tenże krakowiak się buntuje i nie kwitnie jeszcze :(

wracając do koleusa, to ostatnio nawet uszczknęłam z jednego łodygę i wsadziłam od razu do ziemi i oczywiście – nie wiem jak, ale – przyjęła się i stworzyła się tym sposobem nowa roślinka;

koleusy w swym zastosowaniu można porównać do ozdobionej wieloma barwami żurawki, z tą jednak różnicą, że koleusy są jednoroczne a żurawki „wieczne” heheh

pozdrawiam fanów kolorowych liści koleusów i żurawek papa ;)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty

 

gazania

12 lip

20130619239

 

Rośliny jednoroczne i byliny. Liście długie i wąskie, całobrzegie do głęboko klapowanych. U wielu gatunków na górnej stronie są ciemnozielone, na spodniej białosrebrzyste i pokryte kutnerem, u niektórych są obustronnie owłosione. Kwiaty zebrane w koszyczki wyrastające na krótkich szypułach. Mają różne kolory: kremowy, żółty, złoty, różowy, czerwony i wszystkie pośrednie odcienie tych kolorów. W koszyczku na zewnątrz znajdują się kwiaty języczkowe, wewnątrz kwiaty rurkowate. Zazwyczaj kwiaty języczkowe mają na płatkach kontrastujące, barwne paski lub plamy u nasady. Kwitną długo; od wiosny przez całe lato.

Ich kwiaty zamykają się przy złej pogodzie.

Wymagają stanowiska w pełnym słońcu, przepuszczalnego (piaszczystego) podłoża. Ziemia nie powinna być podmokła, jednak w czasie dłuższych upałów wskazane jest ściółkowanie i podlewanie. Rozmnaża się je przez odkład, sadzonki, lub z nasion wysiewanych pod koniec zimy.

pomogła mi Wikipedia

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

czy to jest kosaciec – jakaś odmiana irysa???

09 lip

dsc01801

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

pelargonie (krakowiaki)

01 lip

co wytrwalisi czytenicy wiedzą, że całą wiosnę chodowałam prawie, że na własnych piersiach sadzonki pelargonii, a że robiłam to pierwszy raz kosztowało mnie to dużo dokształceń, zasięgnięć języka, no i pracy :) metodą jaką obrałam była znana nam wszystkim metoda prób i błędów :) myślę jednak, że rezultat przeszedł wszytkie moje oczekiwania :) pelargonie mają pięknę wybujałe w mocno nasyconym kolorze czerwieni kwiaty,

martwiłam się, że skoro sama robiłam sadzonki to mogą one stanowić dużo uboższą wizualnie wersję od tych kupowanych na rynkach kwiatowych, ale jestem naprawdę pozytwynie zaskoczona;

teraz tylko mam nadzieję, że do jesieni zdąże pozyskać od Was informację, jak mam przechować pelargonię przez zimę, czy obciąć ją do zera, czy schować ją w ciemnej piwnicy, czy zostawić gdzieś na oknie, lub czy najpierw schować na wegetację a potem wyciągnąć; PISZCIE proszę :)

oto pelargonie

 

dsc01786

dsc01785

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

surfinie

28 cze

wiem, wiem, jeszcze nie tak dawno temu w sposób nieco mało delikatny „psioczyłam” na surfinie, a to, że pospolite, a to że wszyscy i wszędzie je mają, ale suma sumarum pokusiłam się w tym roku na surfinie, chciałam dodać mojemu obleganemu przez pelargonie balkonowi, jakiegoś koloru i innej formy, oczywiście padło na surfinie – bo

a. długi kwitną

b. jak już kwitną to mnóstwem dużych, pełnych kwiatów

c. nie wymagają zbyt dużo pielęgnacji

d. są kwiatami zwisającymi co przy moich klasycznych pnących się ku górze pelargoniach wprowadza troszkę urozmaicenia formy

e. wystarczy je podlewać systematycznie

f. oraz obrywać przekwitnięte kwiaty, co nie tylko powoduje, że kwiat nie popada w stan w którym wygląda mocno nieestetycznie, lecz także, a może i przede wszystkim sprzyja i wzmacnia kwitnienie

także

KAŻDY MA TAKIE KWIATY JAKIE LUBI I NIC KOMU DO TEGO hehehehhe

po prostu sadźmy co nam odpowiada i czerpmy z tego jak najwięcej radości :)

tym, którzy od dzisiejszego popoludnia będą mieć swoje pociechy przez dwa miesiące na wyłączność – życzę dużo radości z czasu spędzanego razem z latoroślami, ale także cierpliwości i wyrozumiałości; nie zapominajmy jak sami długi czekaliśmy zawsze na wakacje i co na nich wyprawialiśmy heheh

a i przyuczać do ogrodnictwa, przyuczać heheh

buziaki

 

surfinie kupione w różnym stadium – ten okazały kwiat kupiony w formie dużej rośliny, ten pojedynczy kwiat kupiony jako sadzonka

dsc01788

  dsc01795

dsc01807

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

róża na pergoli

27 cze

dsc01796dsc01813dsc01812

 
1 komentarz

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

róża

26 cze

nie wiem moi drodzy jakie macie gusta muzyczne, można bowiem słuchać najróżniejszych wykonań muzycznych na świecie, kochać operę,klasykę,rock,pop itd. nie ingeruję w to, choć możecie się pochwalić co lubicie – natomiast -

piosenka o róży, jedna z moich ulubionych piosenek wykonanych przez Kayah, ma w sobie coś takiego mocno sentymentalnego, aż nawet lekko rozdzierającego serce, jest pełna smutku i żalu, mówi o odrzuconej miłości, o cierpiącej kobiecie, melodia jest niesamowita, z wpływami mocno bałkańskimi, gdyż utwór ten pochodzi z okresu współpracy muzycznej Kayah z Goranem;

kto nie słyszał tej piosenki, kto nie lubi Kayah, kto wogóle brzydzi się polską muzyką, niech spróbuje posłuchać tej nostalgiczej pieśni, może akurat wpadnie ona w jego ucho :)



Kiedyś byłam różą dla twojego serca

Kiedyś byłam różą twoją Cierniem jestem dziś Gdy się przyglądasz mi Nie kobietą Bóg mi daje Bóg mi odbiera Kiedyś różą byłam Lecz nie jestem teraz
Od czasu do czasu jakbym słyszała nadal Jak przechodzisz przez mój próg Miły Od czasu do czasu choć wiem że nie mam prawa Bo nie jestem twoja już
A na moim dachu gniazdo znów ożyło Do domu bociany wróciły A ja śniłam znów że jak one tu wrócisz miły Bóg mi daje Bóg mi odbiera Kiedyś różą byłam Lecz nie jestem teraz
Od czasu do czasu jakbym słyszała nadal Jak przechodzisz przez mój próg Miły Od czasu do czasu choć wiem że nie mam prawa Bo nie jestem twoja już
Kiedyś byłam różą Lecz nie jestem teraz…   

  20130619241

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

róże

24 cze

dsc01796

 
1 komentarz

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

róża :)

24 cze

jak już ostatnio wspominałam tematem przewodnim najlbliższych dni będzie róża :) okazało się, że oprócz ogrodników i amatorów kwiatów, róża była jednym z ulubionych tematów poetów piszących romantyczne wiersze, ba, są to wiersze w myśl nauk o literaturze i zgodnie z poprawnością polityczną – zwane – erotykami :) może warto czasem zatrzymać się, zadumać choć delikatnie, uruchomić wyobraźnię, pozwolić temu co tak ukryte wyjść na wierzch i poddać się nastrojowi rodzimej poezji :)

Bolesław Leśmian

RÓŻA

Czym purpurowe maki
Na ciemną rzucał drogę?
Sen miałem, ale — jaki? —
Przypomnieć już nie mogę.

Twojeż to były usta?
Mojeż to były dłonie?
Głąb’ sadu mego — pusta,
We wrotach — księżyc płonie.

Dni się za dniami dłużą,
Noce — w jeziorach witam…
Kiedy ty kwitniesz, różo?
— »Ja nigdy nie zakwitam«…

— »Ja nigdy nie zakwitam«…
Twójże to głos, o, różo?
Słowo po słowie chwytam,
Dni się za dniami dłużą…

20130615227_1

 

 

 

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

róża :)

21 cze

na miłe spędzanie letniego weekendu dla Was wszystkich moi Kochani – erotyk Asnyka

Adam Asnyk

RÓŻA

Ach ta róża! ach ta róża! Co się w twoje okno wdziera, Na pokusy mnie wystawia, Sen i spokój mi odbiera…

Wciąż z zazdrością myślę o niej, Choć jej nie śmiem dotknąć ręką, Bo mnie gniewa, że bezkarnie Patrzy nocą w twe okienko.

Radbym nieraz rzucić wzrokiem, Błądząc w wieczór po ogrodzie, Radbym dojrzeć… ale zawsze Stoi róża na przeszkodzie!

Ona winna! ona winna! Że ciekawość moją draźni, Bo gdzie sięgać wzrok nie może — Sięga siła wyobraźni.

Odtwarzając piękność twoją Coraz bardziej tracę głowę; Zamiast pączków, zawsze widzę Twe usteczka karminowe.
A gdy jeszcze wonne kwiaty Poosrebrza blask księżyca, Wtedy, wtedy w każdej róży Widzę tylko twoje lica.

A myśl coraz dalej biegnie I wypełnia postać cudną, I odsłania wszystkie wdzięki… Bo fantazyą wstrzymać trudno.

Widzę ciebie nawpół senną, Snem rozkoszy rozmarzoną; Widzę włosów splot jedwabny, Śnieżną falą drżące łono,

I te usta, co miłośnie Wpół otwarte — chcą czarować, I rozważam: co za rozkosz Takie usta pocałować!

Krew się ogniem w żyłach pali; Chcę ten obraz pieścić wiecznie… Lecz przy róży — pod okienkiem Stać młodemu niebezpiecznie.

Gdybym tylko mógł być pewny, Że cię, piękna, nie oburzę, Byłbym… byłbym już oddawna Pod twem oknem zdeptał różę.

 

20130619242

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

róże

21 cze

co powiecie o różanym zapachu ? lubie zapach naturalnych róż, czy bardziej odpowiada Wam zapach róż w kosmetykach ? mydełko różane, perfumy o zapachu róży? kąpiel w kosmetycznych płatakach róży, lub w mydełkach przypomnijących pęki róż? już nawet nie wspomnę o legendarnym symbolu jakim jest kąpiel w płatkach róży :) :) a np. suszone płatki róż jako element dekoracyjny ? jednym słowem czy kochacie zapach róż??

20130619238

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

róże!!

20 cze

20130615230_0już są! pięknie kwitną! zachwycają swą niebanalnością, różnicą barw, form i kolorów :) RÓŻE bo to o nich mowa są ulubionym kwiatem niejednego z nas, często zwie się j „królową” kwiatów, ale ostatnimi czasy delikatnie dyskredytują je piwonie,o których już kiedyś pisałam, że predentują na stanowisko „królowej”, jednakże mimo wszytsko brakuje im zalet do tego stanowiska, nie dużo, bo nie dużo ale brakuje; róże o głowe, ba o 5 głów, przewyższają piwonie, gdyż wielość ich odmia, kolorów, zastosowań po prostu jest tak ogromna, że aż trudna do opisania:)

20130619241

róże możemy w swoich ogrodach „montować” na tysiące różnych sposobów, jako rośliny niskie-okrywowe, jako centralny element już zagospodarowanej przestrzeni jako różę na pniu, jako wspaniały dodatek do kamiennych rzeźb i różnego rodzaju ceglanych, kamiennych, drewnianych elementów – róże dodają wtedy takiej aranżacji niesamowitej elegancji i splendoru; możemy wykorzystać róże jako wejście do naszego tajemniczego ogrodu – wykorzystując ją na łukach, przejściach, wszelkich pergolach; mogą one obrstać nasze murki, ławki, oplatać altany;

nieniejszym otwieram sezon na róże !! i to właśnie róże będą moim tematem przewodnim nadchodzączych dni :)

buziaki :) :)

20130615227_1

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy, kwiaty

 

szałwia

17 cze

witajcie,

któż z nas nie miał w swym ogrodzie lub w pojemniku czy donicy szałwi :) szałwia jest bardzo łatwym w uprawie kwiatem jednorocznym, a co najważniejsze jej kwiaty mają niesamowicie mocną czerwoną barwę, która stanowi doskonałe tło do najprzeróżniejszego rodzaju kolorowych kompozycji; świetnie wybije się na niej biały bądź bladoróżowy kolor, ale także niezłą kompozycją będzie kontrast jej z żóltym bądź fioletem;

jak zapewne widzieliście już, ja postanowiłam na tle mocnej czerwieni wkomponować bladoróżowo-cytrynowo-biały (hihihi) kwiat lwiej paszczy oraz różową z jasnozielonymi liści begonie wiecznie kwitnącą :) jak wiemy mamy dopiero połowę czerwca, mam nadzieję, że piękna już kompozycja, w połowie lipca będzie dużo bardziej bujna a co za tym idzie – jeszcze bardziej urokliwa :)

buziaki

dsc01746

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

balkon w nowej odsłonie :)

08 cze

w poprzednich wpisach, a dokładnie na zdjęciach – widać było, że balkon jest mocno zaniedbany :) ale od czego się ma kochanego męża??:):)

 

dsc01771

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

anemony – ratunku !!

05 cze

czy ktoś z Was wie o co chodzi z tymi anemonami ?? ze wszystkich wsadzonych przeze mnie cebul i bulw, jedynie jedna dalia pięknie się „puszcza” :) pozostałe cebulki ani rusz; najbardziej liczyłam właśnie na anemony, z których chciałam otworzyć ładne kompozycje – sadząc je w specjalny sposób – a one ani drgną :( ktoś mi mówił, że trzeba je wcześniej solidnie namoczyć, ale ja tego nie wiedziałam sadząc cebulki, także teraz już „po ptakach”, ale czy to napewno jest gwarancja wzrostu anemonów? może same, dzięki tym aktualnym codziennym opadom, wystarczająco namoczą się by wzrosnąć ??

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

kwiaty balkonowe – podział kolorystyczny kwiatów zwisających

04 cze

jedną z ulubionych kategorii posiadaczy balkonów, wśród kwiatów, są kwiaty zwisające – możne je zasadzić w skrzyniach typowo balkonowych na uchwytach usadowionych na poręczach balkonów, może je wykorzystać w innego wszelkiego rodzaju pojemnikach wiszących np. na sznurkach, łańcuchach, plastikowych uchwytach; wyobraźnia ludzka nie zna granic, możemy wykorzystać pojemniki drewniane, blaszane, gliniane, wiklinowe i wszystko inne co według nas samych nadaje się na miejsce dla kwiatów; oczywiście kwiaty zwisające znajdą też się na naszych parapetach, wiszących na ścianach także różnorodnych kwietnikach, a także na wszelkiego rodzaju podstawach – pniach, stolikach, kwietnikach stojących – tu także nasza wyobraźnia nie zna granic;

kwiaty zwisające można zaszeregować wg kolorów – niezmiernie podobają mi się jednobarwne kompozycje w donicach :)

- czerwone kwiaty – pelargonie bluszczolistne, petunie, werbeny

- kwiaty w odcieniach błękitu i fioletu – lobelia, nemezja, czubatka, werbena

- żółte i pomarańczowe – sanwitalia rozesłana, uczep, kocanka, nasturcja

- biel – bakopa, lobelia, pelargonia bluszczolistna, osteospermum, lobularia nadmorska

- kwiaty wielobarwne – portulaka, begonia bulwiasta, petunia, fuksja

- kwiaty o efektownych, wielobarwnych liściach – pokrzywka brazylijska, alternatera, irezyna Lindena, kocanki włochate, plektrantus, bluszczyk kurdybanek

 

ja do  moich pelargonii dosadziłam właśnie roślinki, która mają być zwisające, a których atutem mają być kolorowe liście, nie mam zielonego pojęcia co to za rośliny, dostałam je bądź ukradłam (szczepki) i do tej pory nie wiem co to jest, bowiem nie spotkałam ich w żadnym sklepie, rynku kwiatowym bądź czasopiśmie, ale gdy tylko pogoda się poprawi i przestanie lać, zrobię im zdjęcia i Wam pokażę; do każdej skrzyni dosadziłam także, na ich obrzeżach, po 3 sztuki wilca, bowiem tak mnie obrodziły siane przeze mnie miesiąc temu ziarenka, że porozsadzałam je właśnie do donic, może uzyskam ciekawy efekt, gdy będą zwisać między pelargoniami, jeśli uznam jednak, że nie wygląda to zbyt ciekawie, to je wsadzę do gruntu :)

- pnącza – do kompozycji wiszących, o niezbyt silnym wzroście : tunbergia, kobea pachnąca, wilec klapowany, trójbarwny i purpurowy ( i widzicie, okazało się, że intuicyjnie zrobiłam z wilcami to co radzą w poradnikach heheh nie jest ze mną tak  źle jak myślę)

- niskie rośliny uzupełniające zwisające kompozycje – ubiorek, smagliczka, przypołudnik, nemezja, porcelanka, żeniszek, sanwitalia, niskie odmiany aksamitek, niecierpków, gazanii i astrów;

oto moja LOBELIA :)

dsc01758

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

irysy – zdjęcia

03 cze

po wielu żmudnych próbach udało mi się dodać AŻ dwa zdjęcia, oto one :

dsc01764

dsc01763

wiecej zdjec na facebooku

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

irysy

03 cze

witajcie, coś ostatnio mam problemy z dodawaniem zdjęć do galerii na blogu, nie wiem co się dzieje, ale za każdą próbą dodania zdjęcia wychodzi mi jakiś błąd i zdjęcia nie zostają dodane – czy ktoś z was także bazuje na wordpressie ?

zrobiłam kilka fotek irysom, które przyniosłam wczoraj do wazonu, bo uwielbiam kwiaty cięte w domu, uważam, że dodają dużo uroku, elegancji, a nawet swego rodzaju splendoru :) heh

ale co trzeba przyznać, to to, że irysy to naprawdę eleganckie kwiaty, pasują do każdego rodzaju wnętrza, a przede wszystkim do lekko rustykalnego, klasycznego, wypełnionego starymi, urokliwymi meblami, koronkowymi ręcznie robionymi serwetami, ciężkimi dębowymi meblami :)

są to tak wyjątkowe kwiaty, że zainteresował się nimi sam VAN GOGH (dla fanek mody : nie mylić z Gokiem Van’em heh)

 

Gogh, Vincent van - Irises - Google Art Project.jpg

nie można odmówić tym obrazom wielkiego artyzmu :) prawda ? ale widzicie, jak bardzo mogą przeplatać się dwie zgoła odmienne dziedziny spędzania wolnego czasu : malarstwo i ogrodnictwo :) nie będę przesadzać, gdy obie z nich podepnę do jednej kategorii – obie bowiem uprawiane są przez artystów – czyż bowiem ogrodnictwo nie jest kategorią artystyczną? czyż nie przeplata się barwami, kompozycjami, różnicą wysokości, kształtów; czyż wiosenna rabata nie zmienia się w letnią, która potem jest jesienną? czyż jeden kawałek ziemi w zależności od pory roku mieni się serią różnych barw i faktur ? tak – natura też jest artystką, a my ogrodnicy jesteśmy jej malarzami :)

buziaki :) :) :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii, kwiaty

 

petunia

01 cze

witajcie,

całkiem niedawno, bowiem kilka dni temu, dokupiłam na balkon kilka nowych roślinek, bowiem miałam jeszcze kilka pustych ładnych kolorowych bądź ceramicznych doniczek, które postanowiłam wykorzystać na balkonie dodając mu lekkiego, nieco romantycznego charakteru:) ale co okazało się, po powrocie z rynku kwiatowego, że moje nowe nabytki nie posiadają kwiatów, lub posiadają kwiaty mocno, mocno zmizerowane; a to poprzez formę ich transportu przez mojego maluszka :) ale rosliny ogólnie są w całości, także zakwitną zapewne już niedługo :)

po raz pierwszy kupiłam petunię; nie wiem czemu, ale zarówno petunie jak i surfinie nie kojarzyły mi się zbyt dobrze, wydawały mi się mało eleganckie i takie jakieś pospolite w porównaniu z pelargoniamii oraz innym mnóstwem oryginalnych, tak rzadko sadzonych na naszych balkonach roślin, a równie łatwo dostępnych w sprzedaży jak surfinie i petunie; nie wiem czemu mam takie odczucie, może dlatego ze spowszedniały i znudziły się mi te wszędobylskie surfinie w kolorze ciemnego różofioletu, a ja zawsze byłam indywidualistką i nie dałam sobie narzucić tej surfiniowej formy – natomiast – kupiłam wyjątkowo petunię – bowiem miała przepiękny duży kwiat w mocno czerwonym, ciekawym i intensywnym kolorze – dlatego pokusiłam się by ozdobił mój balkon :)

Petunia jest kwiatem naturalnie rosnącym na terenie Brazylii i Argentyny. Hoduje się je na masową skalę w wielu krajach, dlatego otrzymano wiele ich odmian. Są one coraz bardziej odporne na niesprzyjający klimat oraz nowe choroby. Ich kwiaty mają wiele kolorów, bywają odmiany dwukolorowe. Są pojedyncze i mają lejkowatą budowę. Liście są zielone, i podłużne o jajowatym kształcie . Ich wysokość dochodzi do 35cm. Jest jednym z ulubionych kwiatów hodowanych w Polsce przez ogrodników.
Stanowisko do uprawy petunii powinno być w miarę słoneczne. Gleba powinna być żyzna. Sadzi się je w maju z gotowych sadzonek, które można kupić lub samemu wyprodukować. . Produkuje się je wysiewając nasiona w lutym do rozsady. Kiedy, roślinki już podrosną przepikowuje się je w rozstawie 3x2cm. Później przesadza się je do donic lub do gruntu. Pielęgnując petunie trzeba pamiętać o dość obfitym nawożeniu i umiarkowanym podlewaniu, bo kwitnie obficie kwitnie i potrzebuje dużo związków organicznych na ich wzrost. Kwiaty, które przekwitną należy usunąć.
Stosuje się w osłoniętych skrzynkach oraz doniczkach. Nadaje się na kwiat cięty oraz na rabaty. Sadzi się w parkach przy alejkach oraz w miastach na terenach zieleni miejskiej. Jest bardzo lubianą rośliną, dlatego można je spotkać w coraz większej różnorodności zastosowań.
Kwitną od maja do października, do pierwszych przymrozków.
Rośliny jednoroczne na czas zimy usychają. Na wiosnę wyrasta od nowa.
Wrażliwa na opady i wiatry.
 więcej na : 
http://www.swiatkwiatow.pl/petunia-ogrodowa-petunia-xhybrida-id43.html
 
 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

Ixia

28 maj

właśnie o takiej oryginalnej nazwie posadziłam roślinki cebulowe, które naprawdę na opakowaniu wyglądają przecudownie, nigdy takowych nie posiadałam, a że bardzo mi się właśnie spodobały, to je niedawno posadziłam :)

Pochodząca z południowej Afryki kwitnąca wiosną i latem bylina bulwiasta, charakteryzująca się cienkimi łodygami i wąskimi liśćmi. Należy ona do rodziny kosaćcowatych Iridaceae i obejmuje ponad czterdzieści gatunków, choć w uprawie spotyka się głównie mieszańce Ixia hybrida. Liczne gwiaździste kwiaty zebrane w wiechy lub kłosy w barwach zależnie od gatunku: biel, żółć, pomarańcz, róż, szkarłatny. Wewnątrz kwiatu widoczny ciemny deseń. Osiągają wysokość, zależnie od gatunku do 80 cm. Przedstawicielami tego rodzaju jest między innymi I maculata osiągająca 40 cm wysokości o wzniesionych, prostych, dominujących odziomkowych liściach i spłaszczonych kłosach, składające się z licznych pomarańczowych i żółtych kwiatów z ciemnym deseniem wewnątrz. I manadelpha dochodzi do 30 cm czy wyższa od poprzednich I. viridiflora osiągająca nawet do 80 cm z ciekawymi miedzianozielonymi kwiatami z wzorem u nasady.

Uprawa:

Wymaga słonecznego, osłoniętego od wiatru stanowiska, najlepiej wystawy południowej, w żyznej, przepuszczalnej glebie. Bulwy posadzone jesienią zakwitają na przełomie wiosny i lata, natomiast posadzone wiosną późnym latem. Rośliny kwitnące późnym latem po przekwitnięciu i zaschnięciu wykopujemy najczęściej i przechowujemy do wiosny. Ponieważ ich mrozoodporność nie jest 100%, dlatego się raczej je wykopuje, chociaż w cieplejszych regionach Polski, dobrze okryte ściółką zimują w gruncie. Rozmnażamy je poprzez cebulki przybyszowe, które dzielimy w czasie spoczynku. Gatunki botaniczne rozmnaża się również z nasion. Może być uprawiana również w domu. W początkowym okresie dobrze, aby przebywała w zimnej szklarni, tj. od jesieni, kiedy ją wysadzamy. W takich warunkach, przy skąpym nawadnianiu, dodatniej temperaturze, trzymamy ją do czasu wytworzenia kwiatostanu (kłosa kwiatowego), następnie przenosimy do ciepłego miejsca. Do końca kwitnienia należy je podlewać, po kwitnieniu wymagają przesuszenia.

Zastosowanie:

Na kwiat cięty, do pojemników, na rabaty

Kwitnienie:

Zależnie od wysadzania bulw- wiosna- lato

Zimowanie:

W cieplejszych regionach w gruncie pod okryciem, w chłodniejszych wykopujemy i przechowujemy w zabezpieczonych przed mrozem pomieszczeniach.

więcej na: 
http://www.swiatkwiatow.pl/iksja–lepniczka-ixia-id454.html

dsc01748

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

lwia paszczka (wyżlin większy)

23 maj

Wyżlin większy, lwia paszcza (Antirrhinum majus L.) – gatunek rośliny jednorocznej z rodziny babkowatych (Plantaginaceae), dawniej umieszczany zwykle w trędownikowatych (Scrophulariaceae). Pochodzi z obszaru śródziemnomorskiego (Algieria, Maroko, Tunezja, Europa Południowa, Azja Zachodnia). W Polsce jest uprawiany jako roślina ozdobna, czasami przejściowo dziczeje. Jest to roślina jednoroczna, o wzniesionych łodygach wysokości do 30-70 cm. Silnie rozkrzewia się. Kwiaty są żółte, pomarańczowe, czerwone, białe, niebieskie, ciemno różowe. Zebrane w gęste grono na szczycie łodygi. Kwitną od czerwca do października.

Roślina ozdobna. Atrakcyjna, długokwitnąca roślina do wiszących pojemników, skrzynek balkonowych i jako roślina okrywowa. Nadaje się także na kwiat cięty, rabaty kwiatowe, obwódki, do nasadzeń w donicach. Roślina kwitnie bardzo obficie, doskonale nadaje się na różnobarwne kompozycje kwiatowe.
Wysiew w marcu pod osłonami. Na miejsce stałe wysadzać w maju w odległości 15 – 20 cm. Wymaga żyznej gleby w stanowisku słonecznym. Roślina nie jest odporna na mróz.

lwia paszcza ma dla mnie coś urokliwego, esencje jakiegoś niezwykłego romantyzmu, przeplata się ferią barw dając niesamowity efekt zlania się i przenikania kolorów; wiem, że nietypowym jest sadzenie lwiej paszczy na balkonie, ale czymże jest nasze codzienne życie bez łamania konwenansów :) heh buziaczyska

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

nowa kompozycja w ślicznej donicy

22 maj

zawsze marzyłam o dużej kamiennej donicy, w której posadzę kwiaty na balkonie; w tej akurat donicy postawiłam na odcienie różu i jeden mocny czerwony akcent – jest tu lwia paszczka, begonia i szałwia :)

dsc01747

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

hartowanie roślin cd.

20 maj

w jednym z komentarzy do ostatniego wpisu o hartowaniu roślin, zwracacie uwagę, że okres przeze mnie wskazany jest tak naprawdę za długi i w praktyce stosuje się krótszy;

i to oczywiście jest prawda – bowiem przytoczony fragment był jedynie czystą teorią – sama osobiście hartuję roślinki bardzo, krótko, ba czasem nawet zdarza mi się przenoszenie ich na zewnątrz bez hartowania i pozostawienie ich już do późnej jesieni; oczywiście małe, bardzo młode sadzonki roślin wyjątkowo delikatnych należy bezwględnie przehartować przez kilka dni, natomiast duże dorodne kwitnące sadzonki kwiatów, o których wiemy, że są odporne na zimno, niewielkie przymrozki itd. możemy z pewną dozą swobody wypuścić na zewnątrz troszkę wcześniej i ominąć długotrwałe hartowanie :)

dsc01716

dsc01706

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

hartowanie i sadzenie roślin

16 maj

młode rośliny otrzymane z sadzonek oraz rozsadę sadzimy dopiero wówczas, gdy minie niebezpieczeństwo wystąpienie przymrozków – już dziś zauważyłam ogromny ruch na rynku kwiatowym, gdyż jak wiadomo wczoraj były imieniny Zofii, czyli dziś większość osób która ma zamiar coś sadzić jednorocznego nie mogąc się doczekać magicznego przysłowiowego termin ogrodniczego – wyruszyła na podbój targów kwiatowych :) :) :)

rośliny powinny być wczesniej zahartowane, a więc stopniowo przyzwyczajane do warunków, jakie panują na zewnątrz w tym celu na 10-14 dni przed sadzeniem rozpoczynamy codzienne wystawiane roslin na dwór w osłonięte, zacienione miejsce, wydłużając stopniowo czas ich przebywania na zewnątrz; na 2 – 3 dni przed sadzeniem pozostawiamy je przez całą dobę na dworze;

najkorzystniej jest sadzić rośliny w dni pochmurne i bezwietrze, a podczas słonecznej pogody dopiero w godzinach popołudniowych by intensywne promieniowanie słoneczne nie uszkodziło liści; dobrze jest na dzień przed sadzeniem rośliny obficie podlać, dzięki czemu ziemia będzie dobrze przylegała do korzeni;

- wykorzystałam fragmenty mojej ulubionej książki „Najpiękniejsze kwiaty letnie”, E.M. Chojnowscy

 

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

otwarcie sezonu – już po zimnej Zośce

15 maj

pisałam kiedyś, że w tym roku bardzo mocno postaram się skoncentrować na balkonie (który aktualnie jest w czasie remontu), będę starała się go upiększać, choć bez zbędnej przesady i niesmacznego blichtru; mam nadzieję, że się mi to uda; jak narazie posadziłam już na balkonie swoje – własnymi rękami wyhodowane pelargonie oraz inne także wyhodowane przeze mnie sadzonki kwiatów niekwitnących a zwisających, o których nazwach nie mam zielonego pojęcia; wsadziłam także do koszyczka, drewnianej doniczusi i doniczki kamiennej :)

dziś jest już Zofii – uważa się, że jest ona ostatnim z imieninowych ogrodników, która może przynieść niekorzystną pogodę dla roślin i nie powinno się właśnie przed imieninami Zofii wysadzać kwiatów jednorocznych nieodpornych na przymrozki na zewnątrz;

także ogłaszam w dniu dzisiejszym sezon za OTWARTY!!!!!

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

co to za roślina ??

13 maj

wyhodowałam sobie taką jakąś roślinkę, która jest rośliną jednoroczną, widzę, że niektórzy mają ją wiszącą inny w dużych stojących donicach, ma ona długie pędy i kwitnie na różowo takimi drobniutkimi kwiatuszkami podobnymi do maciupeńkich stokrotek – nie mam pojęcia co to jest, gdyż jak już kiedyś pisałam kradzione lepiej rośnie heheh

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii kwiaty

 

aksamitka

12 maj

nazwa tej rośliny pochodzi od jej aksamitnych kwiatów języczkowatych wypęłniających koszyczkowate kwiatostany; w naszym kraju są znane i powszechnie uprawiane trzy następujące gatunki: aksamitka rozpierzchła (dwubarwna), aksamitka wąskolistna, aksamitka wzniesiona;  dziko rosną one głównie w subtropikalnym klimacie Meksyku i Ameryki Środkowej;

uwaga – już AZTEKOWIE uprawiali aksamitki w swoich ogrodach i jako pierwsi wyselekcjonowali odmiany o pełnych kształtach, roślinom tym przypisywano cechy magiczne, a w Meksyku i Gwatemali do dziś uznawane są za święte kwiaty, którymi przyozdabia się ołtarze, w Indiach i Pakistanie używa się ich jako leku i przyprawy, a ponadto używa do barwienia tkanin

kwiaty mają miodowy zapach, który przywabia owady; liście roślin wydzielają natomiast charakterystyczną woń, nie przez wszystkich lubianą; niektóre nowsze odmiany zostały jej pozbawione; substancje wydzielane przez aksamitki do gleby przez korzenie – ograniczają rozwój groźnych szkodników -nicieni, a także odstraszają mszyce oraz krety i gryzonie;

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

śmierdziuchy – aksamitki

12 maj

któż z nas nie posiadał choć raz, a sądzę, że większość ma je co roku – mowa o aksamitkach – na południu zwanych śmierdziuchami (ciekawe czy to nazwa potoczna popularna na terenie całego kraju?? jak się nazywa u Was ?? )

ze śmierdziuchami jest tak – jedni kupują gotowe sadzonki, drudzy wysiewają kupione nasiona, jeszcze inni sami zbierają nasiona jesienią, gdyż jest to bardzo proste i w ten oto sposób całkowicie samodzielnie zajmują się rozmnażaniem aksamitek :)

cóż jest w tych aksamitkach takiego powalającego, że rok rocznie okalają nasze rabaty, barwią nasze balkony i każde pozostałe miejsca, w których jest miejsce na kwiaty ? otóż odpowiedź jest prawie że oczywista – są to kwiaty bardzo odporne na złe warunki atmosferyczne, deszcze, zimna, ba nawet pierwsze przymrozki – potrafią ładnie wyglądać nawet do pierwszych śniegów; bardzo  ładnie przyrastają na wielkości, są okazałe, nie mają żadnych super wymagań co do gleby, słoneczności stanowiska itp. są wprost wymarzone do uprawy w miejscach gdzie wymagające rośliny mają zbyt cienisto lub zbyt słonecznie :) sprawdzają się także na balkonach, pozostają niewzruszone, gdy np. surfinie zniszczy zbyt mocny deszcz lub uparzy je słońce;

rozmnażamy je z nasionek, zbieramy przekwitłe kwiatostany – możemy poczekać aż same uschną na roślinie, lecz według mnie nie wygląda to zbyt estetycznie, dlatego gdy widzę, że kwiat już przekwitł to zrywam go potem rozdzielam na części pierwsze i suszę do słonka w pojemniku lub też w papierowej torebce na kaloryferze,gdy zaczyna się już sezon grzewczy;

polecam wszystkim gorąco aksamitki, gdyż są bardzo wdzięcznymi, małowymagającymi kwiatami, raz posadzone cieszą oko do samej zimy :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

pelargonie – krakowiaki – sadzonki

10 maj

dziś niestety bez fanfar bowiem fotki „tylko” moich sadzonek pelargonii, ale trzeba się cieszyć, że choć tyle udało się wyhodować, myślę, że po przesadzeniu do skrzynek balkonowych odżyją i wystrzelą ferią barw i kolorów hehh

dsc01715dsc01714

dsc01717

dsc01719

dsc01718

więcej o pelargoniach na :


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pelargonia-zwisajaca-id698.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

pelargonia – krakowiak

09 maj

taramtaram niniejszym pragnę przedstawić Wam moi mili okazały okaz (hihi) pelargonii, któregoż to otrzymałam w prezencie :) mam nadzieję, że oprócz tego, iż przepięknie się prezentuje (zazdroszczą mi jej wszystkie sąsiadki) to jeszcze będzie z niej znakomita pelargonia „rozpłodowa”, już uszczyknęłam z niej 4 próbne łodyżki w celu ich rozkrzewienia :)

dsc01708

dsc01710dsc01711

dsc01709

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

wilec trójbarwny

08 maj

dzisiejsze świeżutkie zdjęcie wilca trójbarwnego- prawda, że rośnie jak na drożdżach ?? heh

dsc01707

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

pnącza jednoroczne

08 maj

jak wiecie, zafiksowałam się tej wiosny na ukwiecenie mojego balkonu; dlatego też posiałam pnącze jednoroczne w postaci wilca trójbarwnego i wilca purpurowego, które to mam zamiar później posadzić w podłużnych skrzyniach przy samych barierkach, by pięknie wiły się wokół tychże barierek tworząc dla mnie – wielkiej fanki słońca – PARAWAN heh

do zalet jednorocznych roślin pnących należy szybkie tempo wzrostu, intensywna zieleń liści, a u niektórych długotrwałe kwitnienie (z tego też powodu właśnie wybrałam wilce, gdyż mają ogromne kwiaty); ich długie, niekiedy kilkumetrowe pędy pokryte są masą efektownych liści i służą do okrywania wszelkiego rodzaju ogrodzeń; trzeba znaleźć dla nich takie miejsce, gdzie będą mogły rozrastać się bez przeszkód, ukazując w pełni urodę swych kwiatów i liści;

pnącza jednoroczne nie mają przylg czy korzeni przybyszowych charakterystycznych dla niektórych pnączy wieloletnich, takich jak.np. winobluszcz trójklapowy. dlatego już we wczesnej fazie wzrostu (zwykle gdy wytwarzają drugą lub trzecią parę liści) potrzebują pomocy różnorodnych rusztowań – wspinają się po podporach z siatki, sznurków, żyłek, metalowych prętów, drewnianych konstrukcji itd.

osłony z roślin jednorocznych konstruujemy zazwyczaj wokół miejsc wypoczynku; altany i pergole pokryte gąszczem liści są świetną osłoną w czasie letnich, upalnych dni; pnączami możemy osłaniać narożniki ogrodów, tworząc zaciszne kąciki wypoczynkowe; interesująco wyglądają te roślin posadzone pod oknami oraz wspinające się po gałęziach drzew i krzewów ozdobnych; rozpięte na różnego rodzaju rusztowaniach lub ogrodzeniach są doskonałym tłem dla innych roślin;

- wykorzystano fragmenty z książki „Najpiękniejsze kwiaty letnie” E.M. Chojnowscy

wiem, że dużą  popularnością w ogrodach w kategorii pnączy jednorocznych cieszy się fasola oraz nasturcja; są to dwa najczęściej występujące w naszych ogrodach pnącza :) osobiście bardzo przepadam za nasturcją :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

koleusy – pokrzywki

07 maj

to są zdjęcia moich zmarnionych niestety koleusów, które próbuję w delikatny sposób mówiąc – odratować – a następnie wsadzić w większe pojemniki, skrzynie bądź donice, żeby w swój uroczy sposób mogły zdobić mój balkon :) są to sadzonki, które szczepiłam sama z rośliny macierzystej poprzez „uszczknięcie”, postawienie na parapecie w szklance wody i oczekiwanie na korzenie; trzeba przyznać, że pokrzywki bardzo szybko się ukorzeniają, można je potem szybciutko wsadzić do ziemi i czekać aż urosną piękne i bujne;) niestety moje pokrzywki takie nie są, nie wiem właśnie co jest tego powodem, czy zbyt małe doniczki ? obstawiam, że to właśnie będzie ta przyczyna – muszę je w najbliższym czasie przesadzić :)

czy ktoś z Was słyszał, że jak już kwitnie korczyna, to jest już po tzw. zimnych ogrodnikach ? że jak już kwitnie to znaczy, że Zimna Zośka pospieszyła się z imprezą imieninową?

pozdrawiam papa

więcej


http://www.swiatkwiatow.pl/koleus-blumego-pokrzywka-id495.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

06 maj

pochodzi z Meksyku. rośnie bujnie osiągając 2-3 m wysokości. mocno trzyma się podpór. ma duże sercowate, spiczaste liście i niezwykle okazałe kwiaty (o średnicy ok 7 cm) osadzone 3-4 w kątach liści; są one błękitne z białą gardzielą, przed rozkwitnięciem się kwiatów brzegi płatków są czerwone; odmiany odznaczają się kwiatami różnej wielkości, barwy karminowej, jasnoniebieskiej lub różowej, często z kontrastowo wybarwioną gardzielą. niektóre mają płatki o falistym brzegu.

nasiona wysiewamy na przełomie kwietnia i maja, po 2-3 sztuki razem, bezpośrednio do gruntu lub do pojemnika; w rzędzie odstępy między roślinami powinny wynosić 30-40 cm. nasiona lepiej wykiełkują gdy namoczymy je 24 godziny przed wysiewem w ciepłej wodzie – nie zrobiłam tego, a mimo to nasionka naprawdę bardzo szybko wzeszły, byłam pod ciężkim wrażeniem :)

wilce potrzebują miejsca ciepłego, słonecznego i osłoniętego; gleba powinna być żyzna, dobrze zdrenowana i dostatecznie wilgotna; rośliny uprawiane w półcieniu oraz przenawożone słabiej kwitną;

te szybko rosnące i niezwykle efektowne pnącza mogą służyć do okrywania altan, pergoli i wszelkiego rodzaju ogrodzeń; ładnie prezentują się na tle ścian; sadzone przy podporach tworzą zielone kwitnące kurtyny; można je też uprawiać w pojemnikach – tak jak ja mam zamiar to zrobić – są doskonałą osłoną balkonów w upalne dni lata :)

 

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

wilec trójbarwny

05 maj

oto wykiełkowane całkiem niedawno roślinki wilca trójbarwnego, którego wysiałam około tydzień temu :) widzę, że jako jedne z niewielu bardzo mocno przybierają na swojej wielkości :) mam zamiar je przepikować, a potem marzy mi się by roślina pięła się po bocznej ścianie balkonu wsparta na gwoździkach jako schodach obsypana niezliczoną ilością kwiatów (najpierw jednak muszę balkon odświeżyć, odmalować ściany, barierki itd; całkowicie go odrestaurować, bowiem poprzedni właściciele mocno go zaniedbali); trzymam za siebie kciuki heheh buziaki

czytajcie więcej:

http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/wilec-ipomoea-id684.html

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

pelargonie

02 maj

moje ulubione pelargonie :)

więcej o pelargoniach


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/piekny-balkon-w-pelargoniach–dlaczego-warto-nadal-uprawiac-te-kwiaty-id46.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

decoupage – długi weekend majowy :)

01 maj

Moi Kochani, tak jakoś mi się skojarzyło a propos wolnego mało słonecznego czasu o decoupage, a to też przy okazji ostatnich wpisów o piwoniach, bowiem właśnie piwonia jest jednym z wielu kwiatów popularnych właśnie do ozdabiania metodą decoupage

stąd też moje pytanie czy ktoś z Was odnalazł siebie właśnie w decopage – spędza w ten sposób wolny czas? ja myślałam kiedyś żeby choć raz spróbować, nawet przeczesywałam Internet w poszukiwaniu materiałów do wykonania tegoż rękodzieła, ale tak jakoś zeszło – inne sprawy, inne obowiązki itd. ble ble ble :) heh

okazało się także, ze z metalowych doniczek właśnie poprzez decoupage można otrzymać niesamowite cudeńka :)

co o tym myślicie??

miłego weekendowania :) buziaki

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

piwonie cd

30 kwi

jak wspomniałam razem poprzednim, piwonie są nieco zapomnianym, aczkolwiek jednak docenianym przez niektórych przedstawicieli malarstwa i literatury kwiatem;  oczywiście wszyscy doskonale wiemy, że królową kwiatów jest róża, ale nie wiem czy ktoś z nas wie, kto i kiedy wyniósł właśnie ową różę na królową wszelkiego kwiatu :)

mam jakieś małe zamiłowanie do piwonii, choć sama nie wiem czym jest to spowodowane; ostatnio proponowałam wam moi drodzy utworzenie romantycznej kompozycji złożonej właśnie z kamienniej, bądź w inny sposób rustykalnej donicy z właśnie ową białą bądź różową piwonią – spotkałam się jednak z opinią, że piwonia nie warta jest tego by być posadzona w donicy, bowiem jest to kwiat, który szybko (w stosunku do kwiatów typowo balkonowych) przekwita w efekcie pozostawiając nam jedynie liście; nie namawiam nikogo do trzymania w donicy liści i napawania się ich urokiem, gdy ktoś nie ma na to ochoty, jednakże idealnym rozwiązaniem wydaje się mi tutaj poprostu przeniesienie piwonii z gruntu do donicy a potem z powrotem do gruntu – przecież i tak, gdy będziemy chcieli je rozmnożyć trzeba będzie je podzielić, a dlaczego nie wykorzystać rozmnażania do ozdobienia balkonu – ot taki produkt uboczny :)

Czesław Miłosz

„Przy piwoniach”

Piwonie kwitną, białe i różowe,

A w środku każdej, jak w pachnącym dzbanie,
Gromady żuczków prowadzą rozmowę,
Bo kwiat jest dany żuczkom na mieszkanie.

Matka nad klombem z piwoniami staje,
Sięga po jedną i płatki rozchyla,
I długo patrzy w piwoniowe kraje,
Dla których rokiem bywa jedna chwila.

Potem kwiat puszcza i, co sama myśli,
Głośno i dzieciom, i sobie powtarza.
A wiatr kołysze zielonymi liśćmi
I cętki światła biegają po twarzach.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

piwonia – wiosenne kwiaty

28 kwi

wśród tulipanów i wrzośców nieśmiało spoziera spod kory piwonia  :) jest ona także jedną z tych roślin, która cieszy nas swymi pierwszymi pędami bardzo wczesną wiosną :) piwonia jest kwiatem w swej dojrzałej już postaci mocno okazałym, powiedziałabym, że wręcz szlachetnym, ma w sobie coś bardzo ujmującego, a bukiety z niej stworzone sprawiają, że wnętrze nabiera lekkości i chciałoby się rzec romantyzmu; nie wiem czemu ale piwonia kojarzy mi się właśnie z romantyzmem, ciepłym wnętrzem w kolorach bieli i towarzyszących jej pastelowych barw, może dlatego, że piwonia zaraz obok róży tak często przewija się w przedmiotach dekoracyjnych w stylu Art Deco; widywałam także bukiety ślubne właśnie z piwonii – właśnie takie lekkie, zwiewne, trochę pretensjonalne, ale nadające oryginalnego charakteru;

piwonia jest rośliną wieloletnią, byliną, rozmnaża się ją z kłączy przez podział; z czym nie ma problemu, bowiem bardzo mocno się rozrasta i już następnego roku po posadzeniu możemy ją bez problemu podzielić i tworzyć kolejne rabaty; najczęściej sadzimy ją w ogrodzie wiejskim, lub jako samodzielną wyspę w trawniku, jednak dla koneserów dekoracji i wystroju wnętrz polecam posadzenie piwonii w charakternej donicy np. starej już kamiennej, glinanym naczyniu, lub blaszanym stylizowanym wiaderku w towarzystwie lampionów czy innych ogrodowych i tarasowych dekoracji;

uważam, że ogrodnictwo jest dziedziną, która nie ogranicza, która daje wolność realizacji swoich pragnień i upodobań; ostatnio niezmiernie podoba mi się idea sadzenia roślin flagowych, typowych dla ogrodu, dla gruntu, właśnie na balkonie, na tarasie np. właśnie piwonii, łubinu, miniaturowych słoneczników itd. wszystko względem upodobań :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

wiosenne kwiaty cd. – NARCYZ

23 kwi

piękna słoneczna pogoda na południu naszego kraju (piszecie, że na północy niestety srogi mróz w nocy) sprawiła, że wiosenne kwiaty prezentują się w całej swej krasie i okazałości :) po tulipanie i hiacyncie dziś chciałam napisać kilka słów o narcyzie :)

oczywiście nie byłabym sobą, gdybyśmy nie zaczęli podniośle, bowiem poetycko

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

NARCYZ

Nad sadzawką oprawną w modre rozmaryny klęczałem, 
zapatrzony w moją twarz młodzieńczą, 
by się w niej doszukać przyczyny, 
czemu mnie nie kochają i za co mnie męczą?

NARCYZ jest kolejną z roślin cebulowych goszczącą w prawie wszystkich naszych ogrodach. są to kwiaty urocze, sprawiające wrażenie niezmiernie delikatnych, ale jest to z ich strony niezła zmyłka bowiem są to rośliny bardzo odporne na nasze zimy i gdy je już raz posadzimy, co roku będą nawiedzać nas niezłomnie swoją obecnością.

oczywiście mam nadzieję, że uda mi się rozwiązać choć trochę odwieczny problem, czym różni się NARCYZ od ŻONKILA ???

zacząć należy, że narcyzy zostały podzielone na 12 grup

  • Grupa 1. Narcyzy trąbkowe
  • Grupa 2. Narcyzy wielkoprzykoronkowe
  • Grupa 3. Narcyzy drobnoprzykoronkowe
  • Grupa 4. Narcyzy pełne
  • Grupa 5. Mieszańce triandrus
  • Grupa 6. Mieszańce cyclamineus
  • Grupa 7. Mieszańce jonquilla
  • Grupa 8. Mieszańce tazetta
  • Grupa 9. Mieszańce poeticus
  • Grupa 10. Dziko rosnące gatunki i pierwsze mieszańce międzygatunkowe
  • Grupa 11. Narcyzy o rozszczepionym przykoronku
  • Grupa 12. Pozostałe gatunki i odmiany

właśnie dzięki tej klasyfikacji wyodrębniono narcyzy trąbkowe i to właśnie te nazywa się popularnie ŻONKILAMI

Narcyz biały

cóż można dodać, są to kwiaty jak pisałam popularne, pierwsze z tych, które witają nas po zimie, służą do obsadzania rabat, spotkamy je w parkach, ale także często na naszych domowych stołach w okresie wielkanocno-wiosennych; są one nieodłącznym symbolem wiosny;

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

TULIPANY cd.

21 kwi

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

wiosenne kwiaty – TULIPANY

20 kwi

kontynuacja serii WIOSENNE KWIATY – dziś o tulipanach,

nie wiele z nas wie,  że tulipany należą do rodzin liliowatych – tak – dokładnie do liliowatych; nie trzeba zapewne wspominać, że są to rośliny cebulowe  heh ale, że jest ich 120 gatunków i aż 15 tysięcy odmian, należy jednak wspomnieć, tym bardziej, że w sklepach, szkółkach, na targach itd. spotkałam się jedynie z ofertą sprzedaży najwięcej ok. 10 odmian tulipana, a tu taka niespodzianka – aż 15 tysięcy odmian :)

Naturalny obszar występowania tulipana toEuropa Południowa, północnaAfrykaAzja od Turcji, przezIran, góry Pamir i Hindukusz,stepy Kazachstanu, po północno-wschodnie Chiny iJaponię.

Plik:Illustration Tulipa sylvestris0.jpg

oto tulipan dziki, tj. naturalnie występujący w swoim środowisku

myślę, że jak wygląda tulipan nie muszę opisywać, bowiem każdy z nas nawet jeśli nie posiada go w ogrodzie to mam nadzieję, że choć raz w życiu otrzymał przepiękny bukiet złożony właśnie z tulipanów :)

ciekawostką jest, że tulipany w podwyższonej temperaturze otwierają się, a przy niskiej zamykają, zjawisko to nazywamy termonastią

Od dawna ogrodnicy by uzyskać nowe odmiany krzyżowali różne gatunki tulipanów. Dzisiaj nie sposób już ustalić pochodzenia tych odmian. W rzeczywistości większość uprawianych tulipanów jest mieszańcami ikultywarami i określa się je wspólną nazwą tulipan ogrodowy. Uprawiane tulipany ogrodnicy dzielą na 15 grup:

  1. tulipany pojedyncze wczesne
  2. tulipany pełne wczesne
  3. tulipany Triumph
  4. tulipany mieszańce Darwina
  5. tulipany Crispa
  6. tulipany Viridiflora
  7. tulipany liliokształtne
  8. tulipany pojedyncze późne
  9. tulipany Rembrandta
  10. tulipany papuzie
  11. tulipany pełne późne
  12. tulipany Kaufmana (pochodzą od T. kaufmanniana)
  13. tulipany Fostera (pochodzą od Tulipa fosteriana)
  14. tulipany Greiga (pochodzą od T. greigii)
  15. pozostałe gatunki botaniczne

tulipany nie mają wymagań co do gleby, jednak lubią słoneczne stanowiska; są to rośliny kwitnące wiosną, dlatego też aby to mogło nastąpić, cebule należy posadzić jesienią; oczywiście należy je podlewać, niektórzy zalecają by przed posadzeniem cebuli zamoczyć ją w preparatach grzybobójczych – osobiście nigdy tego nie robiłam, a rośliny ładnie rosły; w tym miejscu należy wspomnieć o koleżankach nornicach, które smakują w cebulach naszych roślin, zjadają je całe bądź też nadgryzają i przenoszą w inne miejsce byśmy wiosną mogli być mile lub niemile zaskoczeni widokiem krokus lub żonkila na środku ścieżki heheh

jak rozmnażamy tulipany – oczywiście poprzez małe cebulki, które rosną w najbliższym otoczeniu głównej wsadzonej przez nas własnoręcznie cebuli; jednakże dla wytrwałych istnieje także druga metoda rozmnażania, czyli wysiew nasion; jednak takie rośliny nie zachowują cech rośliny macierzystej :(

CIEKAWOSTKI

Ciekawostki


 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

KWIATY BALKONOWE

20 kwi

moi drodzy Pani Barbara w jednym z komentarzy poruszyła bardzo istotny temat, otóż oto:

Witam:)
Zadam pewnie niezbyt mądre pytanie dla wytrawnych ogrodniczek, ale proszę o odpowiedź. Dotychczas nie sadziłam kwiatów na balkonie, natomiast w tym roku kupiłam ziemię (uniwersalną, z nawozem) ponieważ zamierzam posadzić pelargonie. Ponieważ do „zimnej Zośki” jest jeszcze trochę czasu, mam ochotę posadzić niezapominaki, bratki czy stokrotki. Proszę mi napisać co zrobić gdy przyjdzie czas na pelargonie – wyrzucić wcześniej posadzone kwiatki czy zostawić żeby kwitły razem i czy można wykorzystać ziemię czy należy ją wymienić przed posadzeniem pelargoni. Pozdrawiam!

Droga Pani Barbaro,

napiszę Pani jak postępuję ja, ale nie gwarantuję, że jest to stuprocentowo poprawne ogrodniczo zachowanie :)

to, że kupiła Pani dobrą ziemię to połowa sukcesu, bowiem ziemia jest ogromnie ważnym czynnikiem wpływającym na rozwój i wygląd roślin; jeśli chodzi o sadzenie różnych kwiatów w jednej donicy, to przecież jest to praktyka znana i stosowana, sama szykuję różnobarwne i różnogatunkowe  kompozycje w jednej donicy i szczerze nie zauważyłam negatywnego wpływu jednych roślin balkonowych na drugie (co innego byliny, krzewy, drzewa owocowe); tak więc jest kilka opcji, a wybór wedle uznania

  • zostawić wiosenne kwiaty same i posadzić  pelargonie osobno a stokrotki wysadzić do gruntu
  • posadzić pelargonie ze stokrotkami itd. np. bratki potrafią jeszcze bardzo długo kwitnąc, a po ich przekwitnięciu, lub gdy zrobią się szybciej z powodów atmosferycznych brzydkie wyrzucić i zrobić pole pelargoniom
  • lub posadzić pelargonie (chyba że są zwisające) z innymi kwiatami typowo zwisającymi co także daje piorunujący efekt

może ktoś z Was odpowie Pani Barbarze na pytanie?? sama jestem ciekawa jakie macie praktyki i sposoby na kwiaty balkonowe :)

pozdrowienia

 

A FOTKI WIOSENNE :)

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii kwiaty

 

wiosenne kwiaty – HIACYNT

18 kwi

Leśmian Bolesław

Wiosna

Młode jeszcze gałęzie tężą się pokrótce
W zielonej, pniom dla znaku przydanej obwódce.

Kwiaty, kształt swój półsennie zgadując zawczasu,
Nikłym pąkiem wkraczają w nieznaną głąb lasu.

W dali – postrach na wróble przesadnie rękaty
Z zeszłorocznym rozpędem chyli się we światy,
Jakby chciał paść w ramiona pobliskiej cierpiałki,
Co naprzeciw cień w skrócie rzuca w piasek miałki.

W obłoku – obłok drugi napuszyście płonie.
Wróbel łeb zaprzepaszcza w swych skrzydeł osłonie,
jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercuś
świat, zda się, dziś nam nastał, a na pola szczercu,
Gdzie zieleń swym wyrojem omgliła rozłogi,
Bocian, pod prostym kątem załamując nogi
I dziób dzierżąc wzdłuż piersi dogodnie, jak cybuch,
Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch,
Co skrzy się, że go okiem zgarnąć niepodobna,
We wszystkich rosach naraz i w każdej z osobna.

 

Nareszcie wiosna zaszczyciła nas bogactwem swych uroków. pojawiły się pierwsze wschody kwiatów, zalążki roślinek, które po długiej zimie niezmiernie cieszą, napawają nas otuchą i ogromnym optymizmem :) dają nadzieję, że z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc nasze ogrody zabłysną pełnią barw, struktur, różnorodnością odmian krzewów, kwiatów :)

Hiacynt

Któż z nas choć raz nie posiadał w swoim domu bądź ogrodzie przepięknie pachnącego i oszałamiająco wyglądającego HIACYNTA. Hiacynt jest tą spośród roślin cebulowych (obok tulipanów i żonkili), które w pierwszej kolejności możemy kupić bądź to w postaci samych cebul, bądź to w postaci już roślinek – w supermarketach  są to pierwsze wiosenne kwiaty, które, gdy za oknem jeszcze zima lub plucha rozweselają nasze wnętrza, stanowiąc ich niezmiernie pobudzającą, radosną ozdobę. oczywiście po przekwitnięciu, te domowe roślinki, może wysadzić na zewnątrz, by następnego roku pięknie zakwitły nam w gruncie.

nie wiem czemu, ale mnie hiacynt w dużej mierze przypomina zarówno zapachem, jak i strukturą Bzy (lilaki), które też mimo że są symbolem wiosny, to jednakże zakwitają dużo później niż hiacynty

  •           z mądrości Internetu – Hiacynt :

Wieloletnia roślina cebulowa wysokości do 30cm. Cebulki o rozmiarach 4-6 cm, pokryte łuską. Groniaste kwiatostany, zwarte lub rozpulchnione, składające się z 12-35 kwiatów. Najbardziej popularne są następujące gatunki hiacyntów: Hiacynt „Prins Hendrik” – jasnożółty Hiacynt „Maria Christina” – brzoskwiniowy Hiacynt „Mulberry Rose” – różowy Hiacynt „Carnegia” – biały Hiacynt „Defts Blade” – jasnoniebieski Hiacynt „Jan Bos” – czerwony Hiacynt „Lady Derby” – niebiesko-fioletowy Hiacynt „Ostara” – różowy Hiacynt „Pink Perl” – biały Hiacynt „L’Innocence” – biały Hiacynt „Lord Balfour” – fioletowy Hiacynt „Furt Bismarck” – jasnoniebieski

Sadzimy około 50 cebulek na 1m², na głębokość około 10cm. Przed posadzeniem umieszczamy cebulki w temperaturze pokojowej. Jeśli pozostawimy cebulki w gruncie, obfitość kwitnienia będzie się, co roku zmniejszać. Powinniśmy w lipcu wykopać je i przechowywać w ciepłym miejscu. Roślina ciepłolubna, należy wybierać stanowiska słoneczne, lecz osłonięte przed wiatrem. Lubi żyzne przepuszczalne gleby z dobrym drenażem, z dużą zawartością próchnicy. Nie znosi kwaśnego podłoża. Dobrze reaguje na nawożenie substancjami mineralnymi. Rozmnażanie z cebul, przez oddzielenie cebulek przybyszowych.

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

UWAGA WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

15 kwi

witajcie !

chcąc się podzielić z Wami szczęściem z żółtego, pięknego słoneczka zorganizowałam mały Wiosenny KONKURS!

oto jego zasady :

- pierwsza osoba, która w komentarzu do tego wpisu poprawnie poda nazwy zamieszczonych niżej na zdjęciach roślin – otrzyma w prezencie nasiona oto tych roślinek na podany w meilu do mnie adres :)

powodzenia

images

pobrane-1

pobrane

 
Komentarze (7)

Napisane w kategorii kwiaty

 

dracena przerywa milczenie

10 kwi

to jest tytuł powieści Maji Kotarskiej, o której wam pisałam a propo uczuć roślin i ich wewnętrznej duszy :) znalazłam tytuł i autora książki, dlatego też pragnę wam ją polecić jako lekka i przyjemną, czasem zabawną i dość infantylną lekturę :) autorka Maja Kotarska jest absolwentką Wydziału Biologii, także mam nadzieję, że choć trochę w tym – jak pisze o roślinach – jest choć źdźbło botanicznej prawdy :0

oto opis książki zamieszczony przez wydawcę

Tajemnicę morderstwa w instytucie naukowym próbują rozwikłać dr Agatka Cyryl (Holmes) i dr Jola Kapłan (Watson). Pomagają im niecodzienni współpracownicy: uczuciowa roślina i psotna kotka Mopka, a po piętach depcze policja wyposażona w dobre chęci i cuda techniki. Humor Mai Kotarskiej sprawia, że zwykłe życie staje się niezwykle zabawne, niewiarygodne historie zyskują wiarygodność, a do słabości bliźnich mamy więcej dystansu i życzliwości.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

krakowiaki – pelargonie ROZMNAŻANIE

07 kwi

witajcie,

wczoraj Pan Marian, mój czytelnik :) poprosił o podanie sposobu na rozmnażanie krakowiaków;

wiem, że istnieje wiele fachowych poradników dotyczących tego zagadnienia, ale nieskromnie wiem też, że proste wskazówki wynikające z mniejszej lub większej praktyki są bardziej pomocne niż niejedno fachowe wydawnictwo;

ja otrzymałam 6 sadzonek bardzo wysokiej jakości z 1 rośliny macierzystej, a wyglądało to tak

- uszczypałam pędy krakowiaka w miejscu gdzie puszczają się nowe tzn. w większości wygląda to tak – kilka listków na jednej łodyce

- gdy listków było za dużo przy łączeniu łodygi z całością rośliny – obrywałam je zostawiając kilka na samym wierzchu

- następnie wsadziłam je do szklanki z wodą i czekałam aż puszczą korzonki

- ukorzenione szczepki wsadziłam do ziemi

i mam piękne rośliny, które mam nadzieję wystawię w maju na balkon :)

w razie pytań służę zawsze pomocą

pozdrawiam gorąco

więcej przeczytajcie na


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pelargonia-zwisajaca-id698.html

zdjecie0032

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty

 

przebiśniegi

26 mar

zdjęcie moim przebiśniegom zrobiłam już dawno temu, bowiem około ponad miesiąca; nie wiem w jakim stanie są teraz, ani czy przeżyły ostatnie mrozy, bowiem przykryte są śnieżną poduchą :) takiej zimy na wiosnę nikt nie pamięta, ale cóż donoszą ptaszęta, że wiosny tego roku wogóle nie będzie, a po zimie od razu zaszczyci nas lato :) ale nie ma co gdybać ;p

moje przebiśniegi dostałam kilka lat temu od znajomej jako jedne z pierwszych w trakcie rozbudowy mojego ogrodu, natomiast największą ciekawostką jest to, że otrzymałam je jako żonkile – to miały być cebulki żonkili, zdziwiona byłam, że są one takie małe, maciupienkie, ale zostałam uspokojona, że to małe cebulki przyrosty i takie właśnie maja być i z takim też przekonaniem je posadziłam – jakież było moje zdziwienie, gdy następnej wiosny w miejscu żonkili pojawiły się przebiśniegi – ale nie ma tego złego, bowiem są to pierwsze kwiaty, które umilają nasze oko wiosną:) przebiśniegi jak to z cebulowymi bywa nie sprawiaja żadnych kłopotów, należy je tylko posadzić i już :0 a można pamiętać, że cebule sadzimy na głębokości proporcjonalnej do ich wielkości tj. w miarę płytko krokusy i przebiśniegi, głębiej tulipany, a najgłębiej hiacynty;

a teraz kilka mądrych słów cytatu

Przebiśniegi są jednymi z najwcześniej zakwitających roślin, a ich kwiaty często wyrastają spod śniegu. Kwitną od lutego do kwietnia. Są wskaźnikowe dla fenologicznej pory roku – przedwiośnia[8]. Termin kwitnienia jest zróżnicowany w różnych populacjach w zależności od warunków klimatycznych, czego wyrazem jest inny termin zakwitania roślin występujących na różnych wysokościach nad poziomem morza. O ile rośliny rosnące na wysokości poniżej 300 m n.p.m. zakwitły w roku prowadzenia obserwacji 10 lutego, o tyle rosnące powyżej 800 m n.p.m. zakwitały po 16 marca[9]. Ze względu na kwitnienie w warunkach słabego nasłonecznienia i niskiej temperatury, kwiaty wykazują ruchy termo- ifotonastyczne. Płatki reagują na zmianę temperatury, stulając się na noc, w dni pochmurne i podczas niskich temperatur, chroniąc słupek i pręciki. Mechanizm tych ruchów polega na szybszym wzroście listków okwiatu po wewnętrznej stronie, co skutkuje ich rozchyleniem się. Przy niekorzystnych warunkach termicznych i świetlnych szybciej rośnie zewnętrzna część listków i kwiat się stula.

Kwiaty pachnące miodem zapylane są przez owady, przede wszystkim pszczoły, choć możliwe jest też samozapylenie. Owady próbując się dostać do nektaru trącają kwiat i powodują osypanie się pyłku. Ponieważ szyjka słupka jest dłuższa od pręcików, owad obsypany pyłkiem z poprzednio odwiedzonego kwiatu najpierw dokonuje zapylenia, a dopiero później trąca pręciki i obsypuje się ponownie pyłkiem. Przebiśniegi są najwcześniej kwitnącym gatunkiem w Europie Środkowej dostarczającym pożytku pszczołom[10]. Zielone plamki na wewnętrznych listkach okwiatu wabią i naprowadzają owady do wnętrza kwiatu, a dodatkowo aktywnie przeprowadzają fotosyntezę dostarczając asymilatów do pozostałej części kwiatu i rosnących zalążków[11].

Przebiśniegi mogą być pędzone – wystarczy przenieść rośliny w styczniu do pomieszczenia o temperaturze 8–12 °C, by otrzymać kwitnące rośliny po 3 tygodniach[12].

Torebka z nasionami dojrzewa i otwiera się w czerwcu. Wcześniej unosząca ją łodyga wiotczeje i kładzie się na ziemi[7]. Po dojrzeniu nasion są one rozsiewane przez mrówki, zjadające przy tym elajosomy bogate w lipidywęglowodany]. Po przekwitnieniu w ciągu kilku tygodni liście najpierw pokładają się, później zamierają. Cztery tygodnie po kwitnieniu zwykle nie pozostaje już ślad po przebiśniegach na powierzchni gruntu. Na początku września z podziemnej cebuli rozwija się nowy pęd, który kształtuje się do czasu nadejścia zimy. Dzięki temu po przeczekaniu zimy pod powierzchnią gruntu, roślina może tak szybko zakwitnąć. Nasiona rozsiane w danym roku kiełkują jesienią. Powstałe z nasion rośliny zakwitają po raz pierwszy zwykle po 6 latach rozwoju. Cebule potomne zakwitają już w następnym roku po powstaniu.

Illustration Galanthus nivalis0.jpg

a oto moje małe przebiśniegi :) wiem wiem zdjęcie paskudne, ale z komórki bo nic nie było pod ręką ;p

zdjecie0029

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

wiosna ach to TY? (gdzie heheh)

21 mar

Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi

Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni

Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis

Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty

Dni mijały coraz dłuższe, coraz cieplej było u mnie

Coraz lżejsze miała suknie, lekko płynął wiosny strumień

Wreszcie nocy raz czerwcowej zobaczyłem ją jak śpi

Bez niczego. Zrozumiałem lato, ech że ty

Lato, lato, lato, ech że ty

Lato, lato, lato, ech że ty

Od gorąca twych płomieni zapłonęły liście drzew

Od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew

Mała chmurka nad jej czołem, mała łezka słony smak

Pociemniało, poszarzało-jesień jak to tak

Jesień, jesień jak to tak

Jesień, jesień, jesień jak to tak

Białe wiatry już zawiały, wiosny, lata wszystkie znaki

Po niej tylko pozostały przymarznięte dwa leżaki

Stoję w oknie, wypatruję nagle dzwonek u mych drzwi

Zima, zima wchodźże szybciej, ogrzej się na parę chwil

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty …

uwielbiam Grechutę jego piosenki są jak miód na me serce :) zanurzam się w jego muzyce i odpływam niesiona jej prądem :)

a teraz wiosna ode mnie dla Was :)

zdjecie0135

zdjecie0136
zdjecie0137

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii kwiaty

 

storczyk :)

20 lut

witam, potrzebuję pomocy odnośnie storczyka :) dostałam tego pięknego tfu tfu tfu kwiatuszka w prezencie, lecz niestety nie wiem jak go hodować by przetrwał dłużej niż jeden miesiąc :( ostatniego storczyka jakiego miałam załatwiłam całkiem niedawno drugi już raz i tym razem chyba na zawsze; ciekawa historia bowiem ten stroczyk po dwóch latach dokonał reaktywacji i obdarzył mnie pięknymi kwiatami; nie chce zniszczyć nowego nabytku – najbardziej interesuje mnie temat podlewania – czy zostawić wode na dłużej, czy przelewać itd. :)

zdjecie0048

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty

 

są! wykiełkowały! pierwsze roślinki :)/ warunki kiełkowania nasion cz.2

18 lut

nie tak dawno bowiem w środę posiałam nasionka różnej maści, dziś rano robiąc poranny obchód parapetowy zauważyłam, że SĄ, POJAWIŁY się pierwsze okazy! najbardziej dorodny jest słonecznik doniczkowy, którego zdjęcie zamieszczę poniżej; ale oprócz niego pojawiły się dwie niteczki w wielkiej misowej donicy gdzie wysiane zostały ziarenka pod tytułem mieszanka bylin wysokich – także nie mam bladego pojęcia co też zaszczyciło mnie swą obecnością, cieszę się jak małe dziecko, które dostało lizaka heh

nasiona wielu gatunków kiełkują jedynie na świetle, dlatego nie przykrywamy ich, lecz tylko lekko wgniatamy w ziemię. nasiona te są najczęściej bardzo drobne, o małej ilości substancji zapasowych. konieczność dostępu światła zapobiega kiełkowaniu nasion w głębszych warstwach gleby, skąd siewki nie miałyby możliwości przebicia się na powierzchnię. świtało działa na nasiona napęczniałe, które są już gotowe do wykiełkowania. sygnałem do rozpoczęcia tego procesu może być oświetlenie zaledwie przez ułamek sekundy lub światła o bardzo małym natężeniu np. księżycowe. znaczna większość gatunków ma nasiona lepiej kiełkujące na świetle. pozostałe wymagają ciemności do kiełkowania lub są obojętne w stosunku do światła. te nasiona przysypujemy przesianym torfem lub piaskiem, przestrzegając zasady, iż warstwa przykrywająca nie powinna przekraczać trzykrotnej średnicy nasion.

gatunki, których nasiona wymagają ciemności do kiełkowania:

  • barwinek różowy
  • bratek ogrodowy
  • czarnuszka damasceńska
  • dziwaczek jalapa
  • floks drummonda
  • gazania błyszcząca
  • groszek pachnący
  • lonas roczny
  • motylek wisetona
  • nasturcja większa
  • nemezja powabna
  • niezapominajka leśna
  • ostróżeczka
  • przypołudnik owłosiony
  • szarłat zwisły
  • werbena ogrodowa
  • zatrwian suworowa

słonecznik doniczkowy

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

kolejne nasiona/ warunki kiełkowania nasion cz. 1

15 lut

nie byłabym sobą gdybym nie wysiała kolejnych nasionek, niestety mimo ogromnej ilości malutkich doniczusiek w miniszklarence w liczbie 56 sztuk, nie zaspokoiłam swojej żądzy kolejnych rozsad i wysiałam kolejne nasiona w różnego rodzaju już mniej atrakcyjnych pojemnikach ;p tym razem będę oczekiwać na roślinki o nazwach takich jak: lak, kocimiętka, gęsiówka alpejska, powojnik tangucki, żywe kamienie, trytoma groniasta, lagestroemia, budleja, dziewanna fioletowa oraz mieszanka bylin wysokich;

aby kiełkowanie przebiegało prawidłowo, niezbędne jest zapewnienie nasionom odpowiedniej temperatury, wilgotności podłoża i światła lub ciemności. wymagania termiczne nasion związane są często z pochodzeniem roślin. dla większości gatunków optymalna temperatura kiełkowania mieści się w zakresie od 15 do 25 stopni C. wilgotność podłoża decyduje o . w zaopatrzeniu nasion w wystarczającą ilość wody i tlenu. w podłożu zbyt suchym brakuje wody do napęcznienia nasion i rozpoczęcia kiełkowania. w podłożu zbyt wilgotnym woda wypiera powietrze i nasiona nie mają tlenu do oddychania.

dsc01697

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

rozmnażanie z nasion cz.2/miniszklarenka

11 lut

witam drogich ogrodników :) kupiłam dziś wór super ekstra wspaniałej ziemi, która ma mi służyć do wysiania nasionek bowiem z ogromną niecierpliwością czekam na kuriera, który powinien lada dzień pojawić się z miniszklarenką wraz z zestawem nasion!! (hura) pokażę wam jak ta moja szklarenka będzie wyglądać: http://www.sklep.swiatkwiatow.pl/go/_info/?user_id=865&lang=pl

aby w pełni sił móc wyhodować roślinki i nie polec robiąc sobie automatycznie ogromną marę na tak szanownym blogu hihi wypożyczyłam almanach ogrodniczy, który pokrótce w co ważniejszych fragmentach Wam prezentuję

rozmnażanie z nasion cz. 2

NASIONA Z WŁASNEGO OGRÓDKA

jeżeli zdecydujemy się na zbiór nasion z uprawianych roślin, to musimy pamiętać o kilku zasadach. bacznie obserwujemy dojrzewanie nasienników i staramy się przeprowadzić zbiór tuż przed ich naturalnym otworzeniem się. w tym czasie zwartość wody w nasionach znacznie się zmniejsza, co jest częścią procesu ich dojrzewania. zbiór przeprowadzamy w dni bezdeszczowe. oczywiście na dzień dzisiejszy nie jest możliwy zbiór nasionek, dlatego też skoncentruję się w tym miejscu na sprawach aktualnie ważniejszych a mianowicie - aby sprawdzić czy nasiona po przechowaniu nadają się do wysiewu możemy przeprowadzić test kiełkowania. na spodku kładziemy krążek ligniny lub bibuły, zalewamy wodą i wykładamy 25, 50 lub 100 nasion. całość zawijamy folią do żywności i ustawiamy w miejscu o stałej temperaturze. wskazane jest kiełkowanie w dwóch temperaturach: pokojowe, która najczęściej będzie temperaturą zbliżoną do optymalnej, oraz w lodówce, gdzie mamy 5 – 6 stopni C. nasiona wykazujące spoczynek mogą kiełkować znacznie lepiej w chłodzie. obserwacje prowadzimy codziennie, musimy uzbroić się w cierpliwość bowiem test powinien trwać przez 2 – 4 tygodni.

osobiście zbierałam jedynie nasiona śmierdziuchów, potem wysiewałam je na rabacie gdzie popadło (siejąc z góry jak trawę), potem dopiero przesadzałam w miejsca dla mnie odpowiednie,

wiem, że dużo pasjonatów ogrodnictwa z namiętnością zbiera nasiona najróżniejszych kwiatów, by móc je potem wysiewać, zjawisko to podziwiam za pieczołowitość i serce :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

pelargonia

05 lut
Któż z nas nie miał na swoim balkonie, tarasie, ganku, parapecie, bądź po prostu w ogrodzie pelargonii zwanej także krakowiakiem. Jest to jeden z piękniejszych kwiatów balkonowych o imponujących, mocno nasyconych kolorem, ogromnych kwiatach.
Po raz pierwszy tego roku postanowiłam wyhodować sobie samodzielnie krakowiaki na nadchodzący sezon ogrodniczy. Było to dla mnie nie lada wyzwaniem, gdyż nigdy jeszcze nie rozmnażałam w ten sposób kwiatów balkonowych.

Któż z nas nie miał na swoim balkonie, tarasie, ganku, parapecie, bądź po prostu w ogrodzie pelargonii zwanej także krakowiakiem. Jest to jeden z piękniejszych kwiatów balkonowych o imponujących, mocno nasyconych kolorem, ogromnych kwiatach. Po raz pierwszy tego roku postanowiłam wyhodować sobie samodzielnie krakowiaki na nadchodzący sezon ogrodniczy. Było to dla mnie nie lada wyzwaniem, gdyż nigdy jeszcze nie rozmnażałam w ten sposób kwiatów balkonowych. muszę przyznać, że mam kilka już ładnie ukorzenionych sadzonek, które napawają mnie radością, mam nadzieję, że dzielnie wytrzymają w domu do maja i nie umrą gdzieś po drodze.

Nie miałam pojęcia, że pelargonia jest byliną, bądź też w zależności od odmiany półkrzewem, krzewinką lub krzewem. Istnieje również niewielka grupa pelargonii sukulentowych. Posiada kwiaty z pięcioma płatkami korony w baldachowych pęczkach. Pelargonia posiada także owoc, którym jest rozłupnia, a także nasiona rozsiewane poprzez autochorię (wyrzucanie dojrzałych nasion na pewną odległość od rośliny macierzystej). Większość gatunków wytwarza olejki eteryczne nadające roślinom zapach.

  • Wiele gatunków jest uprawianych jako rośliny ozdobne, w Polsce głównie jako rośliny doniczkowe w mieszkaniach i na balkonach. Do Europy po raz pierwszy przywieziono je z Afryki na początku XIX wieku[4]. Obecnie są one jedną z najważniejszych roślin uprawianych na balkonach i werandach. Ogrodnicy wyhodowali dużą ilość odmian. Wszystkie uprawiane pelargonie ozdobne to mieszańce. Ogrodnicy dzielą je na 4 główne grupy:
    • pelargonie bluszczolistne pochodzące od Pelargonium peltatum hort. Mają łodygi płożące się, liście mięsiste i błyszczące o kształcie podobnym do liści bluszczu. Kwiaty zebrane są w baldach i są pojedyncze lub pełne w kolorach od białego poprzez różowy, liliowy i purpurowy do fioletowego. Są uprawiane w mieszkaniach i na balkonach.
    • pelargonie pasiaste pochodzące od Pelargonium zonale hort. Mają wzniesione pędy, liście nerkowate o falistych brzegach wyrastające na długich ogonkach i zazwyczaj posiadające na górnej stronie charakterystyczne wzory. wiaty pojedyncze lub pełne, zawsze zebrane w baldachy. Kolor u róznych odmian od białego poprzez róż, czerwień do fioletu. Są uprawiane przeważnie na balkonach.
    • pelargonie wielkokwiatowe pochodzące od Pelargonium grandiflorum hort. Mają wzniesione pędy, liście duże, 5-klapowe o piłkowanych brzegach, owłosione. Kwiaty są duże i zebrane w baldachy. Mają kolor od białego poprzez różowy, liliowy i czerwony do fioletowego. Zazwyczaj są uprawiane w mieszkaniach.
    • pelargonie pachnące: Należą tutaj odmiany m.in. pochodzące od gatunków: pelargonia kutnerowata (P. tomentosum Jacq.), pelargonia pachnąca (P. graveolens L’Her.), pelargonia wonna (P. odoratissimum (L.) L’Her.), Pelargonium crispum (P. J. Bergius) L’Her.
    • Z liści wielu gatunków produkuje się olejek zapachowy wykorzystywany w perfumerii. W tym celu wykorzystuje się głównie gatunki olejkodajne

„Więcej: Pelargonia zwisająca:


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pelargonia-zwisajaca-id698.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

kapusta

14 paź

w tym roku po raz pierwszy posiadam ozdobną kapustę, muszę przyznać, że rośnie ona bezproblemowo i razem ze śmierdziuchami stała się ostatnią deską ratunku mojego ogrodu kwiatowego by wyglądał jako tako :) heheh, no niestety na tą porę nic już u mnie nie kwitnie, no może zapomniałam o nagietkach, które z uporem maniaka nasiewają się same z roku na rok, wczesną wiosną wyrywałam je razem z chwastami, bo zagłuszały mi moje zaplanowane nasadzenia, ale przyznam, że teraz jestem zadowolona, że choć tak starannie przeze  mnie plenione pojawiły się późną jesienią by choć troche zakoloryzować jeszcze mój widok z okna :)

wracając do kapusty, dostałam ją już w formie sadzonki, jako już trzecia osoba w kolejności, licząc od osoby, która wysiewała ją z ziarenka, widziałam jeszcze we wrześniu w jednym z marketów budowlanych, malutkie sadzonki takowej kapusty w cenie 6,90zł, która wywołała u mnie mieszane uczucia, bowiem wiem, że w niektórych ogrodach trzeba wypleniać kapusty, stąd nie spodziewałam się takiej ceny :)

dziś u mnie pięknie świeci słoneczko, wszystkim więc życzę miłej i sympatycznej niedzieli spędzonej z najbliższymi grzejąc się w słońcu w naszych ogrodach :) pozdrawiam

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

margaretka ???

15 wrz

czy to jest może margaretka?? i czy będzie wieloletnia? jak sądzicie ? :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

nasturcja

11 wrz

mimo, że jak już wspomniałam dookoła objawiająca się babim latem wczesnojesienna pora, to nasturcja jeszcze kwitnie; jest to kwiat idealny dla amatorów pnączy; można jedynie żałować, że nie jest ona rośliną wieloletnią, która z roku na rok przybierałaby na sile, oj niestety to roślinka jednoroczna, którą w dodatku należy wysiać z nasionka, co niektórych odstrasza (mnie trochę też), dodatkowo ostatnio słyszałam, że taki pasożytek co się nazywa mączniak jest robaczkiem domowym i to właśnie na domowych parapetach dosięga roślin i je pożera :( ale miało być o nasturcji, jest piękna nic dodać nic ująć, jest wielofunkcyjna – można ją posadzić w przeróżnych miejscach w najrozmaitszych kompozycjach, i własnie to, że jest jednoroczna pozwala nam co roku stosować ją w inny sposób – raz opleść nią jakiś wysoki pień np. wierzby lub jabłonki, innym razem oprzeć ją o płot, lub po prostu wysadzić do donicy, którą także możemy umieścić gdzie tylko zechcemy; kwiaty nasturcji są jadalne – można z niej zrobić sałatkę, lub opiekać na głębokim tłuszczu w cieście naleśnikowym :) polecam lubiącym nowości hehe

aha nasionka możemy zbierać sami, gdy ukształtują się po przekwitnięciu kwiatów w takich twardych niby-kuleczkach

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 
 

  • RSS