RSS
 

Archiwum - Kwiecień, 2013

piwonie cd

30 kwi

jak wspomniałam razem poprzednim, piwonie są nieco zapomnianym, aczkolwiek jednak docenianym przez niektórych przedstawicieli malarstwa i literatury kwiatem;  oczywiście wszyscy doskonale wiemy, że królową kwiatów jest róża, ale nie wiem czy ktoś z nas wie, kto i kiedy wyniósł właśnie ową różę na królową wszelkiego kwiatu :)

mam jakieś małe zamiłowanie do piwonii, choć sama nie wiem czym jest to spowodowane; ostatnio proponowałam wam moi drodzy utworzenie romantycznej kompozycji złożonej właśnie z kamienniej, bądź w inny sposób rustykalnej donicy z właśnie ową białą bądź różową piwonią – spotkałam się jednak z opinią, że piwonia nie warta jest tego by być posadzona w donicy, bowiem jest to kwiat, który szybko (w stosunku do kwiatów typowo balkonowych) przekwita w efekcie pozostawiając nam jedynie liście; nie namawiam nikogo do trzymania w donicy liści i napawania się ich urokiem, gdy ktoś nie ma na to ochoty, jednakże idealnym rozwiązaniem wydaje się mi tutaj poprostu przeniesienie piwonii z gruntu do donicy a potem z powrotem do gruntu – przecież i tak, gdy będziemy chcieli je rozmnożyć trzeba będzie je podzielić, a dlaczego nie wykorzystać rozmnażania do ozdobienia balkonu – ot taki produkt uboczny :)

Czesław Miłosz

„Przy piwoniach”

Piwonie kwitną, białe i różowe,

A w środku każdej, jak w pachnącym dzbanie,
Gromady żuczków prowadzą rozmowę,
Bo kwiat jest dany żuczkom na mieszkanie.

Matka nad klombem z piwoniami staje,
Sięga po jedną i płatki rozchyla,
I długo patrzy w piwoniowe kraje,
Dla których rokiem bywa jedna chwila.

Potem kwiat puszcza i, co sama myśli,
Głośno i dzieciom, i sobie powtarza.
A wiatr kołysze zielonymi liśćmi
I cętki światła biegają po twarzach.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

piwonia – wiosenne kwiaty

28 kwi

wśród tulipanów i wrzośców nieśmiało spoziera spod kory piwonia  :) jest ona także jedną z tych roślin, która cieszy nas swymi pierwszymi pędami bardzo wczesną wiosną :) piwonia jest kwiatem w swej dojrzałej już postaci mocno okazałym, powiedziałabym, że wręcz szlachetnym, ma w sobie coś bardzo ujmującego, a bukiety z niej stworzone sprawiają, że wnętrze nabiera lekkości i chciałoby się rzec romantyzmu; nie wiem czemu ale piwonia kojarzy mi się właśnie z romantyzmem, ciepłym wnętrzem w kolorach bieli i towarzyszących jej pastelowych barw, może dlatego, że piwonia zaraz obok róży tak często przewija się w przedmiotach dekoracyjnych w stylu Art Deco; widywałam także bukiety ślubne właśnie z piwonii – właśnie takie lekkie, zwiewne, trochę pretensjonalne, ale nadające oryginalnego charakteru;

piwonia jest rośliną wieloletnią, byliną, rozmnaża się ją z kłączy przez podział; z czym nie ma problemu, bowiem bardzo mocno się rozrasta i już następnego roku po posadzeniu możemy ją bez problemu podzielić i tworzyć kolejne rabaty; najczęściej sadzimy ją w ogrodzie wiejskim, lub jako samodzielną wyspę w trawniku, jednak dla koneserów dekoracji i wystroju wnętrz polecam posadzenie piwonii w charakternej donicy np. starej już kamiennej, glinanym naczyniu, lub blaszanym stylizowanym wiaderku w towarzystwie lampionów czy innych ogrodowych i tarasowych dekoracji;

uważam, że ogrodnictwo jest dziedziną, która nie ogranicza, która daje wolność realizacji swoich pragnień i upodobań; ostatnio niezmiernie podoba mi się idea sadzenia roślin flagowych, typowych dla ogrodu, dla gruntu, właśnie na balkonie, na tarasie np. właśnie piwonii, łubinu, miniaturowych słoneczników itd. wszystko względem upodobań :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Byliny, kwiaty

 

wiosenne kwiaty cd. – NARCYZ

23 kwi

piękna słoneczna pogoda na południu naszego kraju (piszecie, że na północy niestety srogi mróz w nocy) sprawiła, że wiosenne kwiaty prezentują się w całej swej krasie i okazałości :) po tulipanie i hiacyncie dziś chciałam napisać kilka słów o narcyzie :)

oczywiście nie byłabym sobą, gdybyśmy nie zaczęli podniośle, bowiem poetycko

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

NARCYZ

Nad sadzawką oprawną w modre rozmaryny klęczałem, 
zapatrzony w moją twarz młodzieńczą, 
by się w niej doszukać przyczyny, 
czemu mnie nie kochają i za co mnie męczą?

NARCYZ jest kolejną z roślin cebulowych goszczącą w prawie wszystkich naszych ogrodach. są to kwiaty urocze, sprawiające wrażenie niezmiernie delikatnych, ale jest to z ich strony niezła zmyłka bowiem są to rośliny bardzo odporne na nasze zimy i gdy je już raz posadzimy, co roku będą nawiedzać nas niezłomnie swoją obecnością.

oczywiście mam nadzieję, że uda mi się rozwiązać choć trochę odwieczny problem, czym różni się NARCYZ od ŻONKILA ???

zacząć należy, że narcyzy zostały podzielone na 12 grup

  • Grupa 1. Narcyzy trąbkowe
  • Grupa 2. Narcyzy wielkoprzykoronkowe
  • Grupa 3. Narcyzy drobnoprzykoronkowe
  • Grupa 4. Narcyzy pełne
  • Grupa 5. Mieszańce triandrus
  • Grupa 6. Mieszańce cyclamineus
  • Grupa 7. Mieszańce jonquilla
  • Grupa 8. Mieszańce tazetta
  • Grupa 9. Mieszańce poeticus
  • Grupa 10. Dziko rosnące gatunki i pierwsze mieszańce międzygatunkowe
  • Grupa 11. Narcyzy o rozszczepionym przykoronku
  • Grupa 12. Pozostałe gatunki i odmiany

właśnie dzięki tej klasyfikacji wyodrębniono narcyzy trąbkowe i to właśnie te nazywa się popularnie ŻONKILAMI

Narcyz biały

cóż można dodać, są to kwiaty jak pisałam popularne, pierwsze z tych, które witają nas po zimie, służą do obsadzania rabat, spotkamy je w parkach, ale także często na naszych domowych stołach w okresie wielkanocno-wiosennych; są one nieodłącznym symbolem wiosny;

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

TULIPANY cd.

21 kwi

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

wiosenne kwiaty – TULIPANY

20 kwi

kontynuacja serii WIOSENNE KWIATY – dziś o tulipanach,

nie wiele z nas wie,  że tulipany należą do rodzin liliowatych – tak – dokładnie do liliowatych; nie trzeba zapewne wspominać, że są to rośliny cebulowe  heh ale, że jest ich 120 gatunków i aż 15 tysięcy odmian, należy jednak wspomnieć, tym bardziej, że w sklepach, szkółkach, na targach itd. spotkałam się jedynie z ofertą sprzedaży najwięcej ok. 10 odmian tulipana, a tu taka niespodzianka – aż 15 tysięcy odmian :)

Naturalny obszar występowania tulipana toEuropa Południowa, północnaAfrykaAzja od Turcji, przezIran, góry Pamir i Hindukusz,stepy Kazachstanu, po północno-wschodnie Chiny iJaponię.

Plik:Illustration Tulipa sylvestris0.jpg

oto tulipan dziki, tj. naturalnie występujący w swoim środowisku

myślę, że jak wygląda tulipan nie muszę opisywać, bowiem każdy z nas nawet jeśli nie posiada go w ogrodzie to mam nadzieję, że choć raz w życiu otrzymał przepiękny bukiet złożony właśnie z tulipanów :)

ciekawostką jest, że tulipany w podwyższonej temperaturze otwierają się, a przy niskiej zamykają, zjawisko to nazywamy termonastią

Od dawna ogrodnicy by uzyskać nowe odmiany krzyżowali różne gatunki tulipanów. Dzisiaj nie sposób już ustalić pochodzenia tych odmian. W rzeczywistości większość uprawianych tulipanów jest mieszańcami ikultywarami i określa się je wspólną nazwą tulipan ogrodowy. Uprawiane tulipany ogrodnicy dzielą na 15 grup:

  1. tulipany pojedyncze wczesne
  2. tulipany pełne wczesne
  3. tulipany Triumph
  4. tulipany mieszańce Darwina
  5. tulipany Crispa
  6. tulipany Viridiflora
  7. tulipany liliokształtne
  8. tulipany pojedyncze późne
  9. tulipany Rembrandta
  10. tulipany papuzie
  11. tulipany pełne późne
  12. tulipany Kaufmana (pochodzą od T. kaufmanniana)
  13. tulipany Fostera (pochodzą od Tulipa fosteriana)
  14. tulipany Greiga (pochodzą od T. greigii)
  15. pozostałe gatunki botaniczne

tulipany nie mają wymagań co do gleby, jednak lubią słoneczne stanowiska; są to rośliny kwitnące wiosną, dlatego też aby to mogło nastąpić, cebule należy posadzić jesienią; oczywiście należy je podlewać, niektórzy zalecają by przed posadzeniem cebuli zamoczyć ją w preparatach grzybobójczych – osobiście nigdy tego nie robiłam, a rośliny ładnie rosły; w tym miejscu należy wspomnieć o koleżankach nornicach, które smakują w cebulach naszych roślin, zjadają je całe bądź też nadgryzają i przenoszą w inne miejsce byśmy wiosną mogli być mile lub niemile zaskoczeni widokiem krokus lub żonkila na środku ścieżki heheh

jak rozmnażamy tulipany – oczywiście poprzez małe cebulki, które rosną w najbliższym otoczeniu głównej wsadzonej przez nas własnoręcznie cebuli; jednakże dla wytrwałych istnieje także druga metoda rozmnażania, czyli wysiew nasion; jednak takie rośliny nie zachowują cech rośliny macierzystej :(

CIEKAWOSTKI

Ciekawostki


 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

KWIATY BALKONOWE

20 kwi

moi drodzy Pani Barbara w jednym z komentarzy poruszyła bardzo istotny temat, otóż oto:

Witam:)
Zadam pewnie niezbyt mądre pytanie dla wytrawnych ogrodniczek, ale proszę o odpowiedź. Dotychczas nie sadziłam kwiatów na balkonie, natomiast w tym roku kupiłam ziemię (uniwersalną, z nawozem) ponieważ zamierzam posadzić pelargonie. Ponieważ do „zimnej Zośki” jest jeszcze trochę czasu, mam ochotę posadzić niezapominaki, bratki czy stokrotki. Proszę mi napisać co zrobić gdy przyjdzie czas na pelargonie – wyrzucić wcześniej posadzone kwiatki czy zostawić żeby kwitły razem i czy można wykorzystać ziemię czy należy ją wymienić przed posadzeniem pelargoni. Pozdrawiam!

Droga Pani Barbaro,

napiszę Pani jak postępuję ja, ale nie gwarantuję, że jest to stuprocentowo poprawne ogrodniczo zachowanie :)

to, że kupiła Pani dobrą ziemię to połowa sukcesu, bowiem ziemia jest ogromnie ważnym czynnikiem wpływającym na rozwój i wygląd roślin; jeśli chodzi o sadzenie różnych kwiatów w jednej donicy, to przecież jest to praktyka znana i stosowana, sama szykuję różnobarwne i różnogatunkowe  kompozycje w jednej donicy i szczerze nie zauważyłam negatywnego wpływu jednych roślin balkonowych na drugie (co innego byliny, krzewy, drzewa owocowe); tak więc jest kilka opcji, a wybór wedle uznania

  • zostawić wiosenne kwiaty same i posadzić  pelargonie osobno a stokrotki wysadzić do gruntu
  • posadzić pelargonie ze stokrotkami itd. np. bratki potrafią jeszcze bardzo długo kwitnąc, a po ich przekwitnięciu, lub gdy zrobią się szybciej z powodów atmosferycznych brzydkie wyrzucić i zrobić pole pelargoniom
  • lub posadzić pelargonie (chyba że są zwisające) z innymi kwiatami typowo zwisającymi co także daje piorunujący efekt

może ktoś z Was odpowie Pani Barbarze na pytanie?? sama jestem ciekawa jakie macie praktyki i sposoby na kwiaty balkonowe :)

pozdrowienia

 

A FOTKI WIOSENNE :)

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii kwiaty

 

ROZWIĄZANIE KONKURSU – MAMY ZWYCIĘZCE !!!!

19 kwi

taram taram – oto fanfary dla zwycięzcy mojego Wiosennego Konkursu

jest nim Pan Łukasz, który przesłał prawidłowe odpowiedzi – otóż nazwami roślin są MACIEJKA, TRAWA CYTRYNOWA, PIĘCIORNIK

Pan Łukasz także posiada bloga, którego serdecznie Wam polecam 
http://bez-ogrodek-blog.blogspot.com/

 

  • Panie Łukaszu proszę o podanie adresu na który wysłać nagrody na adres mamamia100@op.pl
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

wiosenne kwiaty – HIACYNT

18 kwi

Leśmian Bolesław

Wiosna

Młode jeszcze gałęzie tężą się pokrótce
W zielonej, pniom dla znaku przydanej obwódce.

Kwiaty, kształt swój półsennie zgadując zawczasu,
Nikłym pąkiem wkraczają w nieznaną głąb lasu.

W dali – postrach na wróble przesadnie rękaty
Z zeszłorocznym rozpędem chyli się we światy,
Jakby chciał paść w ramiona pobliskiej cierpiałki,
Co naprzeciw cień w skrócie rzuca w piasek miałki.

W obłoku – obłok drugi napuszyście płonie.
Wróbel łeb zaprzepaszcza w swych skrzydeł osłonie,
jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercuś
świat, zda się, dziś nam nastał, a na pola szczercu,
Gdzie zieleń swym wyrojem omgliła rozłogi,
Bocian, pod prostym kątem załamując nogi
I dziób dzierżąc wzdłuż piersi dogodnie, jak cybuch,
Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch,
Co skrzy się, że go okiem zgarnąć niepodobna,
We wszystkich rosach naraz i w każdej z osobna.

 

Nareszcie wiosna zaszczyciła nas bogactwem swych uroków. pojawiły się pierwsze wschody kwiatów, zalążki roślinek, które po długiej zimie niezmiernie cieszą, napawają nas otuchą i ogromnym optymizmem :) dają nadzieję, że z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc nasze ogrody zabłysną pełnią barw, struktur, różnorodnością odmian krzewów, kwiatów :)

Hiacynt

Któż z nas choć raz nie posiadał w swoim domu bądź ogrodzie przepięknie pachnącego i oszałamiająco wyglądającego HIACYNTA. Hiacynt jest tą spośród roślin cebulowych (obok tulipanów i żonkili), które w pierwszej kolejności możemy kupić bądź to w postaci samych cebul, bądź to w postaci już roślinek – w supermarketach  są to pierwsze wiosenne kwiaty, które, gdy za oknem jeszcze zima lub plucha rozweselają nasze wnętrza, stanowiąc ich niezmiernie pobudzającą, radosną ozdobę. oczywiście po przekwitnięciu, te domowe roślinki, może wysadzić na zewnątrz, by następnego roku pięknie zakwitły nam w gruncie.

nie wiem czemu, ale mnie hiacynt w dużej mierze przypomina zarówno zapachem, jak i strukturą Bzy (lilaki), które też mimo że są symbolem wiosny, to jednakże zakwitają dużo później niż hiacynty

  •           z mądrości Internetu – Hiacynt :

Wieloletnia roślina cebulowa wysokości do 30cm. Cebulki o rozmiarach 4-6 cm, pokryte łuską. Groniaste kwiatostany, zwarte lub rozpulchnione, składające się z 12-35 kwiatów. Najbardziej popularne są następujące gatunki hiacyntów: Hiacynt „Prins Hendrik” – jasnożółty Hiacynt „Maria Christina” – brzoskwiniowy Hiacynt „Mulberry Rose” – różowy Hiacynt „Carnegia” – biały Hiacynt „Defts Blade” – jasnoniebieski Hiacynt „Jan Bos” – czerwony Hiacynt „Lady Derby” – niebiesko-fioletowy Hiacynt „Ostara” – różowy Hiacynt „Pink Perl” – biały Hiacynt „L’Innocence” – biały Hiacynt „Lord Balfour” – fioletowy Hiacynt „Furt Bismarck” – jasnoniebieski

Sadzimy około 50 cebulek na 1m², na głębokość około 10cm. Przed posadzeniem umieszczamy cebulki w temperaturze pokojowej. Jeśli pozostawimy cebulki w gruncie, obfitość kwitnienia będzie się, co roku zmniejszać. Powinniśmy w lipcu wykopać je i przechowywać w ciepłym miejscu. Roślina ciepłolubna, należy wybierać stanowiska słoneczne, lecz osłonięte przed wiatrem. Lubi żyzne przepuszczalne gleby z dobrym drenażem, z dużą zawartością próchnicy. Nie znosi kwaśnego podłoża. Dobrze reaguje na nawożenie substancjami mineralnymi. Rozmnażanie z cebul, przez oddzielenie cebulek przybyszowych.

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii cebulowe, kwiaty

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY – podpowiedzi

17 kwi

zdjęcie 1:
Ze względu na swój zapach, ma zastosowanie do obsadzania miejsc gdzie wypoczywamy, czyli w pobliżu ławek, okien itd. Jest rośliną uzupełniającą w obsadzaniu skrzynek balkonowych

zdjęcie 2:
bardzo popularne zioło w kuchni południowo azjatyckiej i w takim celu jest przede wszystkim uprawiana. Nie posiada znaczących walorów dekoracyjnych oraz w naszym klimacie nie nadaje się do całorocznej uprawy w gruncie. Jeżeli zdecydujemy się na jej uprawę powinniśmy hodować ją w pojemniku, a w okresie zimy przechowywać w chłodnym, ale zabezpieczonym przed mrozem pomieszczeniu. Można spróbować także hodować ją w domu na parapecie. W takich warunkach nigdy nie zakwitnie.

zdjęcie 3 :
Bardzo atrakcyjna, niziutka i wieloletnia roślina, należąca do rodziny goździkowatych, występująca w Europie środkowej i południowej. ma postać „poduch”, które znakomicie się prezentują w każdym ogrodzie. Te poduchy tworzą podłużne, igiełkowe liście, do 2 cm długości o barwie ciemnej zieleni lub jaśniutkiej (Sagina subulata ‘Aurea’). Kwiaty w postaci małych gwiazdeczek, barwy białej średnicy do 5 mm, pięciodzielne. Ze względu na swoje płożące pędy, bardzo dobrze się rozrasta.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY

17 kwi

drodzy Państwo, nie widzę nawet ani jednej próby odgadnięcia roślin ze zdjęć – czyżby zadanie konkursowe było zbyt trudne ;p ;p ;p

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

wiosenny wysiew nasion

16 kwi

ja wysiałam dziś, dosłownie przed chwilą, kolejne nasiona – tym razem do dużych donic ogrodowych, które postawiłam już na zewnątrz; w większości są to kwiaty, na które właśnie teraz przychodzi pora wysiewu do gruntu, także pozwoliłam je sobie wysiać „prawie do gruntu” hehe
są to:
- zatrwian wrębny – wysiew w marcu/kwietniu
- penstemon – początek marca (ale wiemy co było w marcu – ZIMA)
- mieszanka japońska – ma długi kwitnąć bo do późnej jesieni
- trytomia – wysiew nawet już w lutym/marcu
- aksamitka wzniesiona – kwiecień
- łubin – od kwietnia do czerwca można wysiewać do gruntu ( w miniszklarence zawiązały się już ładne miniaturkowe okazy łubinu – zrobię fotkę)
- lawenda – wysiew wiosną hheh
- dzwonek kropkowany – kwiecień/maj
- naparstnica purporowa Elsie Kelsey – maj/czerwiec – czyli lekko się pospieszyłam
- lak ogrodowy – kwiecień/maj
- słonecznik doniczkowy – resztki, które zostały mi z wysiewu w lutym na parapetach
- odętka wirginijska – także resztka, którą wysiałam naokoło iglaka w betonowym gazonie – może się jej uda choć trochę tam zakiełkować i urosnąc

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

UWAGA WIOSENNY KONKURS OGRODNICZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

15 kwi

witajcie !

chcąc się podzielić z Wami szczęściem z żółtego, pięknego słoneczka zorganizowałam mały Wiosenny KONKURS!

oto jego zasady :

- pierwsza osoba, która w komentarzu do tego wpisu poprawnie poda nazwy zamieszczonych niżej na zdjęciach roślin – otrzyma w prezencie nasiona oto tych roślinek na podany w meilu do mnie adres :)

powodzenia

images

pobrane-1

pobrane

 
Komentarze (7)

Napisane w kategorii kwiaty

 

krzewuszki :)

15 kwi

widzę, że krzewuszki cieszą się wśród Was wielką popularnością :) ja też je uwielbiam, i myślę, że właśnie kupię krzewuszki w ilości 4 sztuki, każdą innej odmiany :)

oto zdjęcia krzewuszek z ubiegłego roku

526577_409221122505473_390440596_n 531992_409221135838805_1447916726_n 535054_409222652505320_47091736_n 179787_409221212505464_1943894762_n
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii krzewy

 

co kupić??

14 kwi

w związku z tym, że wiosna już nadeszła – wybieram się w następnym tygodniu na zakupy, bowiem potrzebuje zasadzić ok. pięciu krzewów a nie mam pojęcia, co tak naprawdę chce kupić :) mam słabość do krzewuszek (weigeli), ale kupiłabym tym razem coś innego :)
miejsce będzie południowe, bardzo mocno nasłonecznione, przy samej ścianie budynku – także będzie najprawdopodobniej parzyć w roślinki
napiszcie co proponujecie mi zakupić :)
przesyłam buziaki

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

dracena przerywa milczenie

10 kwi

to jest tytuł powieści Maji Kotarskiej, o której wam pisałam a propo uczuć roślin i ich wewnętrznej duszy :) znalazłam tytuł i autora książki, dlatego też pragnę wam ją polecić jako lekka i przyjemną, czasem zabawną i dość infantylną lekturę :) autorka Maja Kotarska jest absolwentką Wydziału Biologii, także mam nadzieję, że choć trochę w tym – jak pisze o roślinach – jest choć źdźbło botanicznej prawdy :0

oto opis książki zamieszczony przez wydawcę

Tajemnicę morderstwa w instytucie naukowym próbują rozwikłać dr Agatka Cyryl (Holmes) i dr Jola Kapłan (Watson). Pomagają im niecodzienni współpracownicy: uczuciowa roślina i psotna kotka Mopka, a po piętach depcze policja wyposażona w dobre chęci i cuda techniki. Humor Mai Kotarskiej sprawia, że zwykłe życie staje się niezwykle zabawne, niewiarygodne historie zyskują wiarygodność, a do słabości bliźnich mamy więcej dystansu i życzliwości.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kwiaty

 

rododendron

09 kwi

wczorajsza ładna, słoneczna pogoda obnażyła ze śniegu tego oto rododendrona :) dlatego tez udało mi się zrobić mu kilka fotek;

pisałam kiedyś, że wrzosy i wrzośce należą do roślin zimozielonych, czyli pąki wypuszczają późnym latem lub jesienią aby przezimowały i były „gotowe” do rozkwitnięcia na wiosnę; do tej samej rodziny zimozielonych (WRZOSOWATYCH) należy własnie RODODENDRON, a także różanecznik i azalia; (różanecznik i rododendron to nie jest ta sama roślina mimo, iż potocznie używa się tych obu nazw jako zamiennika jako jednej (tej samej) rośliny);

 Obecnie azalie i różaneczniki zaliczane są przez taksonomów do tego samego rodzaju Rhododendron, jednak w praktyce ogrodniczej w dalszym ciągu używa się utartych od bardzo dawna tradycyjnych nazw. Gatunkiem typowym jest Rhododendron ferrugineum

rododendrony są dość łaskawymi roślinami, nie wymagają dużo pracy i wysiłku, choć można je nawozić specjalnymi do tego typu roślin; lubią kwaśną i żyzną glebę, dlatego podobnie jak na wrzosowisku można ją podsypać korą lub trocinami, które też mają duży wkład w użyźnienie i ukwaśnienie podłoża;

niestety rośliny te stają się ofiarami przeróżnych szkodników jak np. grzybów, pleśni i innego ustrojstwa – na jednym ze zdjęć wiać właśnie, że roślina choruje, bowiem ma ciemnobrązowe liście, była już chora ubiegłego roku, ale widzę, że po zimie wygląda dużo lepiej;

Choroby i szkodniki

  • fytoftoroza różanecznika – liście brązowieją, obumierają i zwijają się. Zaatakowane rośliny należy spalić, a rosnące w pobliżu różaneczniki podlewać glebowymi preparatami grzybobójczymi.
  • kibitnik azaliaczek (Catotilia azaleella) – szkodnik wygryzający liście z dolnej strony, lub powodujący ich minowanie. Zwalcza się go łatwo środkami owadobójczymi.
  • mączlik różanecznikowy – liście są lepkie i żółkną. Przyczyną jest owad, którego larwy żerując na dolnej powierzchni liścia wydzielają lepką spadź. Zwalcza się je poprzez dwukrotne opryskiwanie preparatem Talstar z dodatkiem preparatu Provado lub Applaud.
  • nekroza różanecznika – choroba spowodowana przez grzyby. Na liściach powstają jasnobrązowe plamy, które stopniowo rozprzestrzeniają się po całej roślinie. Porażone liście należy spalić, a całą roślinę opryskać dwukrotnie (co 2 tygodnie) preparatem Topsin lub Dithane.
  • zaraza wierzchołkowa pędów – spowodowana jest przez grzybPhytophthora ramorum. Najpierw zaczynają brunatnieć wierzchołki pędów, potem choroba rozszerza się w dół. powoduje opadanie liści i obumieranie rośliny. Zwalczanie polega na wycinaniu porażonych liści i pędów, a następnie opryskiwaniu całej rośliny odpowiednimi preparatami grzybobójczymi.
  • Mączniak prawdziwy- na liściu powstaje biały nalot spowodowany przez grzyby. Jedną z cech charakterystycznych jest również nierozwijanie się, bądź zniekształcenie kwiatostanów. Zwalczanie polega na opryskaniu rośliny środkiem Amistar.

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii zimozielone

 

najlepsze szczepki są kradzione – czyli jednak kradzione TUCZY heh

08 kwi

tak jak napisała nasza koleżanka ogrodniczka Sława w jednym z komentarzy, najlepiej przyjmują się szczepki kradzione, tzn. uszczyknięte od kogoś – niekoniecznie po formalnym, grzecznościowym zapytaniu właściciela rośliny o zgodę na takową czynność :) zdarza się, że właśnie te listki, zaszczepki, korzonki, które w dodatku rzucone do torebki, kieszeni, wiezione w woreczku po 50km najlepiej potem się przyjmują i rosną :)
nie mam pojęcia jaka jest w tym filozofia, nie muszę pisać, że natura to jeden wielki cud, ale myślę sobie, że może właśnie dlatego one tak dobrze rosną, ponieważ bardzo mocno ich pragniemy, pragniemy ich aż tak, że ułamiemy kawałek łodygi z wielką nadzieją i uczuciem, z wielką chęcią, aby z tej łodyżki urosła nam piękna, okazała roślina
nie muszę wspominać, że rośliny też żyją, a skoro żyją, to także czują, – przynajmniej w to staram się wierzyć :)
polecam Wam wszystkich polską powieść, której bohaterką jest właśnie roślina, która jest świadkiem przestępstwa i w ostatecznym rozwiązaniu wskazuje na zbrodniarza :) nie bójcie się nie jest to fantasy roślina nie mówi, ani też nie śpiewa, ale więcej możecie dowiedzieć się sami …….
ps. jak się dowiem jaki był dokładnie autor i tytuł księgi to dam znać
pa:*

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

krakowiaki – pelargonie ROZMNAŻANIE

07 kwi

witajcie,

wczoraj Pan Marian, mój czytelnik :) poprosił o podanie sposobu na rozmnażanie krakowiaków;

wiem, że istnieje wiele fachowych poradników dotyczących tego zagadnienia, ale nieskromnie wiem też, że proste wskazówki wynikające z mniejszej lub większej praktyki są bardziej pomocne niż niejedno fachowe wydawnictwo;

ja otrzymałam 6 sadzonek bardzo wysokiej jakości z 1 rośliny macierzystej, a wyglądało to tak

- uszczypałam pędy krakowiaka w miejscu gdzie puszczają się nowe tzn. w większości wygląda to tak – kilka listków na jednej łodyce

- gdy listków było za dużo przy łączeniu łodygi z całością rośliny – obrywałam je zostawiając kilka na samym wierzchu

- następnie wsadziłam je do szklanki z wodą i czekałam aż puszczą korzonki

- ukorzenione szczepki wsadziłam do ziemi

i mam piękne rośliny, które mam nadzieję wystawię w maju na balkon :)

w razie pytań służę zawsze pomocą

pozdrawiam gorąco

więcej przeczytajcie na


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pelargonia-zwisajaca-id698.html

zdjecie0032

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii kwiaty

 

totalna niemoc twórcza :(

05 kwi

ta paskudna pogoda wzbudza, a raczej nie pobudza do twórczości :( ale niestety trzeba wziac się w garść i nie narzekać tylko uśmiechać się i usmiechac i dalej hen hen w dal do przodu hehe
nie chce nawet myslec jakie piekności o tej porze byly w ogrodzie zeszlego roku
moze wam aura bardziej sprzyja ?
wszystkim zycze powodzenia

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS