RSS
 

Archiwum - Maj, 2015

nasturcja z nasionka

21 maj

o to moja malutka, ale jakże urocza nasturcja z nasionka,

zdjęcie zrobione jest przed ulewnymi deszczami, które przeistoczyły się w całodniową mżawkę – a to natomiast wróży chmarę ślimaków – lecz mam nadzieję, że zastanę nasturcję jeszcze większą i piękniejszą niż ją zostawiłam dwa dni temu ;)

wysiewałam nasturcję dwoma sposobami: w domu na parapecie oraz bezpośrednio do gruntu, o ile wersja domowa wyrosła piękna i dorodna w dwa dni to była bardzo wiotka i cienka, natomiast wersja gruntowa, rosła dużo dłużej, lecz jest mocna, ciemnozielona, nie wydłuża się tak bardzo w postaci bardzo cieniutkich łodyżek;

ale – jedną nasturcję domową „uratowałam” i wysadziłam ok dwa tygodnie temu na balkon – wzięła się do życia i wygląda coraz lepiej; aż z ciekawości zrobię jej dzisiaj fotkę,

rozmnażajmy nasturcje z nasionek, siejmy do gruntu, rozsadzajmy, pikujmy – one naprawdę nie wymagają dużej ilości naszej pracy, a za to mają przepiękne ogromne kwiaty, no i są pnączem, którym załatamy każdą „dziurę” między kwiatami, opleciemy każde drzewo oraz urozmaicimy kompozycje z jednorocznych kwiatów ;0

wp_20150513_17_56_48_pro

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

ubiorek wiecznie zielony

14 maj

odkryłam na działce nowy całkiem kwiat,

w ubiegłym roku już widziałam że coś tam sobie rośnie pomiędzy bylinami, jednakże nie  kwitło, miało za to dość specyficzne listki przypominające igiełki, ale nie wyglądało na żadnego ze znanych mi iglaków,

w tym roku roślina ta pięknie rozkwitła i dowiedziałam się, że nazywa się UBIOREK WIECZNIE ZIELONY,

ma przepiękne białe kwiatuszki, niesamowicie urokliwe, doczytałam, że faktycznie nie jest typowym kwiatem, lecz KRZEWINKĄ, jedną z najbardziej popularnych bylin kwitnących,

wnioskując po jej szybkim  rozrośnie, świetnie nadaje się jako roślina zadarniająca, gdyż nie jest zbyt wysoka ok. 30cm, idealna będzie również na skalniaki, nada się także do pojemników :)

ubiorka rozmnożymy poprzez podział wegetatywny, odkopujemy część rośliny, bądź też – tak jak ja robię najczęściej – wykopuję całą roślinkę i dzielę na na kilka mniejszych ;)

 

wp_20150513_17_57_48_pro wp_20150513_17_57_52_pro_0
 
1 komentarz

Napisane w kategorii Byliny

 
 

  • RSS