RSS
 

zasuszanie kwiatów hortensji :)

05 wrz

ZASUSZANIE HORTENSJI

postanowiłam zasuszyć sobie kilka pięknych kwiatów hortensji,
aktualnie wybarwiły się one z bieli już całkowicie na ciemny/brudny róż i takie właśnie chciałabym zasuszyć,

spotkałam się z opinią, iż może nie najlepszym, aczkolwiek najłatwiejszym sposobem jest zanurzenie łodyżek w wodzie o wysokości około 4cm – i pozwolenie na samoistne zasuszenie się łodygi wraz z kwiatem,

podjęłam próbę, zobaczymy jakie będą efekty :):):)
a Wy moi drodzy, jakie macie sprawdzone sposoby ??

zdjęcia niestety jedynie na FB

https://www.facebook.com/jestemsobieogrodniczka?hc_location=timeline

 
Komentarze (11)

Napisane przez w kategorii krzewy, kwiaty

 

Tags: , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Gardenfix

    30 października 2014 o 18:47

    Nie zgnije?
    W czasach szkolnych polecano suszenie w piasku. Zawsze wychodzi, więc do dziś nawet nie testuje innych metod :)
    no prócz przyczepienia róż do góry nogami i późniejszego spryskania główek lakierem

     
    • mamamia100

      31 października 2014 o 09:09

      o dziwo udało się pięknie zasuszyć owe hortensje, muszę zrobić im fotki :)

       
    • ~Techstal

      19 listopada 2014 o 13:57

      Ha, myślałem, że tylko ja znam ten sposób :)

       
      • mamamia100

        19 listopada 2014 o 14:00

        okazało się, że nie tylko :):):) hihi

         
  2. ~PiAnna

    12 grudnia 2014 o 00:54

    Mi się nigdy ta operacja nie powiodła. Może coś robiłam nie tak. Słyszałam też o zasuszaniu cynamonem ale nie sprawdzałam akurat tego rozwiązania.

     
    • mamamia100

      12 grudnia 2014 o 09:07

      a mnie naprawdę super zasuszyły się te hortensje ze zdjęcia, nawet nie straciły za dużo koloru, a nie raczyłam ich nawet lakierem do włosów

       
  3. ~Paulina

    7 marca 2015 o 00:58

    Mój sprawdzony sposób to poprostu ścięcie hortensji i włożenie do wazonu bez wody, pięknie sie suszą. Początkowo próbowałam w wodzie, ale wtedy robią się wiotkie i nie wygładają ładnie, gdy zaschną. Jesienią zasuszyłam Vanilla Fraise i stoi w wazonie do dziś :) pozdrawiam!

     
  4. ~Mirak

    9 lutego 2016 o 13:34

    Nigdy nie próbowałam tej metody z obawy o to, że zgnije, ale skoro polecasz… Może się odważę. Pozdrawiam.

     
    • mamamia100

      9 lutego 2016 o 13:42

      Tak, polecam ;) próba nie strzelba ;) choć ładnych okazów faktycznie szkoda na zniszczenie gdyby się nie udało :)

       
  5. ~żywopłoty

    16 lutego 2016 o 20:59

    Pięknie wyglądają te hortensje ! Na pewno się skuszę i spróbuję Twojego sposobu !

     
    • mamamia100

      17 lutego 2016 o 10:08

      Dziękuję ;) polecam ! jak to mówię, próba nie strzelba :) a czasem warto kierować się instynktem nie rozumem ;)

       
 

  • RSS