RSS
 

Archiwum - Maj, 2013

deszczyk kap kap

30 maj

czy u Was także jest taka poskudna pogoda? nie udało się tym, którzy mieli zaplanowany długi weekend; dziś ani spacer, ani wycieczka, ani huśtawki, ani lody; no poprostu popsuło mi Święto, nie mówiąc już o procesji ;( ale z drugiej strony trochę deszczu na świeżo sadzone cebulki nawet wskazane ;) bo mimo, że niektóre miały już małe pędy to niestety nie wyszły mi jeszcze ponad ziemię, a minął już tydzień :( codziennie chodzę i szukam, wyzieram i wyzieram eh buziaki

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Ixia

28 maj

właśnie o takiej oryginalnej nazwie posadziłam roślinki cebulowe, które naprawdę na opakowaniu wyglądają przecudownie, nigdy takowych nie posiadałam, a że bardzo mi się właśnie spodobały, to je niedawno posadziłam :)

Pochodząca z południowej Afryki kwitnąca wiosną i latem bylina bulwiasta, charakteryzująca się cienkimi łodygami i wąskimi liśćmi. Należy ona do rodziny kosaćcowatych Iridaceae i obejmuje ponad czterdzieści gatunków, choć w uprawie spotyka się głównie mieszańce Ixia hybrida. Liczne gwiaździste kwiaty zebrane w wiechy lub kłosy w barwach zależnie od gatunku: biel, żółć, pomarańcz, róż, szkarłatny. Wewnątrz kwiatu widoczny ciemny deseń. Osiągają wysokość, zależnie od gatunku do 80 cm. Przedstawicielami tego rodzaju jest między innymi I maculata osiągająca 40 cm wysokości o wzniesionych, prostych, dominujących odziomkowych liściach i spłaszczonych kłosach, składające się z licznych pomarańczowych i żółtych kwiatów z ciemnym deseniem wewnątrz. I manadelpha dochodzi do 30 cm czy wyższa od poprzednich I. viridiflora osiągająca nawet do 80 cm z ciekawymi miedzianozielonymi kwiatami z wzorem u nasady.

Uprawa:

Wymaga słonecznego, osłoniętego od wiatru stanowiska, najlepiej wystawy południowej, w żyznej, przepuszczalnej glebie. Bulwy posadzone jesienią zakwitają na przełomie wiosny i lata, natomiast posadzone wiosną późnym latem. Rośliny kwitnące późnym latem po przekwitnięciu i zaschnięciu wykopujemy najczęściej i przechowujemy do wiosny. Ponieważ ich mrozoodporność nie jest 100%, dlatego się raczej je wykopuje, chociaż w cieplejszych regionach Polski, dobrze okryte ściółką zimują w gruncie. Rozmnażamy je poprzez cebulki przybyszowe, które dzielimy w czasie spoczynku. Gatunki botaniczne rozmnaża się również z nasion. Może być uprawiana również w domu. W początkowym okresie dobrze, aby przebywała w zimnej szklarni, tj. od jesieni, kiedy ją wysadzamy. W takich warunkach, przy skąpym nawadnianiu, dodatniej temperaturze, trzymamy ją do czasu wytworzenia kwiatostanu (kłosa kwiatowego), następnie przenosimy do ciepłego miejsca. Do końca kwitnienia należy je podlewać, po kwitnieniu wymagają przesuszenia.

Zastosowanie:

Na kwiat cięty, do pojemników, na rabaty

Kwitnienie:

Zależnie od wysadzania bulw- wiosna- lato

Zimowanie:

W cieplejszych regionach w gruncie pod okryciem, w chłodniejszych wykopujemy i przechowujemy w zabezpieczonych przed mrozem pomieszczeniach.

więcej na: 
http://www.swiatkwiatow.pl/iksja–lepniczka-ixia-id454.html

dsc01748

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

lwia paszczka (wyżlin większy)

23 maj

Wyżlin większy, lwia paszcza (Antirrhinum majus L.) – gatunek rośliny jednorocznej z rodziny babkowatych (Plantaginaceae), dawniej umieszczany zwykle w trędownikowatych (Scrophulariaceae). Pochodzi z obszaru śródziemnomorskiego (Algieria, Maroko, Tunezja, Europa Południowa, Azja Zachodnia). W Polsce jest uprawiany jako roślina ozdobna, czasami przejściowo dziczeje. Jest to roślina jednoroczna, o wzniesionych łodygach wysokości do 30-70 cm. Silnie rozkrzewia się. Kwiaty są żółte, pomarańczowe, czerwone, białe, niebieskie, ciemno różowe. Zebrane w gęste grono na szczycie łodygi. Kwitną od czerwca do października.

Roślina ozdobna. Atrakcyjna, długokwitnąca roślina do wiszących pojemników, skrzynek balkonowych i jako roślina okrywowa. Nadaje się także na kwiat cięty, rabaty kwiatowe, obwódki, do nasadzeń w donicach. Roślina kwitnie bardzo obficie, doskonale nadaje się na różnobarwne kompozycje kwiatowe.
Wysiew w marcu pod osłonami. Na miejsce stałe wysadzać w maju w odległości 15 – 20 cm. Wymaga żyznej gleby w stanowisku słonecznym. Roślina nie jest odporna na mróz.

lwia paszcza ma dla mnie coś urokliwego, esencje jakiegoś niezwykłego romantyzmu, przeplata się ferią barw dając niesamowity efekt zlania się i przenikania kolorów; wiem, że nietypowym jest sadzenie lwiej paszczy na balkonie, ale czymże jest nasze codzienne życie bez łamania konwenansów :) heh buziaczyska

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

nowa kompozycja w ślicznej donicy

22 maj

zawsze marzyłam o dużej kamiennej donicy, w której posadzę kwiaty na balkonie; w tej akurat donicy postawiłam na odcienie różu i jeden mocny czerwony akcent – jest tu lwia paszczka, begonia i szałwia :)

dsc01747

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

nowe cebule – ostatnia chwila na sadzenie :)

21 maj

witajcie,

dziś w ekspresowym tempie – bowiem przesyłka została wysłana wczoraj – otrzymałam paczkę pełną nowych i ciekawych cebul :) już po raz kolejny zamawiam rośliny w formie jeszcze cebul lub nasion internetowo, ostatnio tylko na portalu swiatkwiatow.pl, przesyłka jest zawsze na drugi dzień i nasiona oraz cebulki są zawsze dobrej jakości :)

aktualnie mamy już naprawdę ostatni dzwonek na to by posadzić rośliny cebulowe, które mogą jeszcze tego roku zakwitnąć w naszych ogrodach i pojemnikach :) bowiem okres na sadzenie cebulowych kwitnących późnym latem i jesienią to od lutego do końca maja – a ja właśnie postanowiłam ukwiecić pewien jeszcze niezagospodarowany teren; jak na razie dziś w godzinach południowych udało  mi się rosnące na tym kawałeczku gruntu trawska i inne chaszcze powyrywać oraz zedrzeć motyką całą resztę, oczywiście przekopałam ziemię wybierając rękami resztki traw i chwastów, mam nadzieję, że będzie to wystarczająco przygotowane podłoże do sadzenia cebulek :)

a oto i one:

dsc01749

dsc01748

dsc01750

dsc01751

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe

 

„podziękowania ;p;p”

20 maj

witajcie, widzę , że ktoś zrobił mi dziś małego psikusa i odwiedził mnie aż 1500 razy – heheh
wiem, że mam stałych czytelników, piszecie do mnie, zostawiacie komentarze,
ale proszę nie potrzebuję „nabijania” oglądalności – teraz to wygląda to tak jakbym sama siebie czytała cały dzień żeby podbijać statystki
więc teraz grożę palcem – żeby mi to było ostatni raz heheh

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

hartowanie roślin cd.

20 maj

w jednym z komentarzy do ostatniego wpisu o hartowaniu roślin, zwracacie uwagę, że okres przeze mnie wskazany jest tak naprawdę za długi i w praktyce stosuje się krótszy;

i to oczywiście jest prawda – bowiem przytoczony fragment był jedynie czystą teorią – sama osobiście hartuję roślinki bardzo, krótko, ba czasem nawet zdarza mi się przenoszenie ich na zewnątrz bez hartowania i pozostawienie ich już do późnej jesieni; oczywiście małe, bardzo młode sadzonki roślin wyjątkowo delikatnych należy bezwględnie przehartować przez kilka dni, natomiast duże dorodne kwitnące sadzonki kwiatów, o których wiemy, że są odporne na zimno, niewielkie przymrozki itd. możemy z pewną dozą swobody wypuścić na zewnątrz troszkę wcześniej i ominąć długotrwałe hartowanie :)

dsc01716

dsc01706

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

hartowanie i sadzenie roślin

16 maj

młode rośliny otrzymane z sadzonek oraz rozsadę sadzimy dopiero wówczas, gdy minie niebezpieczeństwo wystąpienie przymrozków – już dziś zauważyłam ogromny ruch na rynku kwiatowym, gdyż jak wiadomo wczoraj były imieniny Zofii, czyli dziś większość osób która ma zamiar coś sadzić jednorocznego nie mogąc się doczekać magicznego przysłowiowego termin ogrodniczego – wyruszyła na podbój targów kwiatowych :) :) :)

rośliny powinny być wczesniej zahartowane, a więc stopniowo przyzwyczajane do warunków, jakie panują na zewnątrz w tym celu na 10-14 dni przed sadzeniem rozpoczynamy codzienne wystawiane roslin na dwór w osłonięte, zacienione miejsce, wydłużając stopniowo czas ich przebywania na zewnątrz; na 2 – 3 dni przed sadzeniem pozostawiamy je przez całą dobę na dworze;

najkorzystniej jest sadzić rośliny w dni pochmurne i bezwietrze, a podczas słonecznej pogody dopiero w godzinach popołudniowych by intensywne promieniowanie słoneczne nie uszkodziło liści; dobrze jest na dzień przed sadzeniem rośliny obficie podlać, dzięki czemu ziemia będzie dobrze przylegała do korzeni;

- wykorzystałam fragmenty mojej ulubionej książki „Najpiękniejsze kwiaty letnie”, E.M. Chojnowscy

 

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

otwarcie sezonu – już po zimnej Zośce

15 maj

pisałam kiedyś, że w tym roku bardzo mocno postaram się skoncentrować na balkonie (który aktualnie jest w czasie remontu), będę starała się go upiększać, choć bez zbędnej przesady i niesmacznego blichtru; mam nadzieję, że się mi to uda; jak narazie posadziłam już na balkonie swoje – własnymi rękami wyhodowane pelargonie oraz inne także wyhodowane przeze mnie sadzonki kwiatów niekwitnących a zwisających, o których nazwach nie mam zielonego pojęcia; wsadziłam także do koszyczka, drewnianej doniczusi i doniczki kamiennej :)

dziś jest już Zofii – uważa się, że jest ona ostatnim z imieninowych ogrodników, która może przynieść niekorzystną pogodę dla roślin i nie powinno się właśnie przed imieninami Zofii wysadzać kwiatów jednorocznych nieodpornych na przymrozki na zewnątrz;

także ogłaszam w dniu dzisiejszym sezon za OTWARTY!!!!!

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

co to za roślina ??

13 maj

wyhodowałam sobie taką jakąś roślinkę, która jest rośliną jednoroczną, widzę, że niektórzy mają ją wiszącą inny w dużych stojących donicach, ma ona długie pędy i kwitnie na różowo takimi drobniutkimi kwiatuszkami podobnymi do maciupeńkich stokrotek – nie mam pojęcia co to jest, gdyż jak już kiedyś pisałam kradzione lepiej rośnie heheh

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii kwiaty

 

aksamitka

12 maj

nazwa tej rośliny pochodzi od jej aksamitnych kwiatów języczkowatych wypęłniających koszyczkowate kwiatostany; w naszym kraju są znane i powszechnie uprawiane trzy następujące gatunki: aksamitka rozpierzchła (dwubarwna), aksamitka wąskolistna, aksamitka wzniesiona;  dziko rosną one głównie w subtropikalnym klimacie Meksyku i Ameryki Środkowej;

uwaga – już AZTEKOWIE uprawiali aksamitki w swoich ogrodach i jako pierwsi wyselekcjonowali odmiany o pełnych kształtach, roślinom tym przypisywano cechy magiczne, a w Meksyku i Gwatemali do dziś uznawane są za święte kwiaty, którymi przyozdabia się ołtarze, w Indiach i Pakistanie używa się ich jako leku i przyprawy, a ponadto używa do barwienia tkanin

kwiaty mają miodowy zapach, który przywabia owady; liście roślin wydzielają natomiast charakterystyczną woń, nie przez wszystkich lubianą; niektóre nowsze odmiany zostały jej pozbawione; substancje wydzielane przez aksamitki do gleby przez korzenie – ograniczają rozwój groźnych szkodników -nicieni, a także odstraszają mszyce oraz krety i gryzonie;

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

śmierdziuchy – aksamitki

12 maj

któż z nas nie posiadał choć raz, a sądzę, że większość ma je co roku – mowa o aksamitkach – na południu zwanych śmierdziuchami (ciekawe czy to nazwa potoczna popularna na terenie całego kraju?? jak się nazywa u Was ?? )

ze śmierdziuchami jest tak – jedni kupują gotowe sadzonki, drudzy wysiewają kupione nasiona, jeszcze inni sami zbierają nasiona jesienią, gdyż jest to bardzo proste i w ten oto sposób całkowicie samodzielnie zajmują się rozmnażaniem aksamitek :)

cóż jest w tych aksamitkach takiego powalającego, że rok rocznie okalają nasze rabaty, barwią nasze balkony i każde pozostałe miejsca, w których jest miejsce na kwiaty ? otóż odpowiedź jest prawie że oczywista – są to kwiaty bardzo odporne na złe warunki atmosferyczne, deszcze, zimna, ba nawet pierwsze przymrozki – potrafią ładnie wyglądać nawet do pierwszych śniegów; bardzo  ładnie przyrastają na wielkości, są okazałe, nie mają żadnych super wymagań co do gleby, słoneczności stanowiska itp. są wprost wymarzone do uprawy w miejscach gdzie wymagające rośliny mają zbyt cienisto lub zbyt słonecznie :) sprawdzają się także na balkonach, pozostają niewzruszone, gdy np. surfinie zniszczy zbyt mocny deszcz lub uparzy je słońce;

rozmnażamy je z nasionek, zbieramy przekwitłe kwiatostany – możemy poczekać aż same uschną na roślinie, lecz według mnie nie wygląda to zbyt estetycznie, dlatego gdy widzę, że kwiat już przekwitł to zrywam go potem rozdzielam na części pierwsze i suszę do słonka w pojemniku lub też w papierowej torebce na kaloryferze,gdy zaczyna się już sezon grzewczy;

polecam wszystkim gorąco aksamitki, gdyż są bardzo wdzięcznymi, małowymagającymi kwiatami, raz posadzone cieszą oko do samej zimy :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

rododendron

11 maj

mimo brzydkich – chorych listków i pąków rododendron jednak obsypał się nielicznymi niestety kwiatami

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

pelargonie – krakowiaki – sadzonki

10 maj

dziś niestety bez fanfar bowiem fotki „tylko” moich sadzonek pelargonii, ale trzeba się cieszyć, że choć tyle udało się wyhodować, myślę, że po przesadzeniu do skrzynek balkonowych odżyją i wystrzelą ferią barw i kolorów hehh

dsc01715dsc01714

dsc01717

dsc01719

dsc01718

więcej o pelargoniach na :


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pelargonia-zwisajaca-id698.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

pelargonia – krakowiak

09 maj

taramtaram niniejszym pragnę przedstawić Wam moi mili okazały okaz (hihi) pelargonii, któregoż to otrzymałam w prezencie :) mam nadzieję, że oprócz tego, iż przepięknie się prezentuje (zazdroszczą mi jej wszystkie sąsiadki) to jeszcze będzie z niej znakomita pelargonia „rozpłodowa”, już uszczyknęłam z niej 4 próbne łodyżki w celu ich rozkrzewienia :)

dsc01708

dsc01710dsc01711

dsc01709

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

wilec trójbarwny

08 maj

dzisiejsze świeżutkie zdjęcie wilca trójbarwnego- prawda, że rośnie jak na drożdżach ?? heh

dsc01707

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

pnącza jednoroczne

08 maj

jak wiecie, zafiksowałam się tej wiosny na ukwiecenie mojego balkonu; dlatego też posiałam pnącze jednoroczne w postaci wilca trójbarwnego i wilca purpurowego, które to mam zamiar później posadzić w podłużnych skrzyniach przy samych barierkach, by pięknie wiły się wokół tychże barierek tworząc dla mnie – wielkiej fanki słońca – PARAWAN heh

do zalet jednorocznych roślin pnących należy szybkie tempo wzrostu, intensywna zieleń liści, a u niektórych długotrwałe kwitnienie (z tego też powodu właśnie wybrałam wilce, gdyż mają ogromne kwiaty); ich długie, niekiedy kilkumetrowe pędy pokryte są masą efektownych liści i służą do okrywania wszelkiego rodzaju ogrodzeń; trzeba znaleźć dla nich takie miejsce, gdzie będą mogły rozrastać się bez przeszkód, ukazując w pełni urodę swych kwiatów i liści;

pnącza jednoroczne nie mają przylg czy korzeni przybyszowych charakterystycznych dla niektórych pnączy wieloletnich, takich jak.np. winobluszcz trójklapowy. dlatego już we wczesnej fazie wzrostu (zwykle gdy wytwarzają drugą lub trzecią parę liści) potrzebują pomocy różnorodnych rusztowań – wspinają się po podporach z siatki, sznurków, żyłek, metalowych prętów, drewnianych konstrukcji itd.

osłony z roślin jednorocznych konstruujemy zazwyczaj wokół miejsc wypoczynku; altany i pergole pokryte gąszczem liści są świetną osłoną w czasie letnich, upalnych dni; pnączami możemy osłaniać narożniki ogrodów, tworząc zaciszne kąciki wypoczynkowe; interesująco wyglądają te roślin posadzone pod oknami oraz wspinające się po gałęziach drzew i krzewów ozdobnych; rozpięte na różnego rodzaju rusztowaniach lub ogrodzeniach są doskonałym tłem dla innych roślin;

- wykorzystano fragmenty z książki „Najpiękniejsze kwiaty letnie” E.M. Chojnowscy

wiem, że dużą  popularnością w ogrodach w kategorii pnączy jednorocznych cieszy się fasola oraz nasturcja; są to dwa najczęściej występujące w naszych ogrodach pnącza :) osobiście bardzo przepadam za nasturcją :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

wilce

07 maj

w jednym z komentarzy Mani pisze, że jej roślinka tzn. wilec, nie rośnie zbyt duża, tj. dorasta do ok. 1m; oczywiście istnieje dużo różnych przyczyn, dla których roślina nie osiąga książkowych wymagań co do wielkości, kwitnienia itp.
oczywiście może być to kwestia gatunku, wilce występują najczęsciej w 3 gatunkach; ale także niespełnienia wymagań glebowych, stanowiska, nawożenia czy podlewania :)
myślę, że w najbliższym czasie spróbuję zanalizować i przybliżyć wam różne odmiany wilców
buziaki

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

koleusy – pokrzywki

07 maj

to są zdjęcia moich zmarnionych niestety koleusów, które próbuję w delikatny sposób mówiąc – odratować – a następnie wsadzić w większe pojemniki, skrzynie bądź donice, żeby w swój uroczy sposób mogły zdobić mój balkon :) są to sadzonki, które szczepiłam sama z rośliny macierzystej poprzez „uszczknięcie”, postawienie na parapecie w szklance wody i oczekiwanie na korzenie; trzeba przyznać, że pokrzywki bardzo szybko się ukorzeniają, można je potem szybciutko wsadzić do ziemi i czekać aż urosną piękne i bujne;) niestety moje pokrzywki takie nie są, nie wiem właśnie co jest tego powodem, czy zbyt małe doniczki ? obstawiam, że to właśnie będzie ta przyczyna – muszę je w najbliższym czasie przesadzić :)

czy ktoś z Was słyszał, że jak już kwitnie korczyna, to jest już po tzw. zimnych ogrodnikach ? że jak już kwitnie to znaczy, że Zimna Zośka pospieszyła się z imprezą imieninową?

pozdrawiam papa

więcej


http://www.swiatkwiatow.pl/koleus-blumego-pokrzywka-id495.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

06 maj

pochodzi z Meksyku. rośnie bujnie osiągając 2-3 m wysokości. mocno trzyma się podpór. ma duże sercowate, spiczaste liście i niezwykle okazałe kwiaty (o średnicy ok 7 cm) osadzone 3-4 w kątach liści; są one błękitne z białą gardzielą, przed rozkwitnięciem się kwiatów brzegi płatków są czerwone; odmiany odznaczają się kwiatami różnej wielkości, barwy karminowej, jasnoniebieskiej lub różowej, często z kontrastowo wybarwioną gardzielą. niektóre mają płatki o falistym brzegu.

nasiona wysiewamy na przełomie kwietnia i maja, po 2-3 sztuki razem, bezpośrednio do gruntu lub do pojemnika; w rzędzie odstępy między roślinami powinny wynosić 30-40 cm. nasiona lepiej wykiełkują gdy namoczymy je 24 godziny przed wysiewem w ciepłej wodzie – nie zrobiłam tego, a mimo to nasionka naprawdę bardzo szybko wzeszły, byłam pod ciężkim wrażeniem :)

wilce potrzebują miejsca ciepłego, słonecznego i osłoniętego; gleba powinna być żyzna, dobrze zdrenowana i dostatecznie wilgotna; rośliny uprawiane w półcieniu oraz przenawożone słabiej kwitną;

te szybko rosnące i niezwykle efektowne pnącza mogą służyć do okrywania altan, pergoli i wszelkiego rodzaju ogrodzeń; ładnie prezentują się na tle ścian; sadzone przy podporach tworzą zielone kwitnące kurtyny; można je też uprawiać w pojemnikach – tak jak ja mam zamiar to zrobić – są doskonałą osłoną balkonów w upalne dni lata :)

 

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

wilec trójbarwny

05 maj

oto wykiełkowane całkiem niedawno roślinki wilca trójbarwnego, którego wysiałam około tydzień temu :) widzę, że jako jedne z niewielu bardzo mocno przybierają na swojej wielkości :) mam zamiar je przepikować, a potem marzy mi się by roślina pięła się po bocznej ścianie balkonu wsparta na gwoździkach jako schodach obsypana niezliczoną ilością kwiatów (najpierw jednak muszę balkon odświeżyć, odmalować ściany, barierki itd; całkowicie go odrestaurować, bowiem poprzedni właściciele mocno go zaniedbali); trzymam za siebie kciuki heheh buziaki

czytajcie więcej:

http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/wilec-ipomoea-id684.html

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty, nasiona

 

nowe fotki

03 maj

na facebook’u zamieściłam kilka nowych zdjęć moich roślinek, są tam w dużo lepszej jakości niż na blogu (nie wiem czemu :()

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.449194885174763.1073741831.405052546255664&type=1

zapraszam też do polubienie mojej strony na facebook’u

pozdrawiam
buziaki

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

pęcherznica – tawułowiec

03 maj

zostałam bardzo miło zaskoczona tym, jak ładnie przywitała mnie pęcherznica po zimie; martwiłam się o nią, bowiem została ubiegłego roku posadzona, więc była młodą rośliną, wbrew moim obawą bardzo ładnie rosła i ubierała się w liście, jednakże nie kwitła, co mam nadzieję nastąpi w tym roku :) podoba mi się ten krzew z powodu koloru jego liści, są takie żywe, nasycone, wręcz jaskrawe :)

nie przeszkadza jej zła gleba, nie jest wymagająca, choć spotkałam się z opinią, że lubi glebę przepuszczalną, jednakże na tej, w której rośnie, zbitej i twardej, też radzi sobie znakomicie; jest godna polecenia bowiem jest jednym z tych krzewów, który bardzo mocno przybiera, rośnie szybko i jest świetny, gdy potrzebujemy coś zasłonić, przysłonić, zacienić, lub poprostu oczekekujemy szybkich efektów; niektóre odmiany mogą sięgać nawet 5m wysokości ! bardzo ładnie zimuje, jest odporna na nasze zimy,

pamiętacie jak pisałam o tym, czym się różni tawuła od tawułki? 
http://jestemsobieogrodniczka.blog.pl/tag/tawula/

o tym, że często używamy tych nazw zamiennie itd.? do tego grono „nazwopodobnych” roślin doszła nam pęcherznica – czyli tawułowiec – i weź to człowieku ogarnij :) heheh

u mnie dzisiaj, właśnie w tej chwili wychodzi słonko, mam nadzieję, że u Was także :) pozdrawiam

wiecej ciekawostek na


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pecherznica-tawulowiec-id400.html

 
1 komentarz

Napisane w kategorii krzewy

 

pelargonie

02 maj

moje ulubione pelargonie :)

więcej o pelargoniach


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/piekny-balkon-w-pelargoniach–dlaczego-warto-nadal-uprawiac-te-kwiaty-id46.html

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

decoupage – długi weekend majowy :)

01 maj

Moi Kochani, tak jakoś mi się skojarzyło a propos wolnego mało słonecznego czasu o decoupage, a to też przy okazji ostatnich wpisów o piwoniach, bowiem właśnie piwonia jest jednym z wielu kwiatów popularnych właśnie do ozdabiania metodą decoupage

stąd też moje pytanie czy ktoś z Was odnalazł siebie właśnie w decopage – spędza w ten sposób wolny czas? ja myślałam kiedyś żeby choć raz spróbować, nawet przeczesywałam Internet w poszukiwaniu materiałów do wykonania tegoż rękodzieła, ale tak jakoś zeszło – inne sprawy, inne obowiązki itd. ble ble ble :) heh

okazało się także, ze z metalowych doniczek właśnie poprzez decoupage można otrzymać niesamowite cudeńka :)

co o tym myślicie??

miłego weekendowania :) buziaki

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 
 

  • RSS