RSS
 

Archiwum - Marzec, 2013

przebiśniegi

26 mar

zdjęcie moim przebiśniegom zrobiłam już dawno temu, bowiem około ponad miesiąca; nie wiem w jakim stanie są teraz, ani czy przeżyły ostatnie mrozy, bowiem przykryte są śnieżną poduchą :) takiej zimy na wiosnę nikt nie pamięta, ale cóż donoszą ptaszęta, że wiosny tego roku wogóle nie będzie, a po zimie od razu zaszczyci nas lato :) ale nie ma co gdybać ;p

moje przebiśniegi dostałam kilka lat temu od znajomej jako jedne z pierwszych w trakcie rozbudowy mojego ogrodu, natomiast największą ciekawostką jest to, że otrzymałam je jako żonkile – to miały być cebulki żonkili, zdziwiona byłam, że są one takie małe, maciupienkie, ale zostałam uspokojona, że to małe cebulki przyrosty i takie właśnie maja być i z takim też przekonaniem je posadziłam – jakież było moje zdziwienie, gdy następnej wiosny w miejscu żonkili pojawiły się przebiśniegi – ale nie ma tego złego, bowiem są to pierwsze kwiaty, które umilają nasze oko wiosną:) przebiśniegi jak to z cebulowymi bywa nie sprawiaja żadnych kłopotów, należy je tylko posadzić i już :0 a można pamiętać, że cebule sadzimy na głębokości proporcjonalnej do ich wielkości tj. w miarę płytko krokusy i przebiśniegi, głębiej tulipany, a najgłębiej hiacynty;

a teraz kilka mądrych słów cytatu

Przebiśniegi są jednymi z najwcześniej zakwitających roślin, a ich kwiaty często wyrastają spod śniegu. Kwitną od lutego do kwietnia. Są wskaźnikowe dla fenologicznej pory roku – przedwiośnia[8]. Termin kwitnienia jest zróżnicowany w różnych populacjach w zależności od warunków klimatycznych, czego wyrazem jest inny termin zakwitania roślin występujących na różnych wysokościach nad poziomem morza. O ile rośliny rosnące na wysokości poniżej 300 m n.p.m. zakwitły w roku prowadzenia obserwacji 10 lutego, o tyle rosnące powyżej 800 m n.p.m. zakwitały po 16 marca[9]. Ze względu na kwitnienie w warunkach słabego nasłonecznienia i niskiej temperatury, kwiaty wykazują ruchy termo- ifotonastyczne. Płatki reagują na zmianę temperatury, stulając się na noc, w dni pochmurne i podczas niskich temperatur, chroniąc słupek i pręciki. Mechanizm tych ruchów polega na szybszym wzroście listków okwiatu po wewnętrznej stronie, co skutkuje ich rozchyleniem się. Przy niekorzystnych warunkach termicznych i świetlnych szybciej rośnie zewnętrzna część listków i kwiat się stula.

Kwiaty pachnące miodem zapylane są przez owady, przede wszystkim pszczoły, choć możliwe jest też samozapylenie. Owady próbując się dostać do nektaru trącają kwiat i powodują osypanie się pyłku. Ponieważ szyjka słupka jest dłuższa od pręcików, owad obsypany pyłkiem z poprzednio odwiedzonego kwiatu najpierw dokonuje zapylenia, a dopiero później trąca pręciki i obsypuje się ponownie pyłkiem. Przebiśniegi są najwcześniej kwitnącym gatunkiem w Europie Środkowej dostarczającym pożytku pszczołom[10]. Zielone plamki na wewnętrznych listkach okwiatu wabią i naprowadzają owady do wnętrza kwiatu, a dodatkowo aktywnie przeprowadzają fotosyntezę dostarczając asymilatów do pozostałej części kwiatu i rosnących zalążków[11].

Przebiśniegi mogą być pędzone – wystarczy przenieść rośliny w styczniu do pomieszczenia o temperaturze 8–12 °C, by otrzymać kwitnące rośliny po 3 tygodniach[12].

Torebka z nasionami dojrzewa i otwiera się w czerwcu. Wcześniej unosząca ją łodyga wiotczeje i kładzie się na ziemi[7]. Po dojrzeniu nasion są one rozsiewane przez mrówki, zjadające przy tym elajosomy bogate w lipidywęglowodany]. Po przekwitnieniu w ciągu kilku tygodni liście najpierw pokładają się, później zamierają. Cztery tygodnie po kwitnieniu zwykle nie pozostaje już ślad po przebiśniegach na powierzchni gruntu. Na początku września z podziemnej cebuli rozwija się nowy pęd, który kształtuje się do czasu nadejścia zimy. Dzięki temu po przeczekaniu zimy pod powierzchnią gruntu, roślina może tak szybko zakwitnąć. Nasiona rozsiane w danym roku kiełkują jesienią. Powstałe z nasion rośliny zakwitają po raz pierwszy zwykle po 6 latach rozwoju. Cebule potomne zakwitają już w następnym roku po powstaniu.

Illustration Galanthus nivalis0.jpg

a oto moje małe przebiśniegi :) wiem wiem zdjęcie paskudne, ale z komórki bo nic nie było pod ręką ;p

zdjecie0029

 
1 komentarz

Napisane w kategorii kwiaty

 

wiosna ach to TY? (gdzie heheh)

21 mar

Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi

Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni

Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis

Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty

Dni mijały coraz dłuższe, coraz cieplej było u mnie

Coraz lżejsze miała suknie, lekko płynął wiosny strumień

Wreszcie nocy raz czerwcowej zobaczyłem ją jak śpi

Bez niczego. Zrozumiałem lato, ech że ty

Lato, lato, lato, ech że ty

Lato, lato, lato, ech że ty

Od gorąca twych płomieni zapłonęły liście drzew

Od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew

Mała chmurka nad jej czołem, mała łezka słony smak

Pociemniało, poszarzało-jesień jak to tak

Jesień, jesień jak to tak

Jesień, jesień, jesień jak to tak

Białe wiatry już zawiały, wiosny, lata wszystkie znaki

Po niej tylko pozostały przymarznięte dwa leżaki

Stoję w oknie, wypatruję nagle dzwonek u mych drzwi

Zima, zima wchodźże szybciej, ogrzej się na parę chwil

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty …

uwielbiam Grechutę jego piosenki są jak miód na me serce :) zanurzam się w jego muzyce i odpływam niesiona jej prądem :)

a teraz wiosna ode mnie dla Was :)

zdjecie0135

zdjecie0136
zdjecie0137

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii kwiaty

 

odchudzanie

18 mar

zawsze chciałam być profesjonalna w prowadzeniu bloga i nigdy nie pozwalałam sobie na prywatę, ze skrzętnością także pilnuję swojego życia:)

ale

wiadomo – jak wiosna – to odchudzanie :) większość z nas nie jest zadowolona ze swojej figury; na większości z nas zima odciska co roku swoje piętno – długie zimowe wieczory, brak ogródkowych prac powoduje, że przybywa nam tu i ówdzie; skąd u mnie tak z goła odmienny dzisiejszy temat ? odpowiedź jest bardzo kobieca i bardzo prosta, otóż nabyłam całkiem niedawno czerwone cygaretki o długości 7/8 i z własnej pychy chiałabym w nich wyglądać zgrabnie i elegancko :0 ale za żadne skarby nie wiem jak wziąć się za siebie, obiecałam sobie odstawić słodycze całkowicie, ale jak wypić pyszną kawę bez ciasteczka, czekoladki itd. postanowiłam też robić inne rzeczy, których oczywiście nie zrobiłam, dlatego mam nadzieję, że wiosna przyjdzie jak najszybciej i z powrotem wrócę na długie, porządne spacery :) tamtego roku naprawdę pomagały:0 nie jestem aż tak zdesperowana by porzucić wszystkie życiowe słodkie małe przyjemności :p

a i co muszę dodać – przyznam, że medialna nagonka by być równocześnie sexi mamą i matką polką jest dla mnie obrzydliwa ;)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

ogród na balkonie

17 mar

moi drodzy czytelnicy, ba ogrodowi przyjaciele :) w tym roku moje ogrodnictwo będę skupiać głownie na balkonie – taki mam zamysł; mocno się też do tego mam zamiar przygotować :) jak wiadomo dość powszechnie istnieje taki wytwór ludowo-porzekadłowy jak „zimna ZOŚKA” – przyznam się, że zawsze stosuje się do tej daty tj. do 15 maja i staram się jednorocznych balkonowych kwiatów przed tą datą na tarasiku nie zamieszczać, aczkolwiek zawsze mnie niestety „wykusi”, ale wtedy zakupuję sobie bratki i nimi właśnie umilam sobie oko :) ciekawa jestem jakie pierwsze kwiaty pojawiają się na waszych balkonach bądź tarasach ; jestem bardzo ciekawa tym bardziej, że nadchodzący sezon będzie moim pierwszym, w którym główną uwagę będę skupiać właśnie na balkonie ;) jak wiecie posiałam bardzo dużo roślinek, które mam nadzieję także wykorzystam w stojących donicach, pojemnikach; oczywiście na główny front mam zamiar wystawić do boju pelargonie, a reszta przyjdzie sama (mam nadzieje); marzy mi się powojnik ale nie wiem czy balkon to dobre miejsce dla niego:)
raz jeszcze wrzucam moją domową wyhodowaną własnymi „ręcami” pelargonię (kradzione lepiej rośnie – tak też mawiają)
pozdrawiam życząc dużo słońca i miłości :)

 

„Więcej: Pelargonia zwisająca:


http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pelargonia-zwisajaca-id698.html

zdjecie0032

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

śnieg

15 mar

zima i mróz leee takie warunki na pewno nie pozwolą na przeżycie ukazujących się jeszcze tydzień temu zawiniątek wyprodukowanych przez byliny, przebiśniegów, a o krokusach nawet nie wspomnę; powiem wprost aura zrobiła nas w balona ;p hehe

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

10 mar

przepraszam wszystkich mocno i serdecznie,lecz w najbliższym czasie (tydzień bądź dwa) nie będę mogła pisać na bieżąco o moich roślinkach, o ich wzrostach, postępach i innych związanych z nimi historyjach ;) mam nadzieję, że mi wybaczycie :) pozdrawiam

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS